Imię: h-noolka
Wiek: 19 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 87 Skąd: z nienacka
Wysłany: 04-06-2007, 18:02
Miałam zarąbistą przygodę w ostatnią wigilię Bożego Narodzenia Siedzimy se po kolacji, idę włączyć telewizor, nagle bum sru i po telewizorze xD Zwarcie poszło takie, że 3 dni w całym domu prądu nie bylo <haha> Nawet korki nie pomogły ;]
A co do krwawych. . . to raczej nic masakrycznego nie zrobiłam. . . głowę jeszcze mam ;]
_________________ hanoolka.blog.onet.pl
1. Admin ma zawsze rację
2. Jesli twierdzisz, że nie ma racji, patrz punkt 1
3. Uwierzę w to, gdy będę jednym z nich
Meine Wunderwaffe lepsze niż Luftwaffe, jst bardzo ciekafe w co nim trafe!!
Jesli chodzi o palce to...Jak bylam mala to moj dziadek wykrawal mi z jablka to co niepotrzebne i mialam takie dwie ladne czesci. Wiec kiedys postanowilam sama przygotowac jabluszko. Wzielam noz, przekroilam jablko.Spoko. Pozniej zabralam sie za srodek...I tak mi sie jakos reka "omskla" ze noz przebil owoc i wbil sie miedzy palce...taki duzy byl ten noz.Tasak niemalze:P. Zielone jablko zrobilo sie czerwone... Paluszki sie jakos tak rozlecialy i moglam zobaczyc swa kosc. Normanie bylo super... Oczywiscie blizne mam do dzis:P
kiedyś miałem namalować coś na plastykę farbami hehe, malunek po jego skończeniu połozyłem w duzym pokoju na stole, wyszedłem i akurat siostra tam sprzątała, więc polozyla go na fotelu, chwile potem woła mnie bo było coś ciekawego w telewizji, wpadłem, walnąłem sie na ten fotel i siostra krzyczy nagle "PAWEŁ!" "co?" wstałem, "ale kleks! haha" i tak się zaczęło..
Imię: Karol
Dołączył: 30 Lip 2005 Posty: 758 Skąd: Wrocław
Wysłany: 20-06-2007, 00:46
taa co do tej reklamy - przeczytaj napisa na dole ekranu - badanie nie potwierdzone czy cos w tym stylu - czyli ze bullshit...
co do wypadkow to kiedys opalilem sobie reke mieszanina KClO3 i Pczerwonego - glupi bylem przeciez wiedzialem ze jak sie bedzie pocierac to w koncu sie zapali - no i sie zapalilo -reke 2 tygodnie kurowalem - dobrze ze widze ...:D
za czasów jak schody do ogrodu nie były skończone, aby po nich zejść, trzeba było się bardzo natrudzić i uważać na każdy krok. kiedyś nie uważałam i z nich zleciałam ocierając sobie nogę o baranek na ścianie domu.
ale miałam poharatane udo!
_________________ poznam Cię po zapachu snów, po tęsknocie w Twoich oczach, którą gasi widok mój
rzcz nie działa się w moim domu, ale u mojej koleżanki. tak czy siak ona ma lóżko, w którym sprężyna przebiła się przez materac i tak sobie styrczy. ja ZAWSZE kiedy kłade się na tym łózku, wbijam sobie to to w rękę/nogę/twarz. zawsze sobie tym krzywde zrobie... sala jestem pokłuta jak od niej wychodze. dzis nawet polała sie krew!
Ogladalam ostatnio taki program o pracy strazakow, i akurat byl przypadek pana, ktory nie zauwazyl dziury w jezdni (dziura miala 10m glebokosci) no i w nia wjechal swoim nowym, lsniacym samochodem. Panu nic sie nie stalo,a strazakom pozostalo tylko wyciagac zmasakrowany samochod...
W sobote gdy zchodziłem ze schodów poślizgnołem się(mam krzywe nogi) i naderwałem sobie mięsięn uda. Teraz nie mogę zabardzo biegać. A chciałbym po pracować nad formą.
Ostatnio zmieniony przez JoKe 21-06-2007, 22:00, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum