Ja moglabym miec 2 dzieci. Ale nie weim czy bede miala, bo czuje ze mogla bym byc zla matka. Nie potrafie okazywac uczuc a dzieci potrzebuja milosci i zrozumienia. Nie weim czy potrafilabym przekazac im najwaznieksze wartosci w zyciu. Zreszta sama od siebie podobno za wiel wymagam i obawaiam sie mogla bym swoje chore ambicje przenisc na dzieci.
Ja bym chciała mieć trójke dzieci, zawsze marzyła mi się duża rodzina. A nie wiem jakej płuci były by dzieci, co się urodzi to się urodzi bedę się cieszyć i tak, mam nadzieje, że byłaby to mieszkanka, bo tak trójka dzieci tej samej płuci (:
Wiek: 20 Dołączyła: 18 Paź 2005 Posty: 377 Skąd: Polska
Wysłany: 09-12-2005, 11:09
Mario napisał/a:
Meryy napisał/a:
syn starszy zeby bronil corci
I dawał w czambuł nieodpowiednim dla niej chłopakom
Mój 10 lat starszy brat, deklarował że będzie ze strzelbą ganiał moich chłopaków na szczęscie się wyprowadził i narazie zdąrzył tylko jak narazie zjechać mojego kolege na gg, bo myślał, że to mój chłopak ;p
_________________ Shes a Maneater
Wish you never ever met her at all.
Ej a ja bym chciala miec 7-raczki...na serio fajnie by bylo...ale najlepiej 4ech synow i 3 corki:)
Ale zakladajac, że siodemki nie będzie, to chce miec 2-4
i przynajmniej dwoch synow....:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum