Imię: Agatka
Wiek: 18 Dołączyła: 17 Wrz 2006 Posty: 185 Skąd: z Polski ;]
Wysłany: 24-01-2008, 14:02
Wg mnie najlepiej nie oszukiwać. Nie wiem dlaczego polska młodzież nie widzi nic złego w ściąganiu. Gdzie indziej to jest nie do pomyślenia i można wylecieć za to. 'Co kraj, to obyczaj' zresztą każdy ma swoje sumienie i jak nic złego w tym nie widzi, to przykre...
Są nauczyciele, którzy mają wcześniej przygotowane sprawdziany - wystarczy wykraść i zrobić fotkę. Dosyć popularne ostatnio to było u mnie w klasie...
_________________ Na dnie serca pozostanie zawsze ślad...
Są nauczyciele, którzy mają wcześniej przygotowane sprawdziany
Moja od historii raz prawie się zapomniała i pożyczyła mi pendrive'a ze wszystkimi sprawdzianami dla wszystkich klas od pierwszej gimnazjum do ostatniej liceum
Niestety przypomniała sobie o tym jakże drobnym jakże szczególe
_________________ Żyć, błądzić, padać, triumfować, odtwarzać życie z życia!
My w III gim kupiliśmy w księgarni książkę ze sprawdzianami w biologii. Nauczycielka sie zdziwiła jak mieliśmy wszyscy 6.
My tak mamy teraz w liceum, bo babka robi testy, z książki, którą można wypożyczyć w czytelni, problem w tym, że moja hardcorowo humanistyczna klasa nawet mają wcześniej test nie wychodzi ponad ocenę 3 xD
_________________ Może też rozsądnej panny szukać warto...
Kumple mówią, znajdź niunię z wielką klasą,
Ja mówię znajdę, ale taką z czymś pod czaszką.
Srednio umiem sciagac, rozne mialem sposoby, w LO tak samo jak harlequin pisalem sobie na kartce wzory czy cos tam olowkiem, ale raz mnie przypala prof. z niemca jak chciala mi napisac zdania do tlumaczenia na mojej kartce. W kalkulatorze mialem nie raz, po kieszeniach chowalem itp.
Ale najlepszy motyw to mialem na konkursie historycznym, otoz wycignalem sobie sciage zeby zobaczyc co na niej mam i nagle widze ze babka zobaczyla to... i idzie do mnie, ja juz panika, zaraz mnie zobaczy, szybko wlozylem reke pod marynarke i zaczolem udawac ze sie drapie po ramieniu, zostawilem na nim sciage i pisalem dalej, owa pani natomiast usiadal obok mnie i cos tam pisala sobie. Przegladnolem prace i oddalem. Mialem szczescie
I jeszcze ciekawostka mala, moj kolega kupil sobie dlugopis, w ktorym byla zwijana kartka, cacko
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum