Imię: Kasia
Dołączyła: 23 Gru 2005 Posty: 62 Skąd: Polska
Wysłany: 25-12-2005, 23:40
Chcę być niezależna przez całe życie. Nie marzy mi się zakładanie rodzinki, dzieci, gotowanie, pranie, przewijanie...czyli to co najbardziej monotonne w życiu człowieka a co jak widzę prawie każdego spotyka. Blee nie chce być gosposią domową a nawet jakbym zarabiała i dobrze by mi się powodziło, nie. Zbyt często spotykane są takie sytuacje, zbyt monotonne, widzę jak wyglądają stosunki w małżeństwach...tak do końca życia, nie chcę Chociaż kto wie, może błędnie myślę ponieważ przez całe życie nie mieszkałam z ojcem, ciężko było z finansami, zdrady, bijatyki, kłutnie itd. wszystko było tak straszne że wydaje mi się że może to się powtórzyć w moim życiu. Może prawda jest inna ale trudno mi w to uwierzyć. Ludzie myślą że wszystko będzie super w ich życiu, poukładane, 3 dzieci, chłopczyk-dziewczynka-chłopczyk, kasa, praca i miłość do końca życia. Dla mnie to iluzja.
Miłość tak bo to coś naprawdę pięknego, ale nie do końca życia.
Dołączyła: 29 Sie 2005 Posty: 1742 Skąd: Nibylandia
Wysłany: 26-12-2005, 23:43
Distillers to Twoje wyobrażenie, po części spowodowane przeszłością. Pewnie domyślasz się że nie zgodze się z Twoją opinią, odwołując się do mnóstwa szczęśliwych rodzin ;’] Nie będę się więc na ten temat rozpisywać. Ja marzę by w przyszłości założyć rodzinę, mieć dzieci… To moje plany od zawsze!
Życzę Ci żeby przyszłość udowodniła Ci że się myliłaś ;’d
Pozdrawiam.
Hmm...Albo 1 albo 2 Dlatego jedno, bo by było mniej kłopotu, chociaż wiem jak to jest nie mieć rodzeństwa, bo jestem jedynaczką A gdybym miała dwójkę, to może 2 dziewczynki albo dziewczynka i chłopak
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum