Witam jestem tu nowy i chciałbym sie dowiedzieć czy ktoś na tym forum ma takie samo (jak to niektórzy okreslają nietypowe\dziwne) zainteresowanie. Albowiem ja interesuje się ptasznikami. posiadam nawed jednego ptasznika Brachypelma albopilosum (ptasznik kędzierzawy) i myśle sobie czy niekupic drugiego ale mneijsza o to czy ktos tez ma takie zainteresowania czy jestem "inny"? Dodam jeszce że to zainteresowanie nie ejst drogie za młodego ptasznika zapłacimy około 2-5 złotych i jego utrzymanie kosztuje jakieś 2,5 złotych na miesiąc.
węże też są fajne ale mi sie bardzej jednak pająki podobaja
ja miałem pewnei sposób na przekonanie mamy dałem jej do poczytania wszytko co jest na temat tego pajaka dotego uswiadomiłem z eutrzymanie nei jest drogie a pajaka kupiłem od kumpla
do Pani wyżej ^^: Fajnie z ejst ktoś komu sie to podoba
Do Pana niżej ^^: Kwestia gustu
_________________ Co nas nie zabije to wzmocni
Ostatnio zmieniony przez Antos 24-07-2006, 18:16, w całości zmieniany 2 razy
...egrhggggggg..... tylko nie pająki.. jeszcze te włochate z dóżymi nogamiiii.. nie nawidze wszelkiego robactwa, zadnych karaluchów, pajęczaków, much, komarów, tych pająków z długimi nogadmi i tych małych z krótkimi, zadnych ciem, jelonków, i sczypawic.... ehhhh.... wszystkie bym wybił
Fajne hobby, kiedyś na forum mojej szkoły ogłaszał się taki koleś który miał kilkanaście ptaszników i chciał jednego sprzedac. Chciałbym się zapytac Ciebie, czy te ptaszniki co sa w sklepach sa niebezpieczne dla czlowieka?
Otóż to zależy od gatunku ptasznika a gatunków jest wiele ten co ja mam to am jad porównywalny z jadem pszczoły czy osy, a tak wogule to ugryzienei przez ten gatunek ptasznika zdarza sie neizwykle rzadko (prawie wcale jeszcze sie z tym nie spotkałem), ale są równierz ptaszniki, które sa jadowite starsznie.
Jat to napisałemw topicu wejdz an www.arachna.pl i tam sie dowiesz wsyztkiego ;p
Raz widziałam z bliska takiego u koleżanki i nie wywarło to na mnie jakiejś strasznej traumy, ale też się nie zachwyciłam. Do tego się nawet przytulić nie można (chyba że sposób podobny do przytulania patyczaka - wsadzić go sobie do nosa ).
Z "dziwnych" zwierzątek chciałabym mieć w domu gekona, ale boję się że mój kot mógłby go upolować któregoś pieknego dnia.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Se spar to nie jest drogie A jakby co to zawsze mozesz zaszpanować ze mas zpatsznika w domku wpisz na allegro nazwe jakiegokolwiek ptasznika i sie przekonasz ile kosztuje
...egrhggggggg..... tylko nie pająki.. jeszcze te włochate z dóżymi nogamiiii.. nie nawidze wszelkiego robactwa, zadnych karaluchów, pajęczaków, much, komarów, tych pająków z długimi nogadmi i tych małych z krótkimi, zadnych ciem, jelonków, i sczypawic.... ehhhh.... wszystkie bym wybił
Podpisuję się pod tym.
A węże... ech słodkie.
_________________ (\__/) Czas wcale nie goi ran,
(O.o ) tylko przyzwyczaja nas
(> < ) do bólu
Węże są sliczne, ale nie mogłabym mie ze względu na to, że żal by mi było tych myszek, co mu je trzeba odda do pozarcia. no ja niewiem, jak można do tego serce miec...
Co do ptasznika, to ja uwielbiam pajaki od jakiegos czasu, ale w domu nie chciałabym miec, bo po pierwsze, raczej nie za dobrze bawiłby sie z moim kotem, a po drugie nie chciałabym zeby moja mama dostała zawału. to tyle ;]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum