Wysłany: 04-10-2005, 11:36 Jak radzicie sobie z zazdrością?
Mam pytanko dla Was: jak sobie radzicie z chorobliwą zazdrością?
Chodzi mi o to jak reagujecie na to jak wasza sympatia np: czyta wasze smsy bez pozwolenia, pierwsza rzuca sie na komorke jak zadzwoni, nie pozwala sie spotkac z plcią przeciwna np. na piwo i pogadanie.
_________________ Kocha się tylko to, od czego się cierpi
Wiek: 21 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 2142 Skąd: ... i dokąd?
Wysłany: 04-10-2005, 12:00
nie mam takiego problemu.
Moj Ukochany raczej nie daje mi powodow do zazdrości, ufam mu, on ufa mi wiec jest ok
gdybym jednak miala taki problem, mysle ze probowalabym o tym pogadać.. lub powaznie zastanowic sie nad tą znajomością. Po co mam byc w związku z osobą, ktora mi nie ufa?
jezeli ludzie sie kochają to raczej sobie ufają wiec jezeli jest zazdrosny/a to nie ufa swojej drugiej połowie, a co idzie za tym ze jej nie ufa? warto by było zastanowic sie czy kocha....
_________________ Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
hmmmm ja od samego poczatku zwiazku powiedzialam ok chcesz wiedziec kto do mnie pisze sms czy wiedziec co napisal ok zapytaj wtedy ci powiem a jezeli nie mam ochoty powiedziec to poprostu mowie a nic waznego i tyle i mysle ze trzeba rozmawiac bo to jest problem taka chorobliwa zazdrosc oczywiscie troszke zazdrosci jest dopre bo pokazuje ze komus zalezy na drugiej osobie ale co za duzo to nie zdrowo
Uważam, że takie zachowanie twojego faceta jest normalne w przypadku gdy mu naprawde na tobie zależy. Nie powiem jest to czasem dość męczące ale wiesz, że boi sie w jakis sposob zeby to co jest sie nie skonczyło..chce wiedziec...czy moze ci zaufac czy za jego plecami sie cos nie kryje. takie jest moje zdanie choc wielu sie moze z nim nie zgadzac
[kom:1fc2567690="krystiano"]Nie pisz całych postów pogrubioną czcionką[/kom:1fc2567690]
Chyba jestem tu wyjtkiem, jestem zzdrosna i to bardzo, ale On daje mi ku temu powody.
Po pierwsze jest chlo**** przystojny (ale to nie jego wina ).
Po drugie potrafi przy mnie obejrzeć sie za inna laseczką i skomntować, że fajna z niej dupa (wiem robi to secjlni żeby mnie 'wkurzyć').
Nie czytam Mu esek, ani nie śledze Go, po prostu jestem zazdrosna, to jest we mnie...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum