widze tu duzo wypowiedzi na temat wysokich brunetów ^^ prawie jak bym czytał o sobie ...tylko kolor oczu sie nie zgadza, ja mam niebieskie...^^
Oczy niebieskie - życie królewskie ~~
A ja po dzisiejszym dniu stwierdzam, że blondyn może być interesujący na równi z brunetem, a nawet być bardzo hot
Choć do brunetów zawsze bede mieć osobisty sentyment:P
_________________ Życie to 10% tego, co nam się przydarza i 90% tego, jak na to reagujemy. Nasze podejście jest wszystkim. Nie ma innego wyjścia. Koniecznie musisz się dobrze bawić.
Jakos nie moge za bardzo sobie przypomniec bym spogladala na kogos lepiej lub gorzej z uwagi na kolor wlosow
Jak dla mnie oczy sa wazne.. no i glos.. wlosy to baj de uej
Aczkolwiek moj mezczyzna jest brunetem.. niebieksookim.. mrrrr ;D
kiedys "bujalam" sie w takim Bartku,mial niebieskie oczka,ciemna karnacje i byl blondynem..teraz jak go widze to pukam sie w czolo..strasznie zbrzydl..
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
_________________ Siedząc w wannie
spowiadam się pralce
z miłości do Ciebie.
nie mam wpływu na Twoje życie, ale nie mogę wykluczyć,że coś się stanie,że zmienisz zdanie..
jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi, nigdy.. jeśli kiedyś okaże się,że zmienisz decyzję - będę czekała..
Imię: Ewa
Dołączyła: 27 Sie 2007 Posty: 114 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 05-10-2007, 08:06
Nie wiem, w ogole jak można mowic, czy woli sie brunetow czy blondynow. Nie warto opierac sie na zadnych stereotypach ani generalizowac. Mi naprawde wisi, czy moj facet bedzie blondynem, brunetem, czy bedzie niski czy wysoki. Wazna jest osobowosc i uczucie miedzy nami a nie jego wyglad...
Darn napisał/a:
O! Ważne by miał krótkie włosy. M., miał kiedyś długie, ale wolę go w krótkich.
moje kochanie też miało długie i to kręcone, ale lepiej wygląda w krótkich mój M nio i jest brunetem ,w sumie nie wiemj ktorych wole bardziej bo mialam takich i trakich
Nie wiem, w ogole jak można mowic, czy woli sie brunetow czy blondynow. Nie warto opierac sie na zadnych stereotypach ani generalizowac. Mi naprawde wisi, czy moj facet bedzie blondynem, brunetem, czy bedzie niski czy wysoki. Wazna jest osobowosc i uczucie miedzy nami a nie jego wyglad..
Mozna poniewaz pierwszym zmyslem jakim obdieramy drugiego czlowieka jest wzrok. I to informacje z niego przekazane i przetworzone przez nasze poglady i upodobania powoduja nasze zainteresowanie.
A wyglaszanie - mowiac okrutnie - frazesow, ze wyglad sie nie liczy i wazny jest tylko chcrakter jest albo wielka naiwnoscia albo hipokryzja.
KAZDY czlowiek ktorego oczy funkcjonuja poprawnie zwraca uwage na wyglad bo on jest wazny...
Nie uwierze, ze w zyciu tak naprawde zwisa Ci jak wyglada czlowiek z kotrym zamierzasz sie zwiazac. Napewno ich selekcjonujesz..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum