Fakt faktem, że studia to przedłużenie młodości, ale i tak nie da się uciec przed dorosłością. Mając 16 lat ma sie niewiele obowiązków (wszystkie związane są ze szkołą ewentualnie rodziną), sporo wolnego czasu... No żyć nie umierać
Całokształt. Jak ktoś nie ma matury, to nie oznacza, że jest nikim. Różne sytuacje się w życiu zdarzają.
P.S. W tym momencie matury nie masz (wnioskuję) - czy uważasz, że jesteś nikim ?
Ostatnio zmieniony przez Aorie 09-09-2007, 22:49, w całości zmieniany 1 raz
Całokształt. Jak ktoś nie ma matury, to nie oznacza, że jest nikim. Różne sytuacje się w życiu zdarzają.
tak,ale na rozmowie kwalifikacyjnej o przyjecie do jakiejs pracy nie powiesz : "Nie zrobilam matury,bo mialam problemy rodzinne.." czy cos takiego...o.0 oni nie pytaja o caloksztalt dla nich wazny jest ten kawalek papieru.. masz mature-jestes przyjety(nie zawsze ale sa wieksze szanse niz bez) nie masz---NARA... takie sa realia..to nie bajka tylko pier..dolone zycie kochana
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9531
Wysłany: 09-09-2007, 22:54
diva-licious napisał/a:
Aorie napisał/a:
Całokształt. Jak ktoś nie ma matury, to nie oznacza, że jest nikim. Różne sytuacje się w życiu zdarzają.
tak,ale na rozmowie kwalifikacyjnej o przyjecie do jakiejs pracy nie powiesz : "Nie zrobilam matury,bo mialam problemy rodzinne.." czy cos takiego...o.0 oni nie pytaja o caloksztalt dla nich wazny jest ten kawalek papieru.. masz mature-jestes przyjety(nie zawsze ale sa wieksze szanse niz bez) nie masz---NARA... takie sa realia..to nie bajka tylko pier..dolone zycie kochana
No właśnie bez matury już raczej w zadanym kierunku się nie wykształcić, bo na wszelkie studia matura jest przepustką, nawet z ta marnie zdaną możesz iść na prywatną uczelnie, ale bez niej już nigdzie.
tak,ale na rozmowie kwalifikacyjnej o przyjecie do jakiejs pracy nie powiesz : "Nie zrobilam matury,bo mialam problemy rodzinne.."
Ale zawsze można założyć własną działalność;) Z resztą jak ktoś skończy technikum, to ma już zawód i matura się wtedy dla pracodawcy nie liczy. No i w CV nie wpisujesz "Zdany egzamin dojrzałości".
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9531
Wysłany: 09-09-2007, 22:59
Aorie napisał/a:
Szkoły policealne...
Tak wiem jak wygląda egzamin końcowy po skończeniu takiej szkoły dostępny tylko dla mojego profilu. Prawie nikt go nie zdaje, bo jest tak choro ułożony.
Ale pracodawcy jesli maja do wyboru kogos po licencjacie - czytaj tez z matura - a kogos po policealnej szkole to jak myslisz kogo wybiora???
Przykład:
Technik farmacji ma równie duże szanse na znalezienie co magister farmacji - umie na tyle dużo, że może pracować w aptece, a w dodatku nie trzeba mu tyle płacić co osobie po szkole wyższej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum