Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak myślicie?
Autor Wiadomość
korovamilkybar

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 9
Wysłany: 17-10-2008, 22:47   Jak myślicie?

Jak to jest? Jak myślicie... Czy to ma sens, porównywanie każdego kolejnego chłopaka, do kogoś kto jest dla Ciebie kimś wyjątkowym i bardzo ważnym, ale myślisz,że przyjaźń to chyba wszystko na co możesz liczyć... Bo możesz na te osobę liczyć w każdej sytuacji, pomaga Ci w ciężkich chwilach... Jednak to chyba tylko z czystej sympatii.
Myślę,że to jest silniejsze ode mnie. Po co mam wiązać się z kimś kto nawet nie dorównuje mu do pięt. Wiem, ze w ten sposób czasem kogoś ranie, źle traktuje...
co Wy myślicie?
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
winter



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 9181
Skąd: Copacabana
Wysłany: 18-10-2008, 10:57   

korovamilkybar napisał/a:
Czy to ma sens,

nie nie ma żadnego ,jesteś w błędnym kole i tyle.
I nie zmienisz tego za szybko a to bez sensu porównywać każdego do jeden osoby,każdy jets inny i ma coś w sobie.

Jak tak bardzo imponuje Ci twój przyjaciel to może się z nim zwiąż;>?
_________________
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania
  Znak zodiaku: byk
 
master_snake 
Przyjaciel
cizia



Wiek: 21
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 1426
Wysłany: 18-10-2008, 11:01   

korovamilkybar napisał/a:
Jak myślicie

Myśliwym nie jestem :D
_________________
gramofonohaszolagoholik
  Znak zodiaku: byk
 
niegrzeczna:* 
*
nie kontrolowana ^^



Imię: Magda
Wiek: 16
Dołączyła: 03 Sie 2008
Posty: 109
Skąd: tyle hałasu
Wysłany: 18-10-2008, 13:19   

też myślę że nie ma sensu ranić kolejnych osób.. albo znajdź drugiego takiego samego :P
_________________
Już serce
zaczęło się żywiej to nam sie nie śniło
coś sie zaczęło a coś się skończyło
zaczarowana bajka bez końca
niech trwa...
  Znak zodiaku: bliznieta
 
Azazel 
*



Imię: Mikołaj
Dołączył: 18 Paź 2008
Posty: 82
Skąd: Silesia
Wysłany: 18-10-2008, 13:51   

Miałem bardzo podobną sytuację, a właściwie mam nadal, z tym, że to ja byłem tym 'przyjacielem'.
Nie wiem, myślę, że powinnaś spróbować się zbliżyć do niego skoro tak tego pragniesz. Jeżeli to absolutnie niemożliwe, to po prostu daj sobie spokój nie rań siebie i nie męcz jego.
A jeżeli jest jakiś cień szansy, to może wyciągnij karty na stół i powiedz co czujesz, skoro to dobry przyjaciel, to wszystko zrozumie... :P
_________________
COLLIGE THESAURUM, QUI GEMMAS VINCIT ET AURUM, TOLLERE QUEM FURES NEQUEANT NEC RODERE MURES
 
 
korovamilkybar

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 9
Wysłany: 19-10-2008, 18:43   

Azazel:
Nic z tym nie robie, bo staram sobie to przetłumaczyć w ten sposób, ze powinnam cieszyć się z tego co mam i to uszanować. Nie chciałabym stracić i zepsuć tego co mam, bo to na prawdę bardzo dużo...
_________________
Do we create a modern myth, do we imagine half of it ? What happend then - a through for now.
Save yourself, save yourselfe ...
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
winter



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 9181
Skąd: Copacabana
Wysłany: 19-10-2008, 19:03   

korovamilkybar napisał/a:
Nie chciałabym stracić i zepsuć tego co mam, bo to na prawdę bardzo dużo...

ja Cię rozumiem też tak gadałam tlyko ze yyy,,, z "nami" bylo inaczej...
obstawiam ze gdy byśmy byli troche starsi poszlibyśmy ze soba do łózka i tyle.
_________________
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania
  Znak zodiaku: byk
 
korovamilkybar

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 9
Wysłany: 19-10-2008, 19:07   

a jak było z Wami? Możesz o tym mówić?
No jeżeli o 'to' chodzi to na pewno inaczej...
ciesze się, ze wiesz o czym mowie...
_________________
Do we create a modern myth, do we imagine half of it ? What happend then - a through for now.
Save yourself, save yourselfe ...
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
winter



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 9181
Skąd: Copacabana
Wysłany: 19-10-2008, 19:19   

Cytat:
a jak było z Wami? Możesz o tym mówić?

hm.. ja nigdy nie uważałam go jako kogoś więcej, on podobno kochał ale sam nie wiedział, potem ja zaczęłam się w to wszyskto wkręcać(został u mnie na noc kiedy byłam sama w domu, całowaliśmy sie itp), rozważałam bycie z nim po długi dość czasie, kiedy juz chciałam mu oznajmić że może warto spróbować on odmówił mi pójście na studniówkę (bo tańczyć nie umie) ,a pare dni później dowiedziałam się ze na swoją studniówkę idziesz z moją przyjaciółką.

jednym słowem superaśnie..

A najśmieszniejsze jest to że żadne z nas nie chciało spieprzyć tej przyjaźni a i tak spieprzyliśmy tak z jego winy..

Czasem kiedy ktoś daje znak warto spróbować,ale jesli nie to może przemilczeć.
_________________
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania
  Znak zodiaku: byk
 
korovamilkybar

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 9
Wysłany: 19-10-2008, 19:30   

hm... faktycznie 'super' to wszystko wyszło...
wiesz... nie wiem sama co gorsze, czy to co spotkało Ciebie czy wątpliowości, które mam ja.
Myślisz, ze w ogole przyjaźń damsko-męska jest możliwa ?
Przeciez... nie zawsze któraś ze stron musi coś poczuć... /zawsze ?
_________________
Do we create a modern myth, do we imagine half of it ? What happend then - a through for now.
Save yourself, save yourselfe ...
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
winter



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 9181
Skąd: Copacabana
Wysłany: 19-10-2008, 19:38   

korovamilkybar napisał/a:
Myślisz, ze w ogole przyjaźń damsko-męska jest możliwa ?

tak ;)
mam przyjaciela innego w sumie do kolega tamtego. ale jest fantastyczny ;)
Moja mama uważa że to super kandydat na chłopaka i chyba do końca nie rozumie tego ze kocham go jak brata. ;)

Cytat:
Przeciez... nie zawsze któraś ze stron musi coś poczuć... /zawsze ?

to prawda nie zawsze można się zakochać.

Mi się wydaje ze w moim przypadku było tak:
Kamila no ej on jest taki fajny spróbujcie co?
albo
To taki fajny chłopak czuje coś do ciebie spróbuj zapomnisz o Łukaszu..

to takie wciskanie na silę i potem siedzisz i myślisz a po jakimś czasu mówisz kurde oni mają racje. a wtedy jest już za późno..

korovamilkybar napisał/a:
wiesz... nie wiem sama co gorsze, czy to co spotkało Ciebie czy wątpliowości, które mam ja.

hm... wątpliwości jesli uważasz ze to że mu powiesz nic nie zmieni to warto sprobować może on też jest tobą zainteresowany a to ukrywa.
Miłość jest skomplikowana.
_________________
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania
  Znak zodiaku: byk
 
korovamilkybar

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 9
Wysłany: 19-10-2008, 19:43   

heh, no tak, On to ukrawa, ja mu to powiem... tak tak tak i wszystko zakończy się happy endem :) Nie, nie... chyba zbyt duże ryzyko.
Przecież z drugiej strony, fajnie byłoby gdyby to co jest teraz zaowocowało w naprawdę silną więź, przyjaźń.
... btw. On ma kogoś, ale coś źle się układało, chciał to skończyć...
_________________
Do we create a modern myth, do we imagine half of it ? What happend then - a through for now.
Save yourself, save yourselfe ...
 
 
kamasutra 
Użytkownik roku
winter



Imię: Kamila Cecylia Klara
Wiek: 20
Dołączyła: 23 Wrz 2006
Posty: 9181
Skąd: Copacabana
Wysłany: 19-10-2008, 19:51   

korovamilkybar napisał/a:
Nie, nie... chyba zbyt duże ryzyko.

no duże...


ja przez takie ryzyko i wyznanie miłości więcej straciłam niż zyskalam i ucze się budować cały kontakt na nowo..

korovamilkybar napisał/a:
On ma kogoś, ale coś źle się układało, chciał to skończyć...

uuu.. ;/
_________________
I należysz do mnie choć to nie kwestia posiadania
  Znak zodiaku: byk
 
korovamilkybar

Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 9
Wysłany: 19-10-2008, 20:01   

no co uuu... ?:p
ja nie zabiegam o jej miejsce.
_________________
Do we create a modern myth, do we imagine half of it ? What happend then - a through for now.
Save yourself, save yourselfe ...
 
 
Alicja 
+++++
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 19
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 11586
Wysłany: 19-10-2008, 20:01   

korovamilkybar napisał/a:
On ma kogoś, ale coś źle się układało, chciał to skończyć...


Najgorzej to się tak uczepić takiej myśli, że pewnie im się nie ułoży itd., a tu jak na złość ciągle ze sobą są, a ty jesteś tak z doskoku. To się leczy.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl