Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Ostatnio zmieniony przez JoViTa 14-04-2006, 10:21, w całości zmieniany 1 raz
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Imię: Olga
Dołączyła: 27 Kwi 2006 Posty: 32 Skąd: Eden
Wysłany: 28-04-2006, 18:14
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas!
Inka_ja [Usunięty]
Wysłany: 21-05-2006, 17:39
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas?!
A Hela na to:
-To za mamusie! To za tatusia i za synusia!
Teraz juz bedziesz wiedzial pacanie -
Za picie samemu czeka cie lanie!!!
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas?!
A Hela na to:
-To za mamusie! To za tatusia i za synusia!
Teraz juz bedziesz wiedzial pacanie -
Za picie samemu czeka cie lanie!!!
Zenek nie daje się unicestwić,
na wrednej Heli zechciał się zemścić!
Ty urwałaś mi knota,
zarżnę za karę twojego kota!
Imię: h-noolka
Wiek: 19 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 87 Skąd: z nienacka
Wysłany: 27-08-2006, 15:54
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas?!
A Hela na to:
-To za mamusie! To za tatusia i za synusia!
Teraz juz bedziesz wiedzial pacanie -
Za picie samemu czeka cie lanie!!!
Zenek nie daje się unicestwić,
na wrednej Heli zechciał się zemścić!
Ty urwałaś mi knota,
zarżnę za karę twojego kota!
Kot, co wygląda jak Kłapouchy
siedzi na płocie i szarpie druty
Jak go chwycił Zenek wkurzony
Kot wrzasnął jak postrzelony
_________________ hanoolka.blog.onet.pl
1. Admin ma zawsze rację
2. Jesli twierdzisz, że nie ma racji, patrz punkt 1
3. Uwierzę w to, gdy będę jednym z nich
Meine Wunderwaffe lepsze niż Luftwaffe, jst bardzo ciekafe w co nim trafe!!
Ostatnio zmieniony przez h-noolka 27-08-2006, 15:55, w całości zmieniany 1 raz
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas?!
A Hela na to:
-To za mamusie! To za tatusia i za synusia!
Teraz juz bedziesz wiedzial pacanie -
Za picie samemu czeka cie lanie!!!
Zenek nie daje się unicestwić,
na wrednej Heli zechciał się zemścić!
Ty urwałaś mi knota,
zarżnę za karę twojego kota!
Kot, co wygląda jak Kłapouchy
siedzi na płocie i szarpie druty
Jak go chwycił Zenek wkurzony
Kot wrzasnął jak postrzelony
Słyszała sąsiadka i mała Beatka
Beatka płakała
Sąsiadka krzyczała
A Zenek zdziwiony
dał dyla w nieznane strony
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas?!
A Hela na to:
-To za mamusie! To za tatusia i za synusia!
Teraz juz bedziesz wiedzial pacanie -
Za picie samemu czeka cie lanie!!!
Zenek nie daje się unicestwić,
na wrednej Heli zechciał się zemścić!
Ty urwałaś mi knota,
zarżnę za karę twojego kota!
Kot, co wygląda jak Kłapouchy
siedzi na płocie i szarpie druty
Jak go chwycił Zenek wkurzony
Kot wrzasnął jak postrzelony
Słyszała sąsiadka i mała Beatka
Beatka płakała
Sąsiadka krzyczała
A Zenek zdziwiony
dał dyla w nieznane strony
Biedny Zenek po świecie wędrował,
Hela za nim, przed nią się chował,
Nie wiedział co go czeka,
W pobliżu czaiła się na niego Hela wściekła
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas?!
A Hela na to:
-To za mamusie! To za tatusia i za synusia!
Teraz juz bedziesz wiedzial pacanie -
Za picie samemu czeka cie lanie!!!
Zenek nie daje się unicestwić,
na wrednej Heli zechciał się zemścić!
Ty urwałaś mi knota,
zarżnę za karę twojego kota!
Kot, co wygląda jak Kłapouchy
siedzi na płocie i szarpie druty
Jak go chwycił Zenek wkurzony
Kot wrzasnął jak postrzelony
Słyszała sąsiadka i mała Beatka
Beatka płakała
Sąsiadka krzyczała
A Zenek zdziwiony
dał dyla w nieznane strony
Biedny Zenek po świecie wędrował,
Hela za nim, przed nią się chował,
Nie wiedział co go czeka,
W pobliżu czaiła się na niego Hela wściekła
Ach, zaraz Cię dorwę Zenonie cwany,
uciekał będziesz niczym ułany!
Mój plan Cię zgniecie,
mój plan Cię zmiecie!
W mym władaniu będziesz patałachu!
Pogubisz wszystkie zęby ze strachu!
Tymczasem Zenon by Helę zgubić
Zaczął pewnego mężczyznę lubić
no patrzcie państwo:cóż to za draka
Zenek od dzisiaj ma już chłopaka
I chociaż takich przypadków wiele]
Zenek z chłopakiem planuje wesele
Dzwoni telefon NOKJA moja stara
Ach ta polifońja mi trochę nawala
Wymiata mój modernowy dzwonek
I zapowiada piękny dzionek
-Siemka maleńka, co tam u Zenka?
-Olaboga, Zenka zaczęła boleć noga
Co wyście z moim Zenusiem zrobili?
Czyżbyście do picia znów go nakłonili?!
-Ach ty Hela przestań marudzić
Trzeba do życia się pobudzić...
Wzioł flaszkę do ręki
i łyk - za panienki
Wtedy Hela aż zbielała,
chwyciła Zenka i mu wprała.
Poturbowany Zenek chciał wstać
Ale Heka ani myśli przestać go prać
Z zenka była lichocina, biedota
A Hela chce mu urwać knota!
Oprzytomniał Zeneczek i krzyczy w niebogłosy!
Nie ma knota same włosy!
- Cos durna kobieto zrobila?
Za troche flaszki tak mnie skrzywdzilas?!
A Hela na to:
-To za mamusie! To za tatusia i za synusia!
Teraz juz bedziesz wiedzial pacanie -
Za picie samemu czeka cie lanie!!!
Zenek nie daje się unicestwić,
na wrednej Heli zechciał się zemścić!
Ty urwałaś mi knota,
zarżnę za karę twojego kota!
Kot, co wygląda jak Kłapouchy
siedzi na płocie i szarpie druty
Jak go chwycił Zenek wkurzony
Kot wrzasnął jak postrzelony
Słyszała sąsiadka i mała Beatka
Beatka płakała
Sąsiadka krzyczała
A Zenek zdziwiony
dał dyla w nieznane strony
Biedny Zenek po świecie wędrował,
Hela za nim, przed nią się chował,
Nie wiedział co go czeka,
W pobliżu czaiła się na niego Hela wściekła
Ach, zaraz Cię dorwę Zenonie cwany,
uciekał będziesz niczym ułany!
Mój plan Cię zgniecie,
mój plan Cię zmiecie!
W mym władaniu będziesz patałachu!
Pogubisz wszystkie zęby ze strachu!
Tymczasem Zenon by Helę zgubić
Zaczął pewnego mężczyznę lubić
no patrzcie państwo:cóż to za draka
Zenek od dzisiaj ma już chłopaka
I chociaż takich przypadków wiele]
Zenek z chłopakiem planuje wesele
Jak na nich przystało
będa prawdziwą parą - wspaniałą.
A potem planują dzieci.
Oj nie daj boże jak Hela przyleci.
Wszystko im runie bo nasza Hela
nigdy od Zenka się nie rozdziela.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum