Imię: Telewizor
Dołączył: 05 Lip 2005 Posty: 546 Skąd: ze wsi
Wysłany: 13-07-2005, 18:22
Amik napisał/a:
Za to Hevi Metal jest spoko i jest puszczany i nagłaśniany np. LINKIN PARK
To jest też (sorki-->)zajebiste!!!
No, widać że nigdy nie słyszałeś Iron Maiden. Linkin Park, to co najwyżej rock, ale Nu-Metal to dla mnie nie jest, ot co! Nu Metalowe kapele, to m.in - Mudvayne, Static X, może nawet Slipknot.
Rock i metal to najtrudniejsze do odbioru (zaraz po klasyce i jazzie) gatunki muzyki. Duża część zespołów r&m to najwyższa ekstraklasa. W hh jest niestety inaczej- jest kilku dobrych wykonawców (O.S.T.R., Fisz, pierwsza płyta k44), ale ogólnie to jest hiphopolo i komercha.
Metal na łeb i na szyję bije hip-hop... Tu wogóle nie ma żadnego porównania! Całkiem 2 różne gatunki muzyki... W tekstach utworów hh-owych nawet nie ma sensownej treści... pusta, płytka rymowanka dla... :059:
_________________ W Moim Życiu Nie Ma Miejsca Na Wolność
Coś Pozbawia Mnie Jakiejś Cześci Samej Mnie...
Ostatnio zmieniony przez KoRniczka 15-07-2005, 12:13, w całości zmieniany 1 raz
Sama słuchasz KoRna, który jest totalnym zerem, a wymyślając całemu hh dotykasz też takiego O.S.T.R.'a , którego ;poziom muzyczny jest 4 razy większy. Więc moze lepiej nic nie pisać, miast głupich sloganów z serii 'hh to dno', bo to na poziomie 'mrocznych 12-latek' ?
Samo słuchanie hh jest na poziomie 10-latków... mam młodych sąsiadów "skate'ów" to wiem.... A jeżeli Ci chodzi o moje slogany, to po prostu nie chce być wulgarna, a to chyba nie jest nic złego. Chociaż Tobie po tym suuuper hh to może przeszkadzać...
_________________ W Moim Życiu Nie Ma Miejsca Na Wolność
Coś Pozbawia Mnie Jakiejś Cześci Samej Mnie...
Ostatnio zmieniony przez KoRniczka 16-07-2005, 09:57, w całości zmieniany 2 razy
Tak btw to nu metal to Slipknot, Fear Factor i Mayhem
Ekhem. Może nie do końca cię zrozumiałam (mam nadzieję!). Czy mi się dobrze wydaje, czy ty uważasz Slipknota, Fear Factory i Mayhem za nu-metal? No, to dziękuję bardzo... Mayhem to legenda - podkreślam, legenda! - norweskiego blacku. Black metalu. Przyznam szczerze, że ten "nu-metal", jeśli chodzi o Mayhem, rozłożył mnie na obie łopatki, no, ale mam nadzieję, że po prostu się nie doczytałam, bo ja dzisiaj kawy nie piłam ani się nie wyspałam, więc praktycznie od rana chodzę po świecie jak potłuczony zając i, jak to mówi moja kumpela, nie kontaktuję XD
Wracając do tematu. Nie znam muzyki hip-hopowej na tyle, żeby się wypowiedzieć jednoznacznie w jakikolwiek sposób. Nie wątpię, że, jak w każdym gatunku muzycznym, istnieją w hip-hopie utwory lepsze i gorsze - a te, które słyszę czasem przez otwarte na oścież okna bloków ZDECYDOWANIE mi nie odpowiadają. Nie znam tej kultury i muzyki tak dobrze, żeby powiedzieć, co sądzę na temat całego gatunku. Powiem nawet, że słyszałam kiedyś kilka hip-hopowych utworów, które mogę uznać za niezłe. Tak, podobały mi się!
Jakby ktoś mnie spytał o zdanie, po której stronie barykady jestem, powiedziałabym, że jestem metalem, ale zdecydowanie bezstronnym. Bo w tą wojnę, szczerze mówiąc, za bardzo nie chce mi się mieszać Mam lepsze rzeczy do roboty niż opluwanie adidasów hiphopowcom. Jak chcą, niech noszą.
No, to dziękuję bardzo... Mayhem to legenda - podkreślam, legenda! - norweskiego blacku. Black metalu. Przyznam szczerze, że ten "nu-metal", jeśli chodzi o Mayhem, rozłożył mnie na obie łopatki, no, ale mam nadzieję, że po prostu się nie doczytałam, bo ja dzisiaj kawy nie piłam ani się nie wyspałam, więc praktycznie od rana chodzę po świecie jak potłuczony zając i, jak to mówi moja kumpela, nie kontaktuję XD
A i tak facet z MAyhem zginął zabity przez VArga z Burzum, który jest genisuzem, a nie jakaś gwiazdką. Co nie zmienia faktu, że nie musiał go od razu zabijać...
Cytat:
Wracając do tematu. Nie znam muzyki hip-hopowej na tyle, żeby się wypowiedzieć jednoznacznie w jakikolwiek sposób. Nie wątpię, że, jak w każdym gatunku muzycznym, istnieją w hip-hopie utwory lepsze i gorsze - a te, które słyszę czasem przez otwarte na oścież okna bloków ZDECYDOWANIE mi nie odpowiadają.
To ejst właśnie ten tendetny hh- 95% twórczości, nadajacy się w najlepszym razie na śmietnik.
Cytat:
Nie znam tej kultury i muzyki tak dobrze, żeby powiedzieć, co sądzę na temat całego gatunku. Powiem nawet, że słyszałam kiedyś kilka hip-hopowych utworów, które mogę uznać za niezłe. Tak, podobały mi się!
Bo i w hh są warte słuchania rodzynki. Nie to, co multum dobrych metalowych kapel, ale zawsze coś.
Cytat:
Jakby ktoś mnie spytał o zdanie, po której stronie barykady jestem, powiedziałabym, że jestem metalem, ale zdecydowanie bezstronnym. Bo w tą wojnę, szczerze mówiąc, za bardzo nie chce mi się mieszać Mam lepsze rzeczy do roboty niż opluwanie adidasów hiphopowcom. Jak chcą, niech noszą.
To jesteśmy po tej wamej stronie barykady. trza przede wszystkim dbać o dobra jakość metalu, do którego przyssało się teraz nu-metalowe badzieiwie.
mayhem...są dwa takie zespoły. Wiem, ze jedni grają black, ale ja tego nie słucham i sie nie orjętuje zbytnio. Jeden z tych zespolów zle skonczyl tak btw
Fear Factor to tez nie jest w sumie ni metal...raczej H-Rock z elektroniką, ale daje rade podciągnąc to pod 'nu' bo ten gatunek jest rozzzzzzciągliwy i nawet definicji nie ma
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum