Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2017 Skąd: z okolicy
Wysłany: 10-06-2007, 13:57
mam nowego idola
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Imię: Tullia d'Aragona
Dołączyła: 15 Sie 2006 Posty: 1745 Skąd: z bankomatu
Wysłany: 10-06-2007, 14:31
Po kilku walkach, ktore widzialam wczesniej, bylam przekonana, ze nic sie nie zmieni...
Myslalam, ze polegnie gora w III rundzie, a tu prosze...
Polozyl kolesia juz w II... Lekki szok...
Ale potem mowil, ze moze wroci na deski, buhahaha
moze sie jeszcze ubawie kiedys
Jednak moja poprzednia opinia była błędna. Ale i tak nadal sądze że A. Gołota nie umie walczyć. Ten ostatni pojedynek farciarsko wygrał, bo dali mu słabego przeciwnika. Wystarczyło popatrzeć na warunki fizyczne tego kolesia a Gołoty. Heh... uśmiałem się przy tym. Polaka( Gołoty) przeciwnik wyglądał jak karzeł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum