Przeważnie nowe znajomości nawiazuję poprzez stare, np. kolega kolegi staje się moim kolegą.
Ja też ja też Ale też przez wypadki losu np. ostatnio zwiał mi ostatni autobus do domu i do 4 nad ranem nie miałam dachu nad głową xD Aaale się grono moich znajomych powiększyło Ale najwiecej ludzi chyba w knajpach całkiem przypadkowo poznałam.. Alkohol zawsze zbliżał ludzi
_________________ "Trudno uwierzyć uwierz mi w to że ktoś kiedyś tutaj był, kto wielkie słowo, nazbyt wielkie.. kochał ją.."
:**
Ostatnio zmieniony przez karoola 27-08-2008, 23:25, w całości zmieniany 1 raz
Imię: Marta
Wiek: 20 Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 7
Wysłany: 31-10-2008, 21:19
czasem otwieranie się na ludzi nie wystarcza wiem z doświadczenia hmm z natury jestem bardzo nieśmiala i tez mam czasem problem z tym zeby kogos poznac musze sie przełamywac czasami ale to tak naprawde zalezy od osoby z ktorą mam porozmawiac czasem idzie mi szybko:) szybko nawiazuje kontakt ale gorzej z płcia przeciwna:) hmm czasem mysle ze w ogóle nie umiem z nimi rozmawiac i to jest pewnie główny problem ;/ nie moge sie przelamac zey pierwsza porozmawiac ;///// ratunkuuuu
_________________ "Nie zpominaj o uśmiechu bo nigdy nie wiesz kto się w nim zakocha"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum