a może spróbuj romantycznej kolacji, zapal w pokoju pełno świeczek, idź do sex shopu, tam na pewno doradzą Ci jakieś zapachowe specyfiki wpływające na damski pociąg seksualny...
a propos afrodyzjaków to na 100% wiem, że kapary i podobno owoce morza podnoszą ciśnienie na łóżkowe igraszki.
nie mów zbyt dużo o seksie podczas wieczoru, stopniowo tylko schodź na ten temat. jeśli nie poskutkuje, trudno
zostaje długa, spokojna i przede wszystkim szczera rozmowa. zacznij może od tego czy czuje się przy Tobie bezpieczna, czy dajesz jej coś poza towarzystwem... czy czuje się przy Tobie dobrze, czy czuje się dowartościowana.
nie chciałbym być w Twojej skórze
jeśli to wszystko nie pomoże idźcie do specjalisty. jeśli jej nie namówisz to sam pójdź i opowiedz o tym, pan doktor psychologii seksu na pewno jest bardziej kompetentny w tych kwestiach od ludzi, którzy siedzą na tym forum. łącznie (a może szczególnie) ze mną
irokez
Imię: Artur
Wiek: 26 Dołączył: 19 Cze 2008 Posty: 4 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-06-2008, 18:30
Ja uważam żebyś spróbował z kolacją, kup piękny bukiet róż, jakiś śliczny wisiorek zabierz ją na kolacje, wynajmij pokoik w choteku, do tego kup świece czerwone niech delikatnie rozwietlą pokój, do tego wino albo szampan no i oczywiście wspulna kompiel. Jak po tym wszystkim nieżuci si problem !!! Są jeszcze inne sposoby, jak tamto nie zadziała to pokombinujemy jeszcze . pozdrowionka za was trzymam kciuki
Może jestem wstrętny, ale jestem osobnikiem, który nie ma życia towarzyskiego, który siedzi 12h na forum oczekując nowych postów, napala się, a to górnik fajtłapa jakieś skamieliny wyciąga. To tak ku przestrodze dla szanownego użytkownika, by czasem na datę ostatniej odpowiedzi spojrzał.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum