Kto z was lubi wygłupiać się, świrowac, fazować? wieloma określeniami mozna to nazwac.
Może jakieś konkretne sytuacje, w ktorych zrobiliście coś głupiego.
Ja osobiście jestem nałogowym fazowiczem. Czasami, az uważam, że powinnam się uspokoić, ale gdy przychodzi co do czego i tak jest to samo. Nie umiem żyć bez fazowania. Na każdej imprezce trzeba coś zdzialać. Nie mówie tu o czymś co jest chamskie. Robię to tylko i wyłacznie, żeby się pośmiać.
U nas to się zwie bydłem . Ja i moi znajomi zaliczamy siebie do bydlarzy, a pierwsza zasada brzmi "rób bydło zawsze i wszędzie" i jej się trzymamy .
Nie wiem jak przeżyłabym bez tego. Nie chcę dorastać i nie móc robić bydła. Nie potrzebujemy do tego ani kropli alkoholu.
Oczywiście kiedy trzeba potrafię być poważna i zachować się stosownie do sytuacji, żeby nie było, że jestem jakąś nieokrzesaną dzikuską
_________________ just let me and i swear it will not be like before.
Nie wiem jak przeżyłabym bez tego. Nie chcę dorastać i nie móc robić bydła. Nie potrzebujemy do tego ani kropli alkoholu.
Oczywiście kiedy trzeba potrafię być poważna i zachować się stosownie do sytuacji, żeby nie było, że jestem jakąś nieokrzesaną dzikuską
Kto z was lubi wygłupiać się, świrowac, fazować? wieloma określeniami mozna to nazwac.
Może jakieś konkretne sytuacje, w ktorych zrobiliście coś głupiego.
Nie robię niczego w tym stylu. Zdecydowanie.
Widocznie jestem za nudna by fazować. 0.o
_________________ Black is like the silence of the body after death, the close of life.
Kandinsky
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9546
Wysłany: 28-07-2007, 22:01
Jestem na to za drętwa i poważna, nie potrafię sie do tego stopnia wyluzować i boje sie że zrobię z siebie wariatkę. Nigdy mi sie to jeszcze nie zdarzyło.
U nas to się zwie bydłem . Ja i moi znajomi zaliczamy siebie do bydlarzy, a pierwsza zasada brzmi "rób bydło zawsze i wszędzie" i jej się trzymamy .
Nie wiem jak przeżyłabym bez tego. Nie chcę dorastać i nie móc robić bydła. Nie potrzebujemy do tego ani kropli alkoholu.
Oczywiście kiedy trzeba potrafię być poważna i zachować się stosownie do sytuacji, żeby nie było, że jestem jakąś nieokrzesaną dzikuską
U mnie tak samo. Bo wiecie, trzeba się wyszaleć póki można na każdy możliwy sposób.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum