"Powinniśmy pójść dalej niż tylko tolerować innych. Fakt poznania likwiduje naszą agresję. Olbrzymie pokłady wrogości wynikają z nieznajomości innego..."
Jak widzę tutaj z tolerancją kiepsko a co dopiero mówić o czyms więcej :???: Osobiście nie mam nic do homoseksualistów. Każdy żyje na swój sposób i w zgodzie z samym sobą - a to chyba najważniejsze. Nie można kogoś przekreslać z racji tego, że jest inny od większości społeczeństwa. Tolerancja i jeszcze raz tolerancja!
Nie można, to jest po prostu chore.
Ale
Nie mogę powiedziec, ze Cię zupełnie nie toleruję. Tak długo, jak nie robisz ze swojej orientacji jakiegoś przedstawienia, tak jak to zrobili podczas "Parady Równości" i po prostu żyejsz tak, jak Ci się to podoba to nie nastawiam się do Ciebie w sposób jednoznacznie negatywny. Byłoby to w tym momencie głupie, miast 'nietolerancyjnego'.
Cytat:
ak widzę tutaj z tolerancją kiepsko a co dopiero mówić o czyms więcej
Mam dylemat- ponieważ z jednej strony toleruje to, a z drugiej- przecierz to okropne, jak mozna kochać i uprawiać seks z kims takiej samej płci... ...
To dobrze, że tolerujesz. A uprawiac seksu z facetem nikt Ci nie każe Po prostu wystarczy mieć świadomość, że istnieją tacy ludzie i oni tez chcieliby być akceptowani wśród społeczeństwa a nie spychani na marginees. Nie trezba wdawać się w szczegóły
Nie można, to jest po prostu chore.
Ale
Nie mogę powiedziec, ze Cię zupełnie nie toleruję. Tak długo, jak nie robisz ze swojej orientacji jakiegoś przedstawienia, tak jak to zrobili podczas "Parady Równości" i po prostu żyejsz tak, jak Ci się to podoba to nie nastawiam się do Ciebie w sposób jednoznacznie negatywny. Byłoby to w tym momencie głupie, miast 'nietolerancyjnego'.
Cytat:
ak widzę tutaj z tolerancją kiepsko a co dopiero mówić o czyms więcej
U mnie jest bardzo źle z tolerancją dla zła.
a więc jetem chory i jest mi z tym dobrze, nie robie ze swojej orientacji jakiegos przedstawienia, no i żyję w ten sposób i nie namawiam do tego nikogo 'normalnego', każdy może żyć jak chce, byleby tylko nie wchodził na podwórko innych
_________________ Then on that last day he breaks
And he stood tall
And he yelled... and he takes his life
nie robie ze swojej orientacji jakiegos przedstawienia, no i żyję w ten sposób i nie namawiam do tego nikogo 'normalnego', każdy może żyć jak chce, byleby tylko nie wchodził na podwórko innych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum