Ja już za kilka dni jadę do Włoch też na około dwa tygonie
_________________ "Każdy człowiek, który kiedykolwiek żył, żyje bądź żyć będzie, ma swoją pieśń. Nie jest to pieśń napisana przez kogoś innego. Ma własną melodię, własne słowa. Niewielu ludziom przypadło w udziale zaśpiewać swą pieśń. Większość z nas obawia się, że nasz głos nie zdołałby oddać jej uroku albo że słowa są zbyt błahe, zbyt uczciwe, zbyt banalne. Zamiast więc śpiewać swe pieśni, ludzie je przeżywają."
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9547
Wysłany: 18-06-2006, 22:43
Zero planów. Miałam przez całe wakacje przygotowywać kumpele do poprawki z matmy, ale niestety nie przeszla równiez z fizyki, więc wakacje z matematyką odpadają. Raczej nigdzie nie jade.
Imię: Kuba
Dołączył: 19 Lut 2006 Posty: 1048 Skąd: LBN
Wysłany: 18-06-2006, 23:10
malinkaaa napisał/a:
ja wybieram się do Niemiec
Ja też Jade do Niemiec pod Lubartowem
Moje plany: znaleźć pracę i zarabiać. Muszę sobie w końcu kupić BMX'a. Jeśli nie wiesz po co mi, to kliknij na przycisk "profil" pod moim postei i przeczytaj to, co pisze obok "zaintereasowania"
A poza tym jakieś wypady z qmplami i jeżeli teraz mi wyjdzie z pewną dziewczyną, to poewnie będę do niej wpadał co jakiś czas
_________________ Gość, pamiętaj, że
NIE MA GŁUPICH PYTAŃ!!!
Każdy ma prawo do wypowiedzi na forum, a każde pytanie i każda inteligentna odpowiedź to dodatkowa wiedza!
Na całe 3 dni pojadę z rodzinką do rodzinki a później oni zostają a ja wracam do domu i 4 dni wolna chata =) Lepsze to niż nic jak to się mówi. Miałam jechać na Hel pod namioty, ale mam bardzo niezdecydowane i niezorganizowane koleżanki! I miałam jechac na wood ale nie mam z kim bo również ludzie zrezygnowali Czemu tylko ja jestem na wszystko taka chetna? Później tylko wszyscy narzekają że nie wyjechali, ale jechać to nie miał kto...
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Cały lipiec z chłopakiem w mieście będziemy się obijać. Potem 3 tygodnie u ojca w Niemczech. Potem jakaś Chorwacja chyba z tego, co słyszałam przez tel od niego ;]
_________________ Nie wiem dlaczego był czas, że przestałam wierzyć w Miłość.
Głupia byłam.
Miłość istnieje moi Mili. Nigdy w Nią nie wątpcie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum