ja uprawiam marchew na działce i ziemniaki na polu
Po zastanowieniu zrozumiałam z czego wzięła sie twoja fascynacja marchwią. Mianowicie podejrzewam, że we wczesnych latach dziciństwa( właśnie wtedy, gdy kształtuje sie psychika dziecka i te lata mają wpływ na całe dalsze życie) twoi rodzice stosowali zasadę "kija i marchewki". CZyli ten owoc( niewiedzącym mówię, że w UE to jest owoc) kojarzy Ci sie z nagrodą, dobrem, ciepłem i nieświadomie do niego lgniesz, żeby nie powiedzieć, że sie nim fascynujesz. :grin:
[ Dodano: 19 Sie 2005 01:36 pm ]
Male_serduszko napisał/a:
chodziarstwo:P
Potrafie chodzic caly dzien non stop i nie bede zmeczona
moze dlatego utrzymuje figure
Natomiast Male_serduszko chodzenie traktuje jako ucieczkę od rzeczywistosci, ośmielę się rzeć, że nawet od problemów. Jest to kompleks" wędrowca", którego wyobrażamy sobie jako człowieka wolnego,bez zobowiązań, panującego i sterującego swoim życiem. Mężczyżni mają często kompleks tzw. "marynarza". Chodzi tutaj o " co port to nowa dziewczyna" często jest to wytlumaczenie swojego postępowania lub też leczenie kompleksów. Ale to już jest temat na inny raz. :grin:
Natomiast Male_serduszko chodzenie traktuje jako ucieczkę od rzeczywistosci, ośmielę się rzeć, że nawet od problemów. Jest to kompleks" wędrowca", którego wyobrażamy sobie jako człowieka wolnego,bez zobowiązań, panującego i sterującego swoim życiem
Blednie myslisz. Ja nigdy nie uciekam od problemow, zawsze stawiam im czola. Co do czlowieka wolnego- jestem zajeta Zobowiazania? Juz tez mam. Czy steruje swoim zyciem? Czasem ten ster wymyka mi sie z dloni, jak kazdemu....
Rodrigo [Usunięty]
Wysłany: 24-08-2005, 22:15
Cytat:
Natomiast Male_serduszko chodzenie traktuje jako ucieczkę od rzeczywistosci, ośmielę się rzeć, że nawet od problemów. Jest to kompleks" wędrowca", którego wyobrażamy sobie jako człowieka wolnego,bez zobowiązań, panującego i sterującego swoim życiem. Mężczyżni mają często kompleks tzw. "marynarza". Chodzi tutaj o " co port to nowa dziewczyna" często jest to wytlumaczenie swojego postępowania lub też leczenie kompleksów. Ale to już jest temat na inny raz. :grin:
Czy ty się dziewczyno dobrze czujesz? Niby jak do cholery możesz o kimś takie głupoty opowiadać wiedząc jedynie jaki uprawia sport? To, że ktoś lubi chodzić po mieście nie znaczy, że jest jakimś cholernym "wędrowcem". Jaką pseudowiedzą Ty dysponujesz, że w ten sposób masz prawo oceniać ludzi?
Za przeproszeniem pieprzysz farmazony i nic więcej, do stwierdzenia czegoś takiego trzeba czegoś więcej niż przeczytania kilku podręczników (pewnie nawet nie akademickich) do psychologii. Zresztą możesz o to spytać każdego wykwalifikowanego psychologa, jakim Ty na pewno nie jesteś.
Schowaj się gdzieś głęboko z takimi stwierdzeniami jak Twoje!!!
Hahaa, a tekst io marchewce to już pobija wszelkie rekordy debilizmu!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum