Wiek: 17 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4431 Skąd: Kraków
Wysłany: 31-03-2006, 23:28
radze wam pisac ściągi odręcznie a nie drukować bo zawsze przy tym coś do główki wejdzie(przynajmniej mi wchodzi:P:P) a tak ogólnie to moja rada brzmi jak najmniejsza ściąga, najlepiej na takim papierze jak sprawdzian położyć przed sobą na kartce i lekko nakryć dłonią, zawsze skutkowało tylko musicie sie nie stresować bo nauczuyciele to widzą:):)
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
radze wam pisac ściągi odręcznie a nie drukować bo zawsze przy tym coś do główki wejdzie(przynajmniej mi wchodzi:P:P)
Całkowicie się z tym zgadzam. Poza tym ja jak mam ściąge wydrukowaną to nie pamiętam dokładnie gdzie co pisałam A ściągać chyba umiem, ale nie robie tego zbyt często bo w końcu może mnie ktoś przyłapać. Poza tym zdaje sobie sprawe, że trzeba się uczyć, a nie tylko ściągać
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2606 Skąd: Radom
Wysłany: 09-05-2006, 20:13
Ja zawsze chowam ściągi miedzy nogi jak mam noge na nogę wtedy najlepiej pisać sciągi w szerokość nie wzdłuż albo w pasek, przecież nauczyciel nie będzie kazał zdejmować ci spodni
Znak zodiaku:
kapsel
Dołączył: 17 Maj 2006 Posty: 6 Skąd: Australia
Wysłany: 17-05-2006, 23:59
ja często nagrywam na dyktafon słuchake do ucha najczęsciej bezprzewodową i słucham regułek zadań itp jak już ściągi to pod kartkę w rękaw do piórnika lub pod ławkę
Ja tam zeszyty na spr otwieram Zawsze na chemii się dało. I u pani R. na wosie, ale odeszła.. Szkoda, bo teraz w ogóle sie nie da ściągac bo nasz uczy robokop
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
a ja nie ściągam, nie oszukuję nauczycieli i w ogóle jestem grzeczną uczennicą...
a tak serio, to na fizyce i matematyce - ściągi w kalkulatorze, na chemii w telefonie, bo: "wie pani, dostałam ważnego smsa od mamy:P... , na biologi otwiera się zeszycik
_________________ "...dwoje ludzi, setki spojrzeń, tysiące chwil..."
U nas by zabrali telefon za takie cos, bo w mojej szkole jest w ogóle zakaz noszenia do szkoły telefonów, a jak ktoś nosi to ma go zostawiać w sekretariacie na czas lekcji Ale i tak wszyscy noszą... Kolega raz wybiegł ze spr na chemii bo "tata dzwoni, zaraz wyjeżdżamy do Afryki, musze lecieć, buziaczki"
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
1.obracam sie do tylu
2.ustawiam sie z kims przed lekcja zeby ze mna siedzial
3.sciagni wkladam do kielni a pozniej na sprawdzianie wyciagam mi tylko te ktore potrzebuje klade na kolanko i jade z koksem.
4.Jeszcze do piórnika jest dobrze bo jak podchodzi to go zamykam
4 sposoby na zdobycie 5 chociaz nie mam problemow z nauka czasami wychodzi moje lenistwo i wtedy pisze sciagi
Imię: Kasia
Dołączyła: 17 Maj 2006 Posty: 27 Skąd: Kraków
Wysłany: 23-05-2006, 22:25
ja sie ucze, jak mam 1 spr na dzien, ale qrde jak zawala 4 (i jeszcze wciskaja kit ze to TYLKO kartkoweczki)to sciagi robie po wszystko mi sie myli...:/
Ja co prawda się dobrze ucze, ale chyba jak każdy ściągałem i uważam, że jeśli jest okazja i potrzeba ściągania to lepiej tak zrobic, bo przecież jeśli sie nie naucze to wole spróbowac sciagac bo jeśli nawet mnie złapią to i tak i tak dostałbym pałe, to dlaczego nie spróbowac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum