Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
jak pomóc kolezance ?
Autor Wiadomość
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 17-07-2007, 15:41   jak pomóc kolezance ?

Temat jest jak pomoc, ale nie wiem czy dokladnie na tym mi zalezy.
No, w kazdym razie - tata mojej pryjaciolki zaczal wyjezdzac do Niemiec jak ona miala trzy latka. Widywali sie dwa razy w roku, nadal zreszta tak jest. Nie wiem czy odpowiednim slwem bedzie to, ze sie "nie lubia", ale tak to wyglada, Ona nie cieszy sie na jego przyjazd, nie lubi z nim rozmawiac.
Czy to moze byc przyczyna jej niecheci do mezczyzn i niemoznosci zaufania im?
Czy jest cos, co mozna zrobic, zeby zmienila do nich stosunek? Z gory dziekuje za pomoc.
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
Darn 
Zasłużeni



Dołączyła: 30 Wrz 2006
Posty: 8979
Wysłany: 17-07-2007, 16:25   

nelia napisał/a:
Czy to moze byc przyczyna jej niecheci do mezczyzn i niemoznosci zaufania im?

Myślę, że nie.

nelia napisał/a:
Czy jest cos, co mozna zrobic, zeby zmienila do nich stosunek?

Nic na siłę, w końcu sama to zmieni.
_________________
czytaj mnie ukradkiem.
 
 
[P]caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3922
Wysłany: 17-07-2007, 16:54   

może to dobrze, że nie ufa? przynajmniej się nie przejedzie.

może miało to jakiś wpływ, może nie, trudno ocenić.
_________________
konkurencja dla Alicji:
http://muzyka.onet.pl/off/3546242,utwor.html
Martynka i Perspecto proszą o głosy
 
  Znak zodiaku: byk
 
[P]malinkaaa 
Przyjaciel
Nieprzeciętna ;D:P



Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18
Dołączyła: 09 Mar 2006
Posty: 3483
Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 17-07-2007, 17:15   

caessa napisał/a:
może to dobrze, że nie ufa? przynajmniej się nie przejedzie.


Ale zwróć uwagę na to, że nie każdy mężczyzna spotyka się z dziewczyną po to by ją skrzywdzić. Więc trudno, żeby nie spotykała się z żadnym chłopakiem tylko dlatego, że być może im sie nie ułoży, że będzie cierpiała. To troche głupie myślenie....

A mi się wydaje, że to mogło mieć wpływ, bo: "nie lubi" taty dlatego, że zostawił ją i mame i zreszte rodziny.. wyjechał za granice. Widzi go tylko dwa razy w roku! tez nie miałabym o czym gadać ze swoim ojcem jakbym mnie widział tak mało. Przeciez on tak naprawdę nic o niej nie wie. O czym ma z nim gadać? Cześć tato co u Ciebie? Odbudujmy kontakt, a potem znowu pojedziesz...:/ Nie wiem, być może się mylę, ale myśle że ona boi się, że chłopak ją zostawi, bo widzi swoją mame. I wcale nie koniecznie musi wyjechać za granice żeby ją skrzywdzić.
  Znak zodiaku: ryby
 
kleopatra2 
***



Imię: Marlena
Dołączyła: 11 Maj 2007
Posty: 624
Wysłany: 17-07-2007, 17:28   

moja koleżanka ma prawie identyczną sytuacje ale ona w przeciwieństwie do twojej zajebiście interesuje sie chlopakami i ma do nich bardzo duże zaufabie takze nie wiem
co do twoich pytań to podpisuje sie pod Darn :562:
  Znak zodiaku: bliznieta
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 17-07-2007, 17:37   

malinkaaa napisał/a:
Nie wiem, być może się mylę, ale myśle że ona boi się, że chłopak ją zostawi, bo widzi swoją mame.

mozliwe.
A moze boi sie, ze bedzie szukac w chlopaku ojca a nie drugiej polowki ?
Ciezka sytuacja ;/
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 677
Wysłany: 17-07-2007, 21:19   

pewnie tak się zachowuje, bo chce pokazać że protestuje aby jej ojciec był tak długo poza domem, może również brak zżycia z nim, może coś jej złego zrobił albo rodzinie,
ps. to Ciebie nelia dotyczy?
  Znak zodiaku: skorpion
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 17-07-2007, 21:28   

powerbass, nie, jak juz pisalam to problem kolezanki.

Protestuje? Wydaje mi się ze w takim razie ten protest do niego nie dociera... ;/
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
yoopi 
***



Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 529
Wysłany: 17-07-2007, 23:55   

Namów ją na jakiegoś psychologa.
_________________
Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń.
Jan Izydor Sztaudynger
  Znak zodiaku: baran
 
Leany 
***
sasasasasa...



Dołączyła: 05 Lut 2007
Posty: 503
Skąd: nie wiem
Wysłany: 18-07-2007, 00:48   

darn napisał/a:
nelia napisał/a:
Czy to moze byc przyczyna jej niecheci do mezczyzn i niemoznosci zaufania im?

Myślę, że nie.

A ja myślę, ze tak.

Jak niektórym wiadomo, jestem teraz na psychoterapii grupowej. Jednym z podstawowych celów takiej terapii jest dotarcie do podłoża swoich problemów - najistotniejszym omawianym okresem jest dzieciństwo (a grupa składa się z samych dorosłych osób). Większość osób nawet nie miała pojęcia jak choćby drobne sytuacje (nieraz sprzed kilkudziesięciu lat), mogły wpłynąć na ich dalsze życie.
Relacje z rodzicami to bardzo ważna kwestia. Dom rodzinny to najistotniejszy punkt w życiu, rozwoju dziecka - jeśli coś jest nie tak (i wcale nie musi to być "widoczne" na pierwszy rzut oka), to może mieć to nieraz bardzo drastyczny efekt. Po wielu dyskusjach, przemyśleniach, ja np. doszłam do tego, dlaczego lgnę do facetów jak mucha do światła...



darn napisał/a:
nelia napisał/a:
Czy jest cos, co mozna zrobic, zeby zmienila do nich stosunek?

Nic na siłę, w końcu sama to zmieni.

Racja - nic na siłę. Ona musi chcieć coś zmienić... co nie oznacza, ze sama będzie w stanie to zrobić! Szczerze mówiąc, wątpię żeby potrafiła to zrobić bez niczyjej pomocy.
Jeśli coś siedzi człowiekowi głęboko w psychice, to nic z tym tak po prostu nie zrobi - najpierw trzeba komuś takiemu pomóc wyciągnąć pewne sprawy na wierzch, tak żeby poznał powód swoich zachowań - dopiero wtedy będzie w stanie coś w sobie zmienić.


Psycholog to dobry pomysł. Ale pamiętaj, ze ona sama musi tego chcieć!
_________________
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Jan Stanisław Lec
Ostatnio zmieniony przez Leany 18-07-2007, 00:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nelia 
****



Dołączyła: 23 Sie 2006
Posty: 1060
Skąd: mnie znasz
Wysłany: 18-07-2007, 09:27   

Czyli moge znia pogadac na ten temat ? Tak delikatnie jakos ? Bo nie chce jeszcze bardziej popsuc sprawy.
_________________
Dawniej kobiety piersiami żywiły niemowlęta - dziś producentów filmowych.
  Znak zodiaku: strzelec
 
[P]caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3922
Wysłany: 18-07-2007, 11:10   

malinkaaa napisał/a:
Ale zwróć uwagę na to, że nie każdy mężczyzna spotyka się z dziewczyną po to by ją skrzywdzić. Więc trudno, żeby nie spotykała się z żadnym chłopakiem tylko dlatego, że być może im sie nie ułoży, że będzie cierpiała. To troche głupie myślenie....

może i nie każdy, ale większość. u niej może to jest metoda obronna, tak jej jest bezpieczniej.
nelia napisał/a:
Czyli moge znia pogadac na ten temat ? Tak delikatnie jakos ? Bo nie chce jeszcze bardziej popsuc sprawy.

a o czym Ty chcesz z nią gadać, jak to ma wyglądać? chcesz jej udowodnić, że nie każdy facet to świnia i ma zacząć się za nimi oglądać? ja bym nie chciała, żeby ktoś robił mi wywody dotyczące mojego negatywnego stosunku do facetów.
_________________
konkurencja dla Alicji:
http://muzyka.onet.pl/off/3546242,utwor.html
Martynka i Perspecto proszą o głosy
 
  Znak zodiaku: byk
 
[P]Poison 
Przyjaciel
:]



Imię: P jak Poison
Wiek: 22
Dołączył: 19 Sty 2005
Posty: 1407
Wysłany: 18-07-2007, 11:37   

Może chamsko to zabrzmi, ale ja bym w ogóle nie ingerował w jej życie. Niech robi co chce. Może z czasem się przekona do facetów, a jak nie to trudno... dużo straci :)
_________________

"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
 
 
[P]caessa 
Przyjaciel
**złośnica**



Wiek: 20
Dołączyła: 07 Lut 2006
Posty: 3922
Wysłany: 18-07-2007, 13:59   

Poison napisał/a:
dużo straci :)

jak na moje to maluutko :p
_________________
konkurencja dla Alicji:
http://muzyka.onet.pl/off/3546242,utwor.html
Martynka i Perspecto proszą o głosy
 
  Znak zodiaku: byk
 
[P]ania543 
Przyjaciel
na Klasyku gram.. :)



Imię: Ania
Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2006
Posty: 1423
Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 18-07-2007, 15:26   

nelia napisał/a:
Czy to moze byc przyczyna jej niecheci do mezczyzn i niemoznosci zaufania im?

Myślę że przyczyną jej niechęci do ojca jest złość że wyjechał i dziewczyna nie może się z tym pogodzić. W wieku dorastania -głównie- potrzebujemy obojga rodziców. Jeśłi jest i mama i tata to czuje się tą stabilność. ;)
_________________
Wiesz co Gość?


Zielono mi :D !
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl