Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8886 Skąd: Kraków
Wysłany: 31-10-2007, 17:42
W planie, oficjalnie mam 16- 1,5 godzinnych, a więc 32 h szkolnych po 45 minut.
Z czego nie chodzę na jedną, a 4 nie mam równo co tydzien- wychodzi więc 15, w porywach 11- jeśli nie ma zajęć, tygodniowo. Czyli na gimnazjalne- 22. Mało.
Fajnie jest
Ten optymizm burzy mi jedynie megakolokwium za 2 tygodnie.
I to, że będę musiała robić gdzieś 3- tyg. praktykę.
ja mam 40 godzin szkolnych, codziennie po 8.
To bedzie 30 h zegarowych
no ale jak chcemy byc dokladni to codziennie mam jeszcze 45 min lunch
czyi po odliczeniu tego to wychodzi zaledwie 26h i 15 min xO
jakis dziwne to to jest...
_________________ It’s got to be, easy to see
What everyone takes out of me
Knocking me down, dragging me out
How did you end up in that crowd?
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum