Czy myślisz że uczucie na odległość to na prawdę jest miłość... Czy to może przetrwać do takigo momentu jaki napisałaś\eś czyli gromadki dzieci i ślubu
_________________ Nie wystarczy pokochać,
Trzeba jeszcze umieć wziąć
Tę miłość w ręce i przenieść
Ją przez całe życie.
.... .... Zadajmy Pytanie ??
Czy istnieje idealna miłość ??
...;/ Chyba nie dla mnie ( .
Czy myślisz że uczucie na odległość to na prawdę jest miłość... Czy to może przetrwać do takigo momentu jaki napisałaś\eś czyli gromadki dzieci i ślubu
Tak, można. Są takie przypadki. Wiadomo, że łatwiej jest jak się jest blisko. Ile macie lat i jaka odległość?
Po raz kolejny przybył zły Source by sprowadzić was, moje zbłądzone owieczki na drogę światła i mocy.(To taka tania prowokacja dla tych, którzy porównują mnie do wujka "dobra rada*")
Pepiku drogi. Nie ma identycznych sytuacji. Jesteś wystarczająco indywidualną i wyjątkową jednostką, by Twoja sytuacja była niemożliwa do odtworzenia w cudzym umyśle. Niewątpliwie sam już sobie zdanie na ten temat wyrobiłeś, szukasz teraz poparcia własnej tezy. Może by dodać sobie otuchy, może by dodać otuchy partnerce.
Wytworzyłeś, w swojej nie posiadającej granic wyobraźni obraz tego, co nazywasz miłością. Nikt Ci nigdy w życiu nie powiedział czym jest miłość, nigdy nikogo zapewne o to nie pytałeś. Teraz pytasz czy obraz ten z powodu kilometrów nie wyblaknie. To Twój twór z który ponosisz pełną odpowiedzialność. Sam najlepiej wiesz, czy stały kontakt jest Ci potrzebny by pełne spektrum barw swojej idei utrzymać. Są tacy, co czekali na swoich partnerów kilka lat wojny, okupacji, czy pobyt w wiezieniu. Niewątpliwie miałem okazje spotkać i takich, co przy 10m nieobecności partnera, potrafią puścić go kantem.
Podług swojej moralności i świadomości, musisz wielką krzywdę wyrządzić sobie, zimno oceniając własne potrzeby seksualne, seksualne potrzeby partnerki, potrzebę bliskości i skonfrontować to wszystko z ideą na temat związku i miłości, które niewątpliwie razem ze swoją partnerką posiadacie. Istnieje rozwiązanie inne. Carpe Diem...
*
Daje Ci jedynie moje opinie i doświadczenia TO NIE SĄ RADY. Ty sam jesteś odpowiedzialny za rzeczy których używasz.
Ja mam 18 Ona 16 ;// ...odleglosc to jakis 20km ;/ 25..... ale smutne wieczory sa amotne ..ehh ... WIem ze tne wiek nie ma sensu ;// chyba i nie mozna powiedziec ze to jest zwiazek ;[...
_________________ Nie wystarczy pokochać,
Trzeba jeszcze umieć wziąć
Tę miłość w ręce i przenieść
Ją przez całe życie.
.... .... Zadajmy Pytanie ??
Czy istnieje idealna miłość ??
...;/ Chyba nie dla mnie ( .
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1244 Skąd: z raju...
Wysłany: 10-08-2008, 11:59
Kamiluska napisał/a:
Co to jest 20km? Nie przesadzaj. Toż to na piechotę można przejść jak się chce
na piechote taki kawał,to juz lepiej rowerem jechać.
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1244 Skąd: z raju...
Wysłany: 10-08-2008, 12:58
jakkolwiek napisał/a:
No kurwa, to nie odległość. Na rower i jedziemy
to też o to mi chodziło...
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Pepik napisał/a:
odleglosc to jakis 20km ;/ 25..... ale smutne wieczory sa
Człowieku! Co to jest 20km? Nie przesadzaj. Toż to na piechotę można przejść jak się chce.
o czizyssss...
Przecież to nawet daleko nie jest ;|
Pewnie ze może przetrwać.
_________________ Siedząc w wannie
spowiadam się pralce
z miłości do Ciebie.
nie mam wpływu na Twoje życie, ale nie mogę wykluczyć,że coś się stanie,że zmienisz zdanie..
jeśli tak będzie, nic nam nie przeszkodzi, nigdy.. jeśli kiedyś okaże się,że zmienisz decyzję - będę czekała..
Imię: Katarzyna
Wiek: 18 Dołączyła: 18 Cze 2008 Posty: 1244 Skąd: z raju...
Wysłany: 10-08-2008, 13:04
Pepik napisał/a:
..odleglosc to jakis 20km ;/ 25.....
pół godziny drogi autem czy też pociagiem/autobusem
_________________ "My ludzie umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach które mogłyby być piękne a nie były, o skarbach, które mogłyby być odkryte, ale pozostały na zawsze niewidoczne pod piaskami. Obawiamy się sięgać po swoje największe marzenia, ponieważ wydaje nam się, że nie jesteśmy ich godni, lub że nigdy nam się to nie uda. "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum