moze i było dużo takich tematów, ale prosze o troche zrozumienia. jestem bliska depresji z powodu własnej głupoty
Kumpel - mamy dobry kontatk, on mi sie podobał i zawsze odnosiłam wrażenie że ja jemu tez.
Ale.. jednak nie wiem czy było to mylne wrażenie, czy tak było naprawde. przed chwilą dowiedziałam się, że on chyba ma dziewczyne. Spotyka sie z nią kilka dni, ale nie jwiem czy to jego dziewczyna, czy tylko przyjaciólka.. kurcze nie wiem no. i to mnie zabija..od dłuzszego czasu coś do neigo czułam, ale jakoś nie byłam w stanie mu dac tego do zrozumienia. a teraz, kiedy istnieje prawdopodobieństwo że ma dzieczyne, doszłam do wniosku ze chyba trzeba w końcu coś zrobić.. ale nie wiem co..
czy podejśc po prostu do niego i zacząć delikatnie rozmowe , potem sie zapytać czy ma dziewczyne a potem obojętnie czy bedzie miał dziewczyne czy nie powiedziec mu że coś do niego czułam przez ten czas?
czy może.. no nie wiem
faceci: jakbyście zareagowali, jakby dziewczyna powiedziała wam tak wprost że coś do was czuje?
co robić?? pomocy! w pn będe 'działać w tej sprawie', ale nie chce wyjśc na emocjonalną idiotke..
W sumie to nieciekawa sytuacja Wyznawanie jako pierwsza miłości chłopakowi, jest troszeczkę głupie, a już napewno w przypadku gdyby się okazało, że on chodzi z tą laską.. Pogadać z nim możesz.. Tylko to powinna być zwykła rozmowa, w której po prostu zeszlibyście na ten temat... Trudno mi powiedzieć coś więcej na ten temat.. Uważaj tylko, żeby się nie potraktować jak szmate, bo wtedy przykro mi..
_________________ TY ZA MNIE NIE UMRZESZ, WIĘC NIE MÓW MI JAK MAM ŻYĆ!!!
A niby dlaczego to głupie, to facet moża a dziewczyna nie? A niby dlaczego? ?
Ja miałem taka sytuacje i bardzo miło usłyszeć, że jestes dla kogos wazny i takie tam.
No ale Kaś pogadaj z nimi, ale wybadaj sytuacje z rozmowy i wtedy sie okaże czy możesz mu powiedziac czy lepiej nie.
Nie musisz mu odrazu mówić ze kochasz go ponad życie czy coś w tym stylu, mozesz nadmienic mu ze wazny jest dla Ciebie i ze cos do niego czujesz ( cos w tym guscie). Jezeli ma tam kogos albo bedzie to mozesz i nawet wtedy sie przyznać, warto zaryzykować prawda?
Zrobisz jak chcesz. Pamietaj ze faceci nigdy nie uwazaja takich dziewczyn za głupie itp. Jezeli sie znacie jakis czas to napewno Ciebie szanuje i jestes dla niego ważniejsza, ale to różnie moze sie potoczyć.
Powodzenia
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
przed chwilą dowiedziałam się, że on chyba ma dziewczyne. Spotyka sie z nią kilka dni, ale nie jwiem czy to jego dziewczyna, czy tylko przyjaciólka.. kurcze nie wiem no. i to mnie zabija..od dłuzszego czasu coś do neigo czułam, ale jakoś nie byłam w stanie mu dac tego do zrozumienia. a teraz, kiedy istnieje prawdopodobieństwo że ma dzieczyne, doszłam do wniosku ze chyba trzeba w końcu coś zrobić.. ale nie wiem co..
jak byl sam to czekalas na niewiadomo co, teraz widzisz ze interesuje sie nim ktos inny to jestes zazdrosna, typowe niedojrzale zachowanie... masz nauczke na przyszlosc.
_________________ Siostra zbiera aktorów, brat wycina piłkarzy... A ja tylko gołe baby, jesli gdzies zauważę.
Imię: Wszemiła
Wiek: 19 Dołączyła: 09 Sie 2006 Posty: 3212 Skąd: że znowu?
Wysłany: 15-12-2006, 21:47
Teraz jak juz ma dziewczyne to sie za późno obudziłaś i tyle! Jedna laska swojego obiektu nie pilnowała, nie bawem bedzie on moj i juz jej go nie oddam- tez mu mowila co czuje,ale nic jej z tego nie przyszło.
teraz sie ocknelas ? juz dawno moglas z nim byc , pogadac powiedziec o swoich uczuciach a moze on chce miec inna dziewczuyne, a TY teraz wypalisz ze cos do niego czujesz bedzie mu glupio ;] ale szcze rosc to podstawa wiec sprobuij, delikatnie z nim porozmawiac i wybadac sytuacje
_________________ Bo tylko dzięki Tobie żyję, jestem i oddycham...
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 15-12-2006, 23:34
kaś napisał/a:
jakbyście zareagowali, jakby dziewczyna powiedziała wam tak wprost że coś do was czuje?
to zalezy kto by to powiedzial
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Troche to niedojrzale i zastanawiam sie na ile prawdziwe...
zaraz wyjasnie o co mi chodzi. Masz kumpla. Masz w zasadzie monopol na Niego. Byc moze czujesz sie adorowana w jakis sposob i troche zabezpieczona.. Nie dajesz mu do zrozumienia, ze oczekujesz czegos wiecej, moglas przegapic jakis sygnal albo on go nie wyslal bo nie podzielal twoich odczuc... Caly czas zyjesz w przeswiadczeniu, ze cos tam do niego masz ale dalej nic z tym nie robisz. I nagle, pojawia sie tzracia i pojawia sie zagrozenie, ze ktos Ci go odbierze o ile juz tego nie zrobil..
I tu powatpiewam w prawdziwosc. Bo zastanawiam sie czy nagle Cie oswiecilo, ze chcesz z Nim byc bo On kogos ma i przez skore czujesz, ze monopol sie skonczyl czy faktycznie taka z ciebie za przeproszeniem ciapa ze nic wczesniej nie zdzialalas.
Ale jedno Ci powiem, zanim zdecydujesz sie na jakakolwiek rozmowe z Nim na ten temat powaznie sie zastanaow na ile egoiztyczne sa pobudki z ktorych chcesz to zrobic i czy naprawde chcesz mu zabrac jakies szczescie - jesli je odczuwa bedac w tamta - bo chcesz z nim byc. Nawet jesli sytuacja rozwinie sie pomysle i on przestanie sie z Nia spotykac zastanow sie jak bardzo stabilny w uczuciach on jest skoro sie zdecydowal - jeszcze zalezy jak szybko. Chyba, ze jestes jego wielka miloscia i wogole to nie ma sprawy.. natomiast jesli nie, jesli mu sie tylko podobasz i z latwoscia zostawi tamta dla Ciebie to zapamietaj - co jej z Toba, to Tobie z inna.
Imię: po prostu lika
Wiek: 23 Dołączyła: 03 Kwi 2006 Posty: 1484 Skąd: Śląsk
Wysłany: 16-12-2006, 15:44
Jeśli coś do niego czujesz i wiesz, że chcesz z nim być to powiedz mu o tym. To nie jest ważne kto pierwszy wyzna swoje uczucia - ważne żebyście oboje czuli do siebie to samo.
_________________ "Czasem wystarczy tylko cisza.
Aby zrozumieć jedno słowo..."
Czasem jak słyszę o tych kolejnych problemach typu "on/ona ma już kogoś" to ziewam znudzony schematycznością takich sytuacji. Dla ciebie jest to zapewne najważniejsza obecnie sprawa (albo była kiedy pisałaś posta, kobiety zmienne są ), ale dla mnie nie, dlatego czasami sobie myślałem ... czemu społeczeństwo nie akceptuje jeszcze posiadania kilku partnerów ? Nie mówię tu o ślubie, ale o tych zwyczajnych miłostkach (bo prawdziwą miłością bym tego nie nazywał) jakim poddają się młodzi ludzie. I nie chcę tu odpowiedzi "bo to ten jedyny/a", bo sami chyba przyznacie, że na jednym partnerze nie poprzestajecie ? W sumie, być może z czasem, nawet stanie są to codziennością. Chyba nie muszę mówić, dlaczego może tak się stać ?
Ostatnio zmieniony przez Matio.K 17-12-2006, 23:50, w całości zmieniany 1 raz
To chlopak wyznaje z reguly milosc dziewczynie a nie na odwrot Musze przyznac ze sytuacja jest dosc poplatana. Chlopak ma dziewczyne z ktora chodzi a ty dopiero teraz uswiadomilas sobie ze cos do niego czujesz ja bym na twoim miejscu dala juz spokoj temu. takie jest moje zdanie
moze i było dużo takich tematów, ale prosze o troche zrozumienia. jestem bliska depresji z powodu własnej głupoty
Kumpel - mamy dobry kontatk, on mi sie podobał i zawsze odnosiłam wrażenie że ja jemu tez.
Ale.. jednak nie wiem czy było to mylne wrażenie, czy tak było naprawde. przed chwilą dowiedziałam się, że on chyba ma dziewczyne. Spotyka sie z nią kilka dni, ale nie jwiem czy to jego dziewczyna, czy tylko przyjaciólka.. kurcze nie wiem no. i to mnie zabija..od dłuzszego czasu coś do neigo czułam, ale jakoś nie byłam w stanie mu dac tego do zrozumienia. a teraz, kiedy istnieje prawdopodobieństwo że ma dzieczyne, doszłam do wniosku ze chyba trzeba w końcu coś zrobić.. ale nie wiem co..
czy podejśc po prostu do niego i zacząć delikatnie rozmowe , potem sie zapytać czy ma dziewczyne a potem obojętnie czy bedzie miał dziewczyne czy nie powiedziec mu że coś do niego czułam przez ten czas?
czy może.. no nie wiem
faceci: jakbyście zareagowali, jakby dziewczyna powiedziała wam tak wprost że coś do was czuje?wiesz to wszystko zalezy od tego ile facet ma lat i jak sie zachowuje bo moze cie wysmiac albo wusłuchac i wysnuc jakies wnioski.nieraz jest tak ze facet jest nie smiały i nawet jako cos czuje do laski to jej tego ze rzadne skarby nie powie bo boi sie ze sie zbłazni wiec do góry uszy i wal mu prosto z mostu swoje uczucia a jak cie wysmieje to znak ze nie był wcale wart tego wszystkiego bo po co ci chłopiec przy którym nie masz nawet oparcia bo jest strasznie dziecinny.działaj jak najszybciej poki nie jest długo z ta dziewczyna bo z dnia na dzien twoje szanse maleja on coraz bardziej moze sie zauraczac w tamtej a tak :kuj zelazo poki gorace"powodzenia
co robić?? pomocy! w pn będe 'działać w tej sprawie', ale nie chce wyjśc na emocjonalną idiotke..
[ Dodano: 18 Gru 2006 11:01 am ]
kaś napisał/a:
moze i było dużo takich tematów, ale prosze o troche zrozumienia. jestem bliska depresji z powodu własnej głupoty
Kumpel - mamy dobry kontatk, on mi sie podobał i zawsze odnosiłam wrażenie że ja jemu tez.
Ale.. jednak nie wiem czy było to mylne wrażenie, czy tak było naprawde. przed chwilą dowiedziałam się, że on chyba ma dziewczyne. Spotyka sie z nią kilka dni, ale nie jwiem czy to jego dziewczyna, czy tylko przyjaciólka.. kurcze nie wiem no. i to mnie zabija..od dłuzszego czasu coś do neigo czułam, ale jakoś nie byłam w stanie mu dac tego do zrozumienia. a teraz, kiedy istnieje prawdopodobieństwo że ma dzieczyne, doszłam do wniosku ze chyba trzeba w końcu coś zrobić.. ale nie wiem co..
czy podejśc po prostu do niego i zacząć delikatnie rozmowe , potem sie zapytać czy ma dziewczyne a potem obojętnie czy bedzie miał dziewczyne czy nie powiedziec mu że coś do niego czułam przez ten czas?
czy może.. no nie wiem
faceci: jakbyście zareagowali, jakby dziewczyna powiedziała wam tak wprost że coś do was czuje?wiesz to wszystko zalezy od tego ile facet ma lat i jak sie zachowuje bo moze cie wysmiac albo wusłuchac i wysnuc jakies wnioski.nieraz jest tak ze facet jest nie smiały i nawet jako cos czuje do laski to jej tego ze rzadne skarby nie powie bo boi sie ze sie zbłazni wiec do góry uszy i wal mu prosto z mostu swoje uczucia a jak cie wysmieje to znak ze nie był wcale wart tego wszystkiego bo po co ci chłopiec przy którym nie masz nawet oparcia bo jest strasznie dziecinny.działaj jak najszybciej poki nie jest długo z ta dziewczyna bo z dnia na dzien twoje szanse maleja on coraz bardziej moze sie zauraczac w tamtej a tak :kuj zelazo poki gorace"powodzenia
co robić?? pomocy! w pn będe 'działać w tej sprawie', ale nie chce wyjśc na emocjonalną idiotke..
Imię: P jak Poison
Wiek: 22 Dołączył: 19 Sty 2005 Posty: 1407
Wysłany: 20-12-2006, 18:42
Cytat:
Wyznawanie jako pierwsza miłości chłopakowi, jest troszeczkę głupie
Cytat:
To chlopak wyznaje z reguly milosc dziewczynie a nie na odwrot
A dlaczego? Kto wam takie bzdury powiedział? Dlaczego to niby tylko chłopak ma się starać o dziewczynę?
_________________
"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, aby przestać żyć, lecz po to by żyć inaczej": Paulo Coelho
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum