zaznaczyłam - ciekawe i urozmaicone prowadzenie zająć, ponieważ pomimo tego, że inne cechy takie jak sprawiedliwość czy wysoki poziom wiedzy są równie ważne, nauczyciel potrafi zarazić swoją pasją tylko wtedy gdy prowadzi zajęcia "z pasją", a w tym mieszczą się m.in ciekawe zajęcia.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9705
Wysłany: 19-10-2006, 14:57
tamarka napisał/a:
to nawet jak byłby totalnem głąbem- to wtedy, żeby tej sympatii nie stracić stara się jak umie i UCZY.
Niekoniecznie, mnie jakoś bardzo lubie moja wychowawczyni i nauczycielka z chemi i jakoś jej sympatie mam głębogo w dupie bo i tak nigdy nic z tego nie wynika. A do tego zbytnio nie umie uczyć ani utrzymać dyscypliny na lekcji. Więc po co sie mam uczyć jak mogę sobie centralnie otworzyć zeszyt na sprawdzianie i spisać co potrzeba.
chyba ciekawe prowadzenie lekcji... no bo co z tego ze np jest sympatyczny i ma poczucie humoru skoro wiadomo ze czasami każdemu owala... mam w szkole taki jeden przykład... a jak ktoś prowadzi ciekawą lekcje to uczniowe słuchaja coś zrozumieją i napewno polubią nauczyciela...
Wiek: 18 Dołączyła: 31 Mar 2006 Posty: 4652 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-10-2006, 00:33
powinien mieć wszystkie te cechy, ale chyba takiego nie ma, gdyby był to należałoby go w ramkę oprawić i powiesić na ścianie jako wzór do naśladowania
zaznaczyłam "umiejętność..."
_________________ Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam wrażenie że się pomyliłem - O. Wilde
Sprawiedliwość - zawiera się w tym wiele elementów, między innymi traktowanie wszystkich uczniów równo, dyscyplina na lekcji ale jednoczesnie umiejetnośc przekazywania wiedzy i jej konsekwentne egzekwowanie, traktowanie ucznia jako osoby która ma sie uczyć a nie jako ziomala z którym mozna sobie pozartować(chodz doza dobrego humoru nie zaszkodzi czasami)
wg mnie liczy sie wszystko co jest wyzej wymienione, jednak wydaje mi sie ze najwazniejsze jest to zeby nauczyciel w sposob prosty przekazywal wiedze uczniom i zeby potrafil zainteresowac ich przedmiotem, prowadzil ciekawe lekcje, z czym mniej wiecej wiaze sie poczucie humoru u nauczyciela, ale musi utrzymac dyscypline na lekcji, zeby mu nikt "na łeb nie wchodził"
Imię: Marek
Dołączył: 04 Lip 2007 Posty: 21 Skąd: Opole
Wysłany: 04-07-2007, 16:04
Witam jestem nowy , ale sie wypowiem , jestem tteraz w 3 klasie Technikum kierunek Tele-informatyk , w ubiegłym juz roku w połowie pierwszego semestru , zmieniłem kierunek na teleinformatyk z informatyk, i niezałuje z kierunkowych mam mega nauczyciela , podchodzi do ucznioow jak do kumpli , wszyscy maja u niego dobre oceny , a ma naprawde wymagania , ma podejscie , czasami jak trzeba kupic sprzet do szkoły ( kompy czy cos) to idziemy z nim na zakupy , i wtedy rozmawiamy i wymeniamy sie zdaniami co wybrac i dlaczego, nauczył nas wprawdzie sam sie dziwił w ciagu roku tyle co powinnismy nauczyc do konca technikum teraz bedziemy juz daleko za materiałem , a wiekszosc z nas jak pisała próbny egzamin zawodowy zdała
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum