Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 07-11-2006, 16:36
jeżeli okres się spóźnia to naprawdę niekoniecznie chodzi o ciąże....ja bym chciała, żeby mi się teraz spóźnił dwa dni, albo żeby był chociaż tydzień wcześniej...
wiele osob ktore znalem a stosowalo prezerwatywy i okres sie spoznia mysli o tym czy moze cos poszlo nie tak ale dodac trzeba ze nikt z moich znajomych ktorzy stosowali gumki nie wpadlo choc antykoncepcja ,,po'' co nie ktorzy stosowali... no ale czujnym zawsze trzeba byc!!!!!!!!!
_________________ "Bóg mówi, bierz, co chcesz... i płać".
Kalendarzyk nią nie jest. Dlaczego nie chcesz zabezpieczyc sie lepiej?
Naturalna antykoncepcja to nie kalendarzyk, yszzz zacofanie dzisiejszej młodzieży, prawdopodobnie naturalna antykoncepcja jest NAJLEPSZYM sposobem uprawiania "bezpiecznego sexu". Radze najpierw coś na ten temat poczytać a później się wypowiadać.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 9454 Skąd: Kraków
Wysłany: 08-11-2006, 06:40
Dobra- mierzenie temperatury i gęstości śluzu i zapisywanie wszystkiego w tabelach- pasuje?:]
Tylko że na te dwie rzeczy wpływ ma wiele czynników i wystarczy choć trochę stresu, zmiana miejsca pobytu etc- by się zmieniły - sama po sobie to obserwuję.
skąd taki wniosek Bango? - pytasz, markizo... zaraz pozwolę sobie wytłumaczyć
np moi dziadkowie na pewno nie znali antykoncepcji i mają dwoje dzieci, to dowodzi, że wszystko zależy od ludzi, ich odpowiedzialności i znajomości swego organizmu (czytaj: naturalne sposoby)
ale faktycznie, poza związkiem małżeńskim lepiej nie ryzykować
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 08-11-2006, 15:08
Tasha napisał/a:
np moi dziadkowie na pewno nie znali antykoncepcji i mają dwoje dzieci, to dowodzi, że wszystko zależy od ludzi, ich odpowiedzialności i znajomości swego organizmu (czytaj: naturalne sposoby)
pamiętaj, że w tamtym czasach podejście do seksu było też zupełnie inne. Po pierwsze,mniejszość uprawiała seks przedmałżeński.Po drugie, seks uprawiano rzadziej i krócej.
mów za swoich dziadków
znam sporo małżeństw i zwykłych par, które stosują metodę naturalną i wszystko mają pod kontrolą - ale naprawdę dobrze trzeba znać swój organizm
ja także, tak jak Ty, markizo, nie zaryzykowałabym (przed ślubem)
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 08-11-2006, 15:24
Cytat:
mów za swoich dziadków
;)
tak, to prawda-jeżeli pilnuje się organizmu i jeżeli wszystko przebiega jak w zgarku, to nie ma sprawy. Ale nadal nie uważam tego za najlepszą metodę.
wiadomo ale jezeli partnerke albo partnera zna sie bardzo krotko to jest to najlepsza metoda inaczej jzu jest przy stalym zwiazku wtedy juz jest owiele lpeij i wiecej rozwiazan wtedy juz mozna zabiepieczyc sie na prawde na 100%
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum