Od malego balam sie dentysty, zapieralam sie nogami i rekami zeby tylko nie isc. Nie mile wspomnienia mam. Ale trafilam w koncu do mojego kolegi, ktory jest dentysta i teraz dla mnie to czysta przyjemnosc. Oczywiscie do kazdego borowania znieczulenie i strach ucieka.
Odczowalam to samo co wy paralizujacy strach, ale do czasu kiedy nie dostalam ropnego zapalenia miazgi. Takiego bolu nie wyobrazacie sobie. Podobnie jak leczenia kanalowego, czyli wyciagania nerwow z zeba drucikiem. Moglam zapomniec o znieczuleniu. Wiec teraz wole isc do dentysty na rutynowa kontrole, wziasc znieczulenie mimo tego, ze bez niego i tak nie bedzie bolalo. I miec spokoj, a nie znow przezywac to tylko z powodu, ze sie balam.
Powiem wam cos lepszego, chlopaczek z mojego bloku (lat ponad 20) bal sie dentysty, zeby go bolaly, nie spal po nocach, ale i tak nie poszedl... szkoda, ze nie mam jego zdjecia.. zrobil mu sie taki syf, ropa itd, ze wzarlo mu sie w policzek i teraz ma szpecace znamie na nim wielkosci orzecha wloskiego.
Wiesz co ja sie już denstysty nie boje Miałam juz 5 razy borowane zeby...poprostu nie buj sie bo nic oprucz grzebania w gebie ci nie bedzioe robić...Albo poprostu nie skupiaj sie na nim tylko licz sobie pod nosem w czasie wizyty ile zajmie jej grzebanie w gebie i ile jej za to zapłacą;) Mi to pomagało .Liczyłam ile bylam minut w gabinecie i ile jej za to zapłacą :D
_________________ ..:: Dla ciebie zrobie wszystko...Otworze niebo..i przyciągne je blisko::..
Ostatnio zmieniony przez Aga2 17-09-2006, 20:21, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum