Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3128
Wysłany: 23-07-2007, 16:43
Nie mam nic przeciwko ludziom, którzy nie pasjonują się muzyką tak bardzo jak ja i wystarczy im to, co usłyszą w radiu, czy na Vivie. Dziwię się im po prostu, bo sama nie potrafiłabym żyć bez wspaniałej muzyki, która jest lekarstwem na wiele rzeczy, działa na wyobraźnię, a nawet znacznie zwiększa moją kreatywność (szczególnie Klaus Schulze).
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Imię: Johann Gottlieb Goldberg
Wiek: 19 Dołączyła: 01 Lut 2007 Posty: 2864
Wysłany: 23-07-2007, 17:52
synthasy jakiej muzyki słuchasz?
synthasy napisał/a:
ama nie potrafiłabym żyć bez wspaniałej muzyki, która jest lekarstwem na wiele rzeczy,
Nie umiem żyć bez muzyki.
Niestety czasem przez nia wydaje mi się, że oddalam się od ludzi i normalnego świata.
Świruję.
Fascynacja CHopinem, Kanadyjskim pianista Glennem Gouldem, Muzyka Kilara, Beethovenem itd zamyka mnie w swoim własnym świecie.
Cięzko to wytłumaczyć.
Ostatnio postanowiłam odpocząć od muzyki.
Poza ćwiczeniem oczywiście.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3128
Wysłany: 23-07-2007, 17:54
Cytat:
Ja słucham muzyki elektronicznej, takiej prawdziwej, porządnej muzyki elektronicznej, jak Klaus Schulze, Tangerine Dream, czy Ash Ra Tempel (z nurtu berliner schule). Zadziwiam wszystkich jej fanów tym, że zaczęłam w tak młodym wieku. To nie jest taka łatwa muzyka. Ma w sobie wiele z matematyki, jest bardzo złożona, a przy tym bardzo surowa. Fascynuje mnie właśnie w niej ta matematyka.
Jeżeli kogoś to zainteresowało, polecam w szczególności utwór, który jest dla mnie utworem wszech czasów - Tangerine Dream - "Ricochet part two".
Niektórzy twierdzą, że między innymi to, że słucham właśnie takiej muzyki decyduje o mojej wyższości intelektualnej nad rówieśnikami i nie tylko, ale ja nie zawsze się z tym zgadzam.
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Ostatnio mam wrażenie, że w mediach dużo mówi się o jazzie, jakoby ludzie którzy go słuchają mieli "przewagę". W tv słychać "Co któryś słuchacz jazzu jest klientem naszego banku..", "dobry smak w poszukiwaniu piwa i jazzu rodzi sie z czasem", itd ;P
Ja osobiście nie słucham ani hip hopu, ani muzyki techno, ani też jazzu. Lubie rock, czasami łączony z co ambitniejszym popem, lubię jak słychać gitarkę w tle. Fajnie gdy śpiewają mężczyźni, bardzo lubię takie lekko schrypnięte męskie glosiki. Tekst też ma duże znaczenie.
Czasami, jak wpadnie mi w ucho jakiś hit rihanny czy nelly furtado, to też nie pogardzę;P
Niektóre "czarne" utworki też mi się podobają.
Nie uważam żeby to co gra nam w mp trójkach miało większy związek z naszą inteligencją.
Znam ludzi którzy słuchają rąbanki, albo hh typu "moja panienka ma fajne duże niebieskie oczy" a są bardzo bystrymi osobami. A jeden kolega lubił muzykę klasyczną, a w szkole sobie nie radził, dwa razy został na drugi rok.
Wszystko to kwestia gustu. No, chyba że chodzi o teksty piosenek, niektórzy ludzie pewnych piosenek nie rozumieją, albo raczej nie potrafią się w nie odpowiednio wsłuchać i zrozumieć.
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Ostatnio zmieniony przez akukaracza 23-07-2007, 18:34, w całości zmieniany 1 raz
Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18 Dołączyła: 09 Mar 2006 Posty: 3483 Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 23-07-2007, 19:12
Iwan napisał/a:
ale techno muzyczka dla dresikow ..
Brawo.. stereotyp kolejny. Ja tego słucham i wcale nie chodzę w dresie chyba, że po domu albo na w-f ;D
Nie ograniczam się tylko do techna. Ale też nie przeszkadza mi to.
I nie słucham tego typu muzyki, tylko dlatego, bo chcę być trendi.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9479
Wysłany: 23-07-2007, 22:52
synthasy napisał/a:
Ma w sobie wiele z matematyki, jest bardzo złożona, a przy tym bardzo surowa. Fascynuje mnie właśnie w niej ta matematyka.
Powiedz mi w jakim sensie widzisz tam matematykę. Bo mnie to właśnie zaciekawiło i przesłuchałam ten kawałek co podałaś, i nic tam szczególnego nie usłyszałam, wręcz mi się nie podobał.
Imię: Anna
Wiek: 17 Dołączyła: 20 Lip 2007 Posty: 3128
Wysłany: 24-07-2007, 09:54
Nie każdy to dostrzega, ale niektórzy właśnie za to cenią sobie tę muzykę. Niektórzy artyści (w pewnych kręgach za to nie są uważani za artystów) tworzą muzykę elektroniczną poprzez matematykę.
Mózg, gdy słucha się muzyki, wykonuje niesamowitą ilość matematycznych obliczeń, operacji. Myślę, że to po prostu bywa w pewien sposób wyczuwalne. Trudno jest mi to określić, nazwać, ale już w pierwszym poście w tym temacie napisałam uproszczenie, że jest to muzyka bardzo złożona i przy tym niezwykle surowa.
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
Nie uważam żeby to co gra nam w mp trójkach miało większy związek z naszą inteligencją.
akukaracza napisał/a:
Wszystko to kwestia gustu. No, chyba że chodzi o teksty piosenek, niektórzy ludzie pewnych piosenek nie rozumieją, albo raczej nie potrafią się w nie odpowiednio wsłuchać i zrozumieć.
Zgadzam się z Tobą. Każdy ma swój styl i każdy lubi inną muzykę niezależnie czy jest mądry czy głupi. Bo to by było trochę chore że np. ja słucham reggae i jestem mniej inteligentny od słuchacza metalu. Więc dla mnie inteligencja nie ma żadnego wpływu na rodzaj słuchanej muzyki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum