dziwię się, że nie znając mnie, wątpisz w moje zdolności. Wiesz są tematy, które ciężko wchodzą do głowy i te które szybko łapiemy, akurat XX łatwo mi przyszło.
[ Dodano: 17 Lis 2006 08:58 pm ]
Popiel napisał/a:
trzeba porządnie opanować XX lecie.
ze sprawdzianu dostałam 4, satysfakcjonuje mnie ta ocena i na tym chciałabym zakończyć ta dyskusję. pozdro
_________________ Do wszystkich kobiet mów tak, jakbyś je kochał, a do wszystkich mężczyzn tak, jakby cię nudzili.
ło jej... najpierw mówisz, że 3 godziny Ci wystarczą, żeby opanować materiał, a 4 to przecież nie 5.
w trzy godziny nie sądzę by się dało wkuć do łba dział z historii.
ja w lo uczyłam się z tego przedmiotu dosyć systematycznie, więc miałam przed klasówką trochę ułatwione, ale i tak siedziałam nad książkami więcej niż 3 godziny...
zresztą... może i można zaliczyć klasówkę po trzy-godzinnym kuciu, ale o napisaniu matury z tego przedmiotu to raczej nie masz co marzyć. sądzę, że Twoja wiedza opiera się tylko na pamięci.
zakuć zdać zapomnieć
źle sądzisz, odkąd pamiętam zawsze starałam się brać wszystko na logikę i na zasadzie skojarzeń itp. się uczyć. Nigdy niczego nie kułam.
Yhy na logikę weźmiesz znajomośc faktów z histy ;-D
samo kucie tez nie wystarcza. Jak bylam mloda i glupia myslalam ze historia to typowo kujonski przedmiot. Ale teraz widze ze jeden fakt wyplywa z innego, w sumie to to calkiem logiczne i nieglupie jest ;]
_________________ Ostatnio trochę OTuję o penisie!
Jak bylam mloda i glupia myslalam ze historia to typowo kujonski przedmiot
Te, a od kiedy jesteś stara i mądra ~~?
nie jestem stara. Jestem w wieku średnim a mądra jestem gdzies tak od wakacji ;]
Popiel napisał/a:
jakkolwiek napisał/a:
samo kucie tez nie wystarcza.
jakkolwiek napisał/a:
Ale teraz widze ze jeden fakt wyplywa z innego, w sumie to to calkiem logiczne i nieglupie jest ;]
Bez znajomości faktów niczego nie powiążesz i to też jest fakt
naturalnie. Napisalam przeciez ze TYLKO kucie nie wystarcza, co nie oznacza, ze nie jest potrzebne. Ale powiazujac fakty ze soba duzo lateirj je zapamietac,i zdecydowalnie dluzej w glowce siedza
Powinienes sie cieszyc ze dolaczylam do grona zwolennikow historii
_________________ Ostatnio trochę OTuję o penisie!
Imię: Tullia d'Aragona
Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 1745 Skąd: z bankomatu
Wysłany: 19-11-2006, 16:56
ja zawsze sobie robilam notatki z ksiazek do zeszytu.
podczas pisania sie ucze.
poza tym lepiej czytac cos poukladane wedlug swojego gustu
niz ten balagan w ksiazkach...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum