Segreguję w domu śmieci, co jest głupiego robotą bo i tak trafiają na jedną kupę na wysypisku
Makulaturę zbieram, ale zazwyczaj i tak kończy ona w piecu dziadka.
Wychodzi na to, że nie pomagam.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2675 Skąd: Radom
Wysłany: 15-11-2007, 17:25
chyba nic...o juz wiem robię zakupy w papierowych torebkach, czy to jest poprawianie stanu naszej planety? I jeszcze co roku chodzę na sprzątanie swiata nie obijając się tylko naprawdę sprzątając.
Ja staram sie segregowac smieci, a przede wszystkim wyrzucac je do kosza:). Odkad dowiedzialam sie ze w swietlowkach jest rtec to zuzyte oddaje do sklepu.
Raczej niewiele robię, staram się jej bardziej nie zaśmiecać niż jest...kiedyś uczestniczyłam w akcjach sprzątania Ziemi ale teraz już nie bardzo.
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum