Imię: X
Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 63 Skąd: Bat Country
Wysłany: 28-01-2007, 14:07
Emo jest za bardzo amerykańskie... podobają mi się ich fryzy, ale te ich opisy typu "nie czytaj tego, bo i tak cię nie lubię" są trochę żałosne... na vampirefreaks.com swego czasu wzbudzali straszną sensację, teraz wszyscy tak wyglądają...
hmm mam przyjaciolke, która jest emo:) pewnie dlatego kojarzy mi się ono nawet pozytywnie czego nie moge powiedzieć o punk'ach i metalach...
Nie rozumiem ludzi, którzy tak mówią. Wybacz, ale czy nie powinno sieoceniać ludzi za to jacy są, a nie kim są i jak wyglądają? W moim przypadku od 4 podstawówki słucham nu-metalu. W 2 gimn zacząłem ubierać się w moro i od razu każdy do mnei gadał "metal" bądź "śmieciarz". Dopiero po ubraniu to do nich dotarło. Teraz zakłądam jeansy i już nic nie mówią. Nie rozumiem tego. Ale co to w ogóle jest subkultura? Muzyka, ubiór, sposób na życie? Mam kumpla, który ubiera się jak typowy skate. Szerokie buty, szerokie spodnie, wielka bluza z kapturem, czapka z daszkiem na bok; a słucha Korna, Slipknota i innych nu-metalowych zespołów. I w tym przypadku jest skatem czy metalem?
A tak wracajc do tematu, by nie był 100% off, mógłby ktoś podać jakieś fajne emo zespoły czy utwory, których warto posłuchać? Z góry thx.
Od niedawna interesuje mnie styl emo,punk,zaczelam sluchac emo screamu,czuje ze cos mnie z tym łączy,ale niestety niewiem dokladnie co to jest.Teraz nie chodzi mi o muzyke,ale o sposób bycia,sposób życia.Czy może mi ktoś wytłumaczyć wszytko dokładnie?Bo mieszkam w mniejszej prowincji i nie ma tu punków a w internecie też mało o tym pisze...Pozdrawiam
witaj, siedzie troszke w muzyce i moge Ci cos powiedziec na ten teamt.
Styl bycia emo polega na wyrazaniu emocji, przewaznie nagatywnych, złosci, smutku,ale tez miłosci czy porzadania, chodz przewanie dwa pierwsze sa naj.... Oczywiscie jak ot w subkulturach wiekszosc wyraza sie przez struj jakis sie nosi i tu Ci moge powiedziec ze jest to polaczenie metala ze "schludnym punkiem" koliczyli jakies paski metalowe, opaski, znaczki wipete w plecaki czy koszule, łańcuchy i takie tam; dominuje kolor czarny.
Nie wiem co Ciebie ciekawi ze zyciu emo, bo emo to taka zdołowana osoba, która sobie nie radzi z zyciem i problemami które do dotykaja i sie zamyka w sobie, dlateog sie tak ubiera dziwnie, poniewaz to ubiór ma za niego "mówić", wyrazac emocje itp. Styl bycia emo jest dziwny jakies samobojcze rysunki,pamietniki czy piosenki ( duzo emo rysuje i gra na gitarze ukladajac do tego tekst ). Ogolnie tak wyglada emo, oczywiscie kazdy jest inny i kazdy emo sie rozni tak wiec...to Ci powie najlepiej...
...pozatym jezeli słuchasz tej muzyki to i rozumiesz teksty ( bo w nich jest ogromny przekaz ) to powinno Ci wystarczyc jak się "stać" emo....chodź nie radze, jeszcze coś sobie ubzdurasz i sie zabijesz....jest tak duzo smutku i cierpienia, patrza tez na swiat w dosc dziwny sposób, torszke Werterowski. no to tyle by było z grubsza....a co mógłbym Ci doradzić to nie stawaj sie kims kim nie jesteś, bądź sobą najlepiej sie na tym wychodzi
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Fakt, ale to u facetów, a u dziewuch czerń ( z tego co zauważyłem )...
Alicja napisał/a:
Wszyscy są tacy sami. Jak to bywa w "subkulturach".
Nie do końca, to że sie ubiarasz i należysz do subkultury nie znaczy ze masz tak samo mysleć jak oni, prostu przykład: punk słuchajacy cięzkiego techno
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Styl bycia emo polega na wyrazaniu emocji, przewaznie nagatywnych, złosci, smutku (...) bo emo to taka zdołowana osoba, która sobie nie radzi z zyciem i problemami które do dotykaja i sie zamyka w sobie, dlateog sie tak ubiera dziwnie, poniewaz to ubiór ma za niego "mówić", wyrazac emocje itp. Styl bycia emo jest dziwny jakies samobojcze rysunki,pamietniki czy piosenki ( duzo emo rysuje i gra na gitarze ukladajac do tego tekst ).
Mam znajomą emo, która jest całkowitym przeciwieństwem tego opisu. Wyraża emocje, ale tylko te dobre, nawet wiecej-cieszy się życiem i jest 100% optymistką.
devir napisał/a:
Alicja napisał/a:
Emo lubią kratę. I są kolorowe!
Fakt, ale to u facetów, a u dziewuch czerń ( z tego co zauważyłem )...
Z tego co ja zauważyłem, to u kobiet góruje czerwono-czarny, czarno-biały strój.
Nie do końca, to że sie ubiarasz i należysz do subkultury nie znaczy ze masz tak samo mysleć jak oni, prostu przykład: punk słuchajacy cięzkiego techno
Tzn., że tylko zgapia z nich ciuchy, a nie należy do tej subkultury.
devir napisał/a:
Fakt, ale to u facetów, a u dziewuch czerń ( z tego co zauważyłem )...
Bo one się robią na mhoczne emo.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Emo...
wchodze na fotke or myspace..widze mase pozerów,mase szczeniaków które chcą być emo a co gorsza uważają sie za takich Dziołszki wpinają sobie we włosy kokardki ze świątecznych stroików-buahaha-a chłopcy zaczesują grzywy i na siłe zapuszczają włosy. pff....
Tzn., że tylko zgapia z nich ciuchy, a nie należy do tej subkultury.
Nie.
Cytat:
IMO to nie punk.
A właśnie że punk.
Wy jeszcze żyjecie w przekonaniu, że to muzyka czyli osobe punkim czy matalem, a tak nie jest. Muzyka to dodatek, a to czy ktoś jest punkim czy nie określaja jego poglady jakie ma. I tak to z tym jest...
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum