Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
11-03-2008, 21:51
Faceci: kumpel czy cos wiecej????
Autor Wiadomość
Żelowa 
****
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1014
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 21-10-2007, 16:49   

**MJ** napisał/a:
Source, Słoneczko moje niekochające jako człoweik nie wierzący w miłość nie powinieneś się wypowiadać ;P

Dokadnie. Tylko ja bez słowa "Soneczko" :D
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
[P]Source 
Przyjaciel
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1173
Wysłany: 21-10-2007, 18:16   

MJ napisał/a:
Source, Słoneczko moje niekochające jako człoweik nie wierzący w miłość nie powinieneś się wypowiadać ;P


Nie ma lekko, nie tak łatwo zamknąć mi usta, moja droga - musisz sie bardziej postarać.

Jeśli chodzi o wiarę, jak potrafię kochać bardzo mocno - ale nie w takiej formie jak niektórzy tutaj chcieli bym to robił - dlatego nie nazywam tego miłością. Akurat uczucia to bardzo skomplikowana sprawa w moim wypadku - z jednej strony jestem z nich wyprany, z drugiej jestem bardzo wrażliwy.

Ja wierzę w EROS, miłość opartej na namiętnościach - na każdym kroku staram się wielbić SPONTANICZNOŚĆ. Mówiąc że nigdy nie kochałem i nie wiem co to miłość, bronię się przed bardzo powierzchownym i wypaczonym rozumieniem tego słowa.

Nadal nie znaczy to, że żeby iść z kimś do łóżka trzeba go kochać.

MJ napisał/a:
piję tu do nagminnego nadużywania słowa przyjaźń


Ja piję do nadużywania słowa miłość. Wiele nastolatek i nastolatków uważa że miłością jest uśmiercanie własnych pragnień i potrzeb jak i umartwianie się ciągłym myśleniem o drugiej osobie. Wszyscy chcą kochać ale mało kto tak naprawdę wie co to znaczy. Nie mówię że ja wiem - ale jeśli miłość to to co większość z was mi proponuje, dziękuję nie skorzystam.

Przyjaźń to też chyba forma miłości...prawda?

MJ napisał/a:
Nie wnikam. Ale czytając posty luthren podejrzewam że ta "przyjaźń" i "to coś" są na razie tylko jej zyczeniem.
Chociaż... oczywiście to moje subiektywne odczucie najprawdopodobniej błędne :)


Ja mam takie wrażenie w 9/10 przypadków kiedy ktoś mówi o miłości, przyjaźni i jakiejkolwiek więzi, która w dzisiejszych czasach została sprowadzona do słownej deklaracji.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
**MJ** 
Moderator
martini bianco



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4374
Skąd: Kraków
Wysłany: 21-10-2007, 21:19   

Source napisał/a:
Nie ma lekko, nie tak łatwo zamknąć mi usta, moja droga - musisz sie bardziej postarać
Ależ wcale nie zamierzam :D mozesz je otwierać dalej, zobaczymy co z nich wyskoczy ;P (albo raczej spod Twoich palców)
Source napisał/a:
Ja wierzę w EROS, miłość opartej na namiętnościach
Idąc t a drogą wierzysz w zaledwie 1/3 miłości, bo jej pełnią może być chyba tylko harmonijne połączenie wszystkich trzech rodzajów. Miłość powinna być zbudowana na przyjaźni, pielęgnowana z uwielbieniem i podsycana pożądaniem żeby była kompletna. Sam seks? Hmm... może i to fajne ale ja tam jestem staroświecka i potrzebuje tez potęsknić, cieszyć się każdą chwilą i wiedzieć że on czuje to samo :) ahhh.... koncze bo to zbyt sentymentalne i nie w moim stylu ;P
Source napisał/a:
Nadal nie znaczy to, że żeby iść z kimś do łóżka trzeba go kochać.
oczywiście że nie, a ktoś tak kiedyś stweirdził?
Source napisał/a:
Wiele nastolatek i nastolatków uważa że miłością jest uśmiercanie własnych pragnień i potrzeb jak i umartwianie się ciągłym myśleniem o drugiej osobie.
Uważa tak też wiele osób starszych, no cóż, przynajmniej dobrze się bawią, sama uwielbiam się zadręczać w ten sposób, choć kiedy robi to ktoś inny uważam to za infantylne i wręcz godne pożałowania. Ale ja zawsze byłam hipokrytką. Co do uśmiercania własnych pragnień i potrzeb... Nie jest to na szczęście (chyba) tak rozpowszechnione jak uważasz, przynajmniej taką mam nadzieję. Co do pierwszego zdania to owszem, słowa takie jak "miłość", "kocham Cie" etc. należą chyba do najczęściej nadużywanych. Widać to chociażby na tym forum gdzie połowa użytkowników deklaruje miłość do drugiej połowy. I to nie zawsze platoniczną ;P
Source napisał/a:
Ja mam takie wrażenie w 9/10 przypadków kiedy ktoś mówi o miłości, przyjaźni i jakiejkolwiek więzi, która w dzisiejszych czasach została sprowadzona do słownej deklaracji.
Aż taką pesymistką nie jestem, stawiam na 1/2


a tak zeby nie bylo OT to radzę autorce tematu zastanowić się lub względnie dowiedzieć czy jej wybranek tez uwaza ze sa przyjaciolmi i ze miedzy nimi iskrzy
_________________

Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem

Oskar Wilde

:kijem:
  Znak zodiaku: panna
 
devir 
Przyjaciel
killed by distortion



Wiek: 23
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 2230
Skąd: Lubin
Wysłany: 21-10-2007, 21:45   

Cytat:
Staje sie bardzo niekomfortowa gdy zwiazek sie konczy.


Przesadzasz, kolega zerwa kiedys z dziewczyna z klasy i nic, rozmawiali normalnie i nikt sie nie wtracal w nich sprawy.

Cytat:
Żelowa chyba po prostu boje sie stracic to co mam teraz


Zawsze jest to ryzyko, ale kto nie ryzykuje ten nie ma.

FromMyHands napisał/a:
A dla mnie to troszkę śmieszne. Bo tak na dobrą sprawę moim zdaniem przyjaźni między kobietą a mężczyzną nie ma.


Tez tak uwazam (oczywiscie hereto;) )

**MJ** napisał/a:
Source, Słoneczko moje niekochające jako człoweik nie wierzący w miłość nie powinieneś się wypowiadać ;P Toz to dział o miłości właśnie :D


Ja tam mysle ze wierzy, tylko tak udaje :P

A co to tematu pogadaj z nim ;) tak na spokojnie.
_________________
"Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."

http://www.myspace.com/r3dm0th
Ostatnio zmieniony przez devir 21-10-2007, 21:55, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: ryby
 
Iwan 
***
Dziecko wojny


Imię: Karol
Dołączył: 30 Lip 2005
Posty: 758
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-10-2007, 21:53   

Source...


"Ja piję do nadużywania słowa miłość. Wiele nastolatek i nastolatków uważa że miłością jest uśmiercanie własnych pragnień i potrzeb jak i umartwianie się ciągłym myśleniem o drugiej osobie. Wszyscy chcą kochać ale mało kto tak naprawdę wie co to znaczy. Nie mówię że ja wiem - ale jeśli miłość to to co większość z was mi proponuje, dziękuję nie skorzystam."

To zdanie jest tak genijalne i piekne ze nie ma slow by okreslic nieskarzona glebie tego toku myslenia ... naprawde jestem pod wrazeniem ...po tylu dniach wreszcie cos klarownego i odkrywczego BRAWO SOURCE !
_________________
To wszystko jest do *** zupelnie jak lokata :P
http://listydoswiata.blogspot.com/
 
  Znak zodiaku: bliznieta
 
**MJ** 
Moderator
martini bianco



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4374
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-10-2007, 11:45   

Iwan napisał/a:
To zdanie jest tak genijalne i piekne ze nie ma slow by okreslic nieskarzona glebie tego toku myslenia ... naprawde jestem pod wrazeniem ...po tylu dniach wreszcie cos klarownego i odkrywczeg
więksszość zdań napoisanych na tym forum nie jest specjalnie odkrywcza. To jest przynajmniej prawdziwe. I powstrzymuj się łaskawie od takich komentarzy chyba ze wnoszą coś do tematu
_________________

Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem

Oskar Wilde

:kijem:
  Znak zodiaku: panna
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 677
Wysłany: 04-11-2007, 12:59   

luthren,
dam Ci złotą radę :)
po prostu bądź sobą, na siłę nic nie wskórasz, twój przyjaciel może pewnego dnia pomyśli, że znaczysz dla niego coś więcej niż tylko przyjaciółka, z którą może pogadać,
Miłość przyjdzie lub nie. Miej tylko nadzieje. Wyznanie mu miłości to będzie jedną z najgłupszych rzeczy od waszego poznania. Może zrób coś mniej szokującego. Zaproś go na randkę, albo daj mu w jakiś sposób do zrozumienia, że go bardzo lubisz. Tylko go nie wystrasz. :)
Powodzenia :)
Ostatnio zmieniony przez powerbass 04-11-2007, 13:01, w całości zmieniany 1 raz  
  Znak zodiaku: skorpion
 
mimi 
**
Jestem jaka jestem



Dołączyła: 24 Sie 2005
Posty: 255
Skąd: Bielsko
Wysłany: 04-11-2007, 13:10   

luthren napisał/a:
Podoba mi sie jeden chlopak z mojej klasy, ale jak narazie jestesmy tylko przyjaciółmi.
Jak to TYLKO przyjaciółmi???? :566: dziewczyno ty nie wiesz chyba co to znaczy przyjaźń... ja przyjaźnie sie z kolesiem od 5 lat na poczatku tez chciałam żeby było coś wiecej, a teraz wiem, że gdybyśmy byli wtedy parą, to nigdy nie przyjaźnilibyśmy sie tak długo. Szczerze mowiąc ta przyjaźń wiecej dla mnie znaczy niż najdłuższy i najlepszy związek w jakim byłam:P Jeżeli faktycznie jesteście przyjaciółmi to przestań myśleć o czymś więcej chyba, że to wyjdzie samo z siebie, bo mozesz zaprzepaścić coś wspaniałego i stracić przyjaciela:P:P
_________________
:D :) :) :D
 
  Znak zodiaku: ryby
 
**MJ** 
Moderator
martini bianco



Wiek: 17
Dołączyła: 31 Mar 2006
Posty: 4374
Skąd: Kraków
Wysłany: 04-11-2007, 13:50   

mimi napisał/a:
Jeżeli faktycznie jesteście przyjaciółmi to przestań myśleć o czymś więcej
dlaczego? w mysl przyslowia lepszy wrobel w garsci niz gołąb na dachu? Przyujazn, owszem jest czyms pieknym, ale jest tylko czastka milosci.
mimi napisał/a:
chyba, że to wyjdzie samo z siebie,
takie rzeczy nie wychodza same z siebie, ktos musi zrobic pierwszy krok <ziewa>
mimi napisał/a:
bo mozesz zaprzepaścić coś wspaniałego i stracić przyjaciela:P:P
przyjazn w momencie kiedy jedna storna chce czegos wiecej jest zagrozona i moze (choc nie musi) zabarwic sie goryczą i zawiścią. Jesli uwaza ze ma szanse to powinna zaryzykowac bo wprawdzie moze cos co jest zaledwie namiastka tego czego by chciala ale takze zyskac o wiele wiecej. W takich sprawach kompromisy rzadko wychodza na dobre, trzeba probowac isc na calosc, realizowac swoje cele i marzenia calkowicie a nie polowicznie
_________________

Kiedy ludzie są tego samego zdania co ja, mam zawsze wrażenie, że się pomyliłem

Oskar Wilde

:kijem:
  Znak zodiaku: panna
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 677
Wysłany: 04-11-2007, 13:56   

luthren,
luthren napisał/a:
Niestety to trwa 2 lata. dobrze sie gada, wspolne tematy i to.. cos.. :567:


2 lata gadacie ze sobą czy tylko ostatnio z nim zaczęłaś rozmawiać?
  Znak zodiaku: skorpion
 
Nimfomanka_ 
***
Stuknięta



Imię: zemra
Dołączyła: 13 Gru 2006
Posty: 986
Skąd: z brzucha
Wysłany: 04-11-2007, 14:47   

powerbass napisał/a:
luthren,
dam Ci złotą radę :)
po prostu bądź sobą, na siłę nic nie wskórasz, twój przyjaciel może pewnego dnia pomyśli, że znaczysz dla niego coś więcej niż tylko przyjaciółka, z którą może pogadać,
Miłość przyjdzie lub nie. Miej tylko nadzieje.


a teraz wyobrazmy sobie,że dajemy takie rady również dla jej wybranka i w ten sposób nigdy nie wyznają sobie miłości, bo jedno będzie czekało aż drugie to zrobi :D .

więcluthren, nie czekaj na zbawienie,tylko dawaj mu DELIKATNE sygnały,że jest dla Ciebie wiecj niż tylko przyjacielem,a jeśli on będzie miał takie same uczucia wobec Ciebie to tylko pogratulować :)
_________________
Kto chce być wampirem??
  Znak zodiaku: rak
 
mimi 
**
Jestem jaka jestem



Dołączyła: 24 Sie 2005
Posty: 255
Skąd: Bielsko
Wysłany: 04-11-2007, 15:34   

**MJ** napisał/a:
mimi napisał/a:
Jeżeli faktycznie jesteście przyjaciółmi to przestań myśleć o czymś więcej
dlaczego? w mysl przyslowia lepszy wrobel w garsci niz gołąb na dachu? Przyujazn, owszem jest czyms pieknym, ale jest tylko czastka milosci.
Moze masz rację, ale wiesz jeśli dziewczyna sama nie wie czego chce to po co ryzykować utratę przyjaciela:P
_________________
:D :) :) :D
 
  Znak zodiaku: ryby
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 677
Wysłany: 04-11-2007, 16:20   

Nimfomanka_ napisał/a:
powerbass napisał/a:
luthren,
dam Ci złotą radę :)
po prostu bądź sobą, na siłę nic nie wskórasz, twój przyjaciel może pewnego dnia pomyśli, że znaczysz dla niego coś więcej niż tylko przyjaciółka, z którą może pogadać,
Miłość przyjdzie lub nie. Miej tylko nadzieje.

a teraz wyobrazmy sobie,że dajemy takie rady również dla jej wybranka i w ten sposób nigdy nie wyznają sobie miłości, bo jedno będzie czekało aż drugie to zrobi :D .


Nimfomanka_, często w takiej sytuacji po prostu czuje się to że jedna osoba za drugą przepada, że lubi Ciebie itp
  Znak zodiaku: skorpion
 
Tomus909 
*



Imię: Tomek
Wiek: 18
Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 191
Skąd: Rawa Maz
Wysłany: 17-11-2007, 14:58   

mi sie wydawalo ze bedzie z mojej przyjazni cos wiecej, zreszta ona sama powiedziala, ze cos czula ale nie jest pewna co i stwierdzila ze to zamalo. powiedzialem co ja czuje, poprosila o czas do zastanowienia nad tym tak naprawde czujei boi sie zeby nie wybrac tych zludnych uczuc . pozniej powiedziala ze to zamalo i to nie ma sensu. teraz stracilem przyjaciolke i to wszystko co bylo miedzy nami pieknego, ta wiez, i z tego powodu jest mi cholernie przykro i smutno, zostalem sam . pisze troche chaotycznie wybaczcie ale coz mam dola. zreszta napisalem to dokladniej w temacie "autoproblem" jakby ktos nie zrozumial o co mi teraz chodzi.
_________________
"Ej piekne panie zdejmijcie z siebie ciepłe ubranie bo nic się nie stanie Wam nieee..
Uwaga!
to kobiet rozebranych plaga to wypada bedziemy tańczyć RAGGAAA
Jamajki dziś tu jest ambasada widać jak dziala zielona flaga
ogień tu bardzo mi odpowiada
TA BUDA BĘDZIE DRŻAŁA W POSADACH!!"
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl