Dlaczego zerwaliście ze swoja dziewczyna lub chłopakiem czemu po jakimś czasie stwierdziliście ze to nie to lub co się stało ze skończyliście bliską znajomość?
ja zerwalam po 2 latach z chlopakiem a dlaczego?? hmmm bo coraz bardziej denerwowalo mnie jego zachowanie bo ta milosc zaczela wygasac bo nic ciekawego nie dzialo sie juz miedzy nami i dopadla nas monotonia jak w starym dobrym malzenstwie ktorej nie moglam zniesc no ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo i znalazlam sobie jz teraz nowego chlopaka i jest o niebo lepszy =)
Dołączyła: 24 Sie 2005 Posty: 166 Skąd: z komputera
Wysłany: 04-10-2005, 15:06
Z moim pierwszym chłopakiem to zerwałam bo.... głupia byłam. Wogóle nie powinnam zaczynać tego związku. A między mną i moim drugim chłopakiem to wszystko co było minęło. Nie czułam do niego tego co wcześniej.
Bo nie potrafilismy sie juz normalnie dogadac... I zaluje ze wogole sie ten zwiazek zaczal... bo wczesniej byl moim przyjacielem a teraz nie mam ani przyjaciela ani chlopaka...
Bo nie potrafilismy sie juz normalnie dogadac... I zaluje ze wogole sie ten zwiazek zaczal... bo wczesniej byl moim przyjacielem a teraz nie mam ani przyjaciela ani chlopaka...
to samo... teraz tylko miamy sie na ulicy i slysze od niego wymuszone 'czesc'... nie poklucilismy sie... po zerwaniu caly sie spotylakismy (prawie codziennie) i przyjazn swietnie nam wychodzila... dopoki nie wyjechalam na wakacje... jak wrocilam byla juz "ona" ...chyba musiala mu zrobic dokladnie jkas sieczke z mozgu bo od mojego powrotu z wakacji widzielismy sie tylko jeden raz... i to nie cala godzine... chyba nigdy nie bede juz miala takiego chlopaka (zerwalam z zupelnej glupoty... moze wtedy to byl dla mnie rzeczywiscie problem ale zle postapilam i do dzis tego zaluje... caly czas tego zalowalam ale uwazlam ze tak bedzie lepiej... skrzywidzlam jego i siebie...) ani przyjaciela... on byl dla mnie calym swiatem.. nikt nie zna(l) mnie tak jak On...
A Ona ze mna zerwala bo sie nie staralem juz potem tak jak na poczatku...proste i glupie z mojej strony ale nie zaluje tego...predzej czy pozniej musialo sie to stac.. i byle to wylacznie moja wina ale to mnie duzo nauczylo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum