Ja ogółem na balety nie chodze...:P Szczerze to uwazam, ze mam za mało latek i za młodo wyglądam:P Wole domóweczki....Ale tak, zeby po niej wszystko pamiętac:P:D
Znak zodiaku:
Didek [Usunięty]
Wysłany: 07-09-2005, 15:15
W wakacje to codziennie. Gdzie? Pod mostem. A tak to 3-4 razy na miesiac.
Od stycznia do czerwca często imprezowałam, najczęsciej były to Spontany w klubie Soho albo poprostu gdzieś na dworze. W wakacje najczęsciej na działce przebywałam na "grillu"
eeeech nie ma to jak LECH... złota jakość piwa:D Zazwyczaj idziemy ekipą do jakiegoś dobrego Pabu i siedzimy do rana..:D impra raz w tygodniu..:) normalnie odjazd:D
Domowki raz na jakies 2 miesiace. Imporezy klubowe (nieco mnie lubiane przeze mnie) jeszcze rzadziej. najczescij baluje na bankietach, galach. Rownie czesto w lasku z kumplami :D:D
Ja preferuję imprezy klubowe ale nietypowe, o których prawie nikt nie wie i jak najbardziej dopasowane do moich upodobań muzycznych. Ale ostatnio panuje tendecja spadkowa w mojej aktywności imprezowej, spowodowana głównie moim bankructwem. Jednak wspomnień imprezowych nikt mi nie zabierze, a jest ich troszkę
Imprez domowych nie lubię, może dlatego że nie byłem na żadnej dobrej takiej imprezie. Zazwyczaj wygląda to tak, że pije się na umór (lub co kto lubi) i uderza w łóżko (spać). Dla mnie bez sensu.
Najbardziej lubie domówki, czasami chodze na dyskoteki , najlepiej jest w lato- ogniska i grille na dzialce najlepszy klimacik 2 dniowe imprezki to jest to
_________________ Grzeczne dziewczynki ida do raju, niegrzeczne maja raj na ziemi.......
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum