Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak waszym zdaniem najlepiej oszukiwać nauczycieli?
Autor Wiadomość
Parys 
***
swoboda słów i mysli



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 545
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 12-03-2006, 17:54   Jak waszym zdaniem najlepiej oszukiwać nauczycieli?

Każdy kiedyś ściągał na klasówce, może nie każdy jest z tego dumny... ale ja do tych osób sie nie zaliczam. Ściągałem, ściągam i będę ściągał! Proponuje więc aby się wymienić wiedzą odnośnie tego "rzemiosła"... i pomóc sobie nawzajem!
_________________
Każda Władza To GWAŁT Na Ludzkości!!!
 
  Znak zodiaku: lew
 
misiek_yogi 
*
.: Club Evil :.


Imię: Błażej
Wiek: 19
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 78
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 12-03-2006, 18:07   

ściągi pisze na ręce (nie dłoni) po wewnętrznej stronie, albo wkładam małą ściągę napisaną na kompie pod pasek od zegarka ;)
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Nynka 
+++++
i'm unkind



Imię: Ninek
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Cze 2005
Posty: 5031
Skąd: peru
Wysłany: 12-03-2006, 18:10   

był taki temat. :]
 
  Znak zodiaku: rak
 
Tordor 
***
Gangsta's Paradise



Wiek: 22
Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 637
Wysłany: 12-03-2006, 18:45   

... przezroczysty długopis za 1 zl - wkladasz sciąge do środka...
....piszesz lekko oluwkiem sciage na kartce
....miedzy palcami - zawsze skutkuje nawet przy odp przy tablicy.. :562:
_________________

Ain't no sunshine when she's gone..
 
 
 
malinkaaa 
Przyjaciel
Nieprzeciętna ;D:P



Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18
Dołączyła: 09 Mar 2006
Posty: 3483
Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 12-03-2006, 21:17   

mnei to tam zawsze facet podpowiada...:P<lol>ostatnio na egzaminie próbnym do liceum facet mi podpowiadał:P
a jesli chodzi o ściągi to proponuje z głowy..:P
w komórce se zapisuje i jak jest spr to mówe ze chce do łazienki ( bo u nas telefony zabieraja nawet na przerwach) i jak wyjdę to sobie czytam albo nawet w klasie z telefonu czytam:P
zazwyczaj za mną siedzą kujony wiec odwracam sie do tylu
  Znak zodiaku: ryby
 
ziutek 
*
Peace not war



Imię: Amadeusz
Wiek: 14
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: że znowu
Wysłany: 12-03-2006, 21:28   

Przede mną siedzi "dwumetrowy" kolos, kartka jest w formacie A4 (spradzian), a pod kartką dwuwarstwowa ściąga w formacie A5. Oczywście babka nic nie widzi, bo kolos mnie zasłania. A choćby babka chodziła po klasie, to i tak kiedyś będzie dogodny moment, a wtedy podnoszę sprawdzian, a tam ściąga ładnie sobie leży :] . W mojej szkole skutkuje, szczególnie na niemieckim ;) .
_________________

[color=red]Piszę poprawnie po polsku
Ostatnio zmieniony przez ziutek 12-03-2006, 21:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Karo 
*
ja.to.ja.



Imię: Karolina
Wiek: 20
Dołączyła: 11 Gru 2005
Posty: 153
Skąd: znienacka
Wysłany: 13-03-2006, 00:59   

ja ściągam z piórnika. z zeszytu położonego na kolanach lub z otwartej ksiązki:D.... tylko czasem muszę się naprawdę starać, ale ogólnie nie mam ze ściąganiem problemów:D...
powodzenia:D
  Znak zodiaku: lew
 
SvenDarko 
******



Wiek: 17
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 2012
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 13-03-2006, 11:09   

Najlepiej wogóle nie oszukiwac i wziąść się za nauke.
_________________
Amor Vincit Omnia - http://pomoz_milosci.glt.pl
Ostatnio zmieniony przez SvenDarko 13-03-2006, 11:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: waga
 
Nienna 
**
wiedźminka



Imię: Natalia
Dołączyła: 30 Cze 2005
Posty: 361
Wysłany: 13-03-2006, 13:41   

Paszczak napisał/a:
Najlepiej wogóle nie oszukiwac i wziąść się za nauke.


Ty też byś mógł się za nią wziąć
A ogólnie nie ściągam. Bo:
1. nie potrafie.
2. wole się nauczyc i nie przeżywac stresow związanych ze sciąganiem.
Być moze w liceum moje zdanie się zmieni..ale to się zobaczy ;)
Ostatnio zmieniony przez Nienna 13-03-2006, 13:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
alter ego
+++++



Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 6398
Wysłany: 13-03-2006, 14:21   

Mam taką zasadę, że ogólnie nie oszukuję ludzi a nauczyciel to też człowiek.
 
 
Parys 
***
swoboda słów i mysli



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 545
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 13-03-2006, 19:04   

alter ego napisał/a:
Mam taką zasadę, że ogólnie nie oszukuję ludzi a nauczyciel to też człowiek.


rozumiem, jednak moim zdaniem ściąganie to taka bardziej skrajna, łagodnijsza forma oszukiwania bo:

1) Większości nauczycieli wcale nie interesuje jak CI ten sprawdzian wypadnie, ich zdaniem zrobili swoje.
2) Nie czynie im tym żadnej krzywdy. Wyższa średnia klasy to lepsza pozycja nauczyciela.
3) Mam nieszczęście spotykać takich nauczycieli, którzy kartkówki sprawdzają na odczepnego, i zaniżają ocene.
4) Są przypadki, że nauczyciel za punkt honoru uważa postawienie paru butów, to też nie jest zbyt uczciwe.
_________________
Każda Władza To GWAŁT Na Ludzkości!!!
 
  Znak zodiaku: lew
 
alter ego
+++++



Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 6398
Wysłany: 13-03-2006, 19:36   

Ja jednak może jestem staroświecka, lecz nadal sądzę, że uczę się dla siebie a nie dla nauczyciel.
Parys napisał/a:
2) Nie czynie im tym żadnej krzywdy. Wyższa średnia klasy to lepsza pozycja nauczyciela.


A nie sądzisz, że to nieuczciwe w stosunku do osób nie ściągających?
Parys napisał/a:
4) Są przypadki, że nauczyciel za punkt honoru uważa postawienie paru butów, to też nie jest zbyt uczciwe.


Ja jednak wolę patrzeć, czy moje postępowanie jest uczciwe a potem oceniać innych.
Gdyby wszyscy podchodzili, do tego tak, że inni postepuja źle to dlaczego ja mam tak nie postępować? To ten świat pełby pelny oszustow i nikomu nie można byłoby nikomu zaufować.
Ostatnio zmieniony przez alter ego 13-03-2006, 19:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
SvenDarko 
******



Wiek: 17
Dołączył: 19 Wrz 2005
Posty: 2012
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 13-03-2006, 19:38   

Nienna napisał/a:
Ty też byś mógł się za nią wziąć

Wiesz kiedy ostatni raz w życiu ściągałem? Kiedy chodziłem do 5 klasy podstawówki. Wole już troche się pomęczyć i przeczytać temat lekcji niż mieć nerwy, że mnie złapią na ściąganiu. I tyle :) O. :D
_________________
Amor Vincit Omnia - http://pomoz_milosci.glt.pl
 
  Znak zodiaku: waga
 
Parys 
***
swoboda słów i mysli



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 545
Skąd: ze wsząd
Wysłany: 13-03-2006, 20:31   

alter ego napisał/a:
Ja jednak może jestem staroświecka, lecz nadal sądzę, że uczę się dla siebie a nie dla nauczyciel.


kwestia poglądów, ja także nie uczę się dla nauczyciela, uczę się dla siebie. Sa jednak takie przedmioty i takie tematy, które nawet w najmniejszym stopniu nie wzbudzają we mnie zainteresowania, nie lubie ich i nie mam ochoty na ich wkuwanie, ale mimo to musze je zaliczyć i mieć względnie dobrą ocene... wtedy ściągam. Nie chce marnowac swojego czasu na metode "zakuć, zaliczyć, zapomnieć" poprostu ściągam. Z przedmiotów, które lubie dawno już wybiegłem poza program.

alter ego napisał/a:
A nie sądzisz, że to nieuczciwe w stosunku do osób nie ściągających?


myśle, że nie, onie mają swoją ocene popartą wiedzą i zamiłowaniem, a ja tylko pusty stopień, który pozwoli mi na bezstresową egzystencje w szkole. Ściągam z własnych ściąg - to też rodzaj przygotowania.

alter ego napisał/a:
Ja jednak wolę patrzeć, czy moje postępowanie jest uczciwe a potem oceniać innych.
Gdyby wszyscy podchodzili, do tego tak, że inni postepuja źle to dlaczego ja mam tak nie postępować? To ten świat pełby pelny oszustow i nikomu nie można byłoby nikomu zaufować.


Wydaje mi sie, że wyolbrzymiasz sprawe! Ściągi to raczej forma radzenia sobie, i nie każdego kto z nich korzysta trzeba stawiać na półce ze zbrodniarzami.

alter ego napisał/a:
uczę się dla siebie a nie dla nauczyciel.

bardzo słusznie, dlaczego więc się tak sugerujesz ich zdaniem? ocena to słaby miernik twoich umiejętności.
_________________
Każda Władza To GWAŁT Na Ludzkości!!!
 
  Znak zodiaku: lew
 
alter ego
+++++



Dołączył: 14 Sie 2005
Posty: 6398
Wysłany: 13-03-2006, 20:46   

Parys napisał/a:
myśle, że nie, onie mają swoją ocene popartą wiedzą i zamiłowaniem, a ja tylko pusty stopień, który pozwoli mi na bezstresową egzystencje w szkole. Ściągam z własnych ściąg


Tak, tylko, że teraz jest taki użądzony świat, że nikt nie wnika czy umie się, tylko w ocenę i papierki ukonczenia tych wszystkich kursow itp i itd. Jest wyścig szczurów,i osoby uczciwe są trochę pokrzywdzone na starcie.
Parys napisał/a:
Wydaje mi sie, że wyolbrzymiasz sprawe! Ściągi to raczej forma radzenia sobie, i nie każdego kto z nich korzysta trzeba stawiać na półce ze zbrodniarzami.

Nie ze zbrodniarzami, ale sciąganie jest dla mnie formą oszustwa i zakłamania. I tylko w Polsce tak "lekko" traktowane. Chyba nie zaprzeczysz, że nie jest to zbyt poprawne zachowanie. I szlag mnie trafia jak widzę, że ktoś się uczy i bardzo stara i mu coś nie wychodzi a inna osoba ściąga i ma z tego tylko korzyści.
Parys napisał/a:
dlaczego więc się tak sugerujesz ich zdaniem? ocena to słaby miernik twoich umiejętności.


No cóż, może i słaby, ale za to bardzo ważny. Ale nikt mnie nie przyjmie na studia, bo zapewnie go, że dużo umiem a oceny mam słabe bo mi na nich nie zależy.
 
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl
Naklejki Tanie Strony Www Albergo Cortina dAmpezzo