Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 1014 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 20-02-2008, 16:20
Ja nie umiem śpiewać i nie ubolewam. Szczerze mówiąc mam złe wrażenia z gimnazjum i podstawówki, jeżeli chodzi o tę umiejętność. Te dziewczyny, które umiały śpiewać zawsze brały udział w przedstawieniach itp. były chamskie, olewaczki i pępki świata.
Mnie też czasem przez telefon mylą z mama. Mojego brata też z nią kiedyś pomylili, więc to chyba ludzie są głusi
_________________ "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
Mam głos basowo-barytonowy. Ponoć bardzo ciepły, lekko zachrypnięty. Lubię, gdy słyszę siebie śpiewając Umberto Tozzi - Te Amo. Szczególnie początek, gdy głos ten jest ściszony, jednocześnie posiadający głębokie brzmienie. A śpiewać Te Amo dla Ukochanej - poezja
_________________ Lilka jest bogiem, Citroën nałogiem.
"Ten kto wymyślił piwo był mędrcem" - Platon
"Zagubiłem się w Lilly Town" - pavlitto
Kilka osób mi powiedziało kiedyś, że mam głos przyjemny do słuchania, nie wiem ile w tym prawdy. Z tego co mi się wydaje mam taki miękki głos, nie wiem, nie umiem tego opisać,ale ogólnie go lubię. Chociaż jak szybko mówię, to czasami ludzie nie rozumieją o co mi chodzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum