Morderca tez przyklada reke w wiekszym stopniu. A przeciez diler bezposrednio Ci nie laduje narkotykow do geby czy w zyle. To tylko od Ciebie zalezy czy sie zabijasz czy nie?
Nie tylko, oni dbają o ten popyt zmuszając podstępem młodzież do brania narkotyków i uzależniania się od nich. Na tym ich praca polega.
zdecydowanie za dużo filipinki czytasz
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 29-03-2007, 14:54
Ostatnio diler proponował mi - zrobisz mi loda, dam ci strzykawkę. Jakże dumnie można było zakasać rękawy i pokazać ręce. I powiedzieć - nie daję, ani w żyłę, ani do buzi.
Ostatnio diler proponował mi - zrobisz mi loda, dam ci strzykawkę. Jakże dumnie można było zakasać rękawy i pokazać ręce. I powiedzieć - nie daję, ani w żyłę, ani do buzi.
Niektórzy dilerzy to w sumie porządni ludzie. Pieniądze pożyczą, telefon kradziony sprzedadzą po okazyjnej cenie, płytę przegrają, a i w piłkę można z nimi zagrać.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
Niektórzy dilerzy to w sumie porządni ludzie. Pieniądze pożyczą, telefon kradziony sprzedadzą po okazyjnej cenie, płytę przegrają, a i w piłkę można z nimi zagrać.
Tak, tak! dobrze mówi , kolejkę mu postawić.
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum