Po raz kolejny przeczysz sam sobie. Jeśli mam coś nawbijane do głowy, to nie może ona świecić pustkami, gdyż coś jednak się w niej znajduje. Stąd wniosek, że nie rozumiesz nawet tego co sam piszesz. Ale nie ma w tym nic dziwnego, w końcu zrozumienie czegokolwiek jest dla ciebie czarną magią.
Otóż mylisz się (już nie pierwszy raz). Głowa świeciła pustkami za nim ktoś Ci nawbijał do niej głupot. Teraz już świecisz głupotą - tak jasno, że aż słońce dziś schowało się za chmury - wszak byłeś bezkonkurencyjny, znowu najlepszy.
G.a.p.o.n. napisał/a:
Jak najbardziej obaliłem.
Tak też myślalem, teraz już przynajmniej wiemy z kim mamy doczynienia - z marginesem społecznym.
Cytat:
Wydrukowałem i wiesz co? nadal wychodzi na to, że to ja mam rację.
Hm...? Tak też myślalem, człowiek nie rodzi się głupi, to otoczenie robi z niego idiote - pozdrów mame/panią nauczycielke. "Z kim przystajesz taki się stajesz" albo "co w rodzinie to nie zginie".
G.a.p.o.n. napisał/a:
Jak już napisałem wcześniej: policzenie do trzech nie jest żadnym wysiłkiem i nawet ludzie czasu nie liczący domyślą się jaki okres czasu minął, jeśli tenże okres wynosi trzy dni lub mniej. O ile oczywiście mają IQ w okolicach średniej krajowej.
Nie każdy prowadzi pamiętnik. Uwierz mi na słowo, są na tym świecie ludzie którzy potrafią egzystować w normalnym świecie, mają kolegów i koleżanki, przyjaciół i przyjaciółki, nie każdy jest taki jak Ty, odrzucony przez społeczeństwo.
_________________ Będę grzeczny
Ostatnio zmieniony przez WaveCeptor 08-07-2006, 10:04, w całości zmieniany 1 raz
Otóż mylisz się (już nie pierwszy raz). Głowa świeciła pustkami za nim ktoś Ci nawbijał do niej głupot.
Zastanów się chłopcze, co za bzdury wypisujesz. Nikt nie mógł mi nawbijać głupot do głowy, jako iż jest ona przepełniona do granic możliwości wiedzą na tematy rozmaite. Zatem nie mogła ona także świecić pustkami. Proste, prawda? Pozastanawiaj się trzy dni nad tym problemem, może wtedy zrozumiesz.
WaveCeptor napisał/a:
Tak też myślalem,
Ten dowcip ci się udał.
WaveCeptor napisał/a:
teraz już przynajmniej wiemy z kim mamy doczynienia - z marginesem społecznym.
Znowu nie zrozumiałeś. Napisałem w najbardziej przystępny sposób co obaliłem, lecz nawet to okazało się dla ciebie zbyt trudne. Wiemy już zatem, że nie potrafisz:
- czytać ze zrozumieniem,
- liczyć do trzech,
- pisać poprawnie po polsku.
WaveCeptor napisał/a:
Hm...? Tak też myślalem,
Ale ci się dzisiaj na żarty zebrało.
WaveCeptor napisał/a:
człowiek nie rodzi się głupi, to otoczenie robi z niego idiote
Z twoich słów można wywnioskować, że wychowywałeś się w dżungli wśród małp.
WaveCeptor napisał/a:
pozdrów mame/panią nauczycielke. "Z kim przystajesz taki się stajesz" albo "co w rodzinie to nie zginie".
A chłopiec znowu nie zrozumiał. Czy napisałem gdzieś, że pytałem kogoś o wyjaśnienie tego zdania? Odpowiedź brzmi: nie. Postaram się zatem unikać trudniejszych wyrazów i dłuższych zdań, by dać ci szansę na zrozumienie moich postów.
WaveCeptor napisał/a:
Nie każdy prowadzi pamiętnik.
Nie chce mi się trzeci raz tłumaczyć ( i znów pojawia się ta cyfra, będąca symbolem twojego idiotyzmu ), gdyż jak widać jest to bezsensowne. Napisałem dwa razy, w ten sposón, że nawet przedszkolak by zrozumiał, a ty ciągle pieprzysz nie na temat. Wczytaj się w to co napisałem wcześniej lub też popytaj tych swoich przyjaciół o co w tamtym zdaniu chodziło. Ale nawet oni ci nie pomogą, gdyż jak sam napisałeś:
WaveCeptor napisał/a:
człowiek nie rodzi się głupi, to otoczenie robi z niego idiote
Cytat:
Uwierz mi na słowo, są na tym świecie ludzie którzy potrafią egzystować w normalnym świecie
Jeśli są to ludzie twojego pokroju - sram na nich. Niech sobie egzystują, byle daleko ode mnie.
WaveCeptor napisał/a:
mają kolegów i koleżanki, przyjaciół i przyjaciółki,
Skąd przypuszczenie, że ja nie mam?
WaveCeptor napisał/a:
nie każdy jest taki jak Ty
Powinieneś napisać: ,,nikt nie jest taki jak ty'', albowiem jestem jedyny w swoim rodzaju.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
A co nie chcielibyście mieć swojego oddzielnego tematu z jakimś chwytliwym tytułem?
Proponuję tytuł ,,Rozmowa mistrza G.a.p.o.n.-a ze śmiercią''. Słowo ,,śmierć'' będzie w tym tytule symbolem moralnego i intelektualnego upadku użytkownika WC.
_________________ I oto ujrzałem, koń trupioblady, a imię siedzącego na nim śmierć. I piekło szło za nim.
Ja poblogoslawilem ten temat, niech żadna damska ręka go nie dotyka (sio Alter ).
Dobrze Panie. Tylko jak jeden z dysputantów dalej bedzie robił OT w każdym temacie, to może nie mieć juz fizycznej możliwosci, by dalej prowadzić te konwersację.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum