Wysłany: 17-02-2007, 21:37 czy walczyc o tą miłość??
Mam poważny problem kocham pewnego chłopaka on mnie chyba też, ale nie chodzimy ze sobą !! Kiedyś krecilismy ale juz nie. Na walentynki wysłałam mu kartkę ale on mi nie tłumaczac sie ze iewiedział gdzie ma ja wrzucić!! Na dyskotece walentynkowej nie podszedł Pózniej na gg tłumaczył sie że uciekałam (to nie prawda!!) Już coraz rzadziej piszemy ze sobą na gg on jest czesto na niewidocznym i sie nie odzywa. A jego kolega mi mówi ze on mnie bardzo kocha i mam coś zrobić, ale ja niewiem czy to prawda bo on tego nie okazuje!! Co mam robić? Mam walczyć o tą miłośc? co mam mu powiedziec jak do mnie napisze?
_________________ nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki ;(((
Ostatnio zmieniony przez girls_m 17-02-2007, 21:51, w całości zmieniany 1 raz
Możliwe, że chłopak troszkę się boi zrobić jakiś krok w stosunku do Ciebie. Wstydliwy jest? Jak tak to może mu trochę pomóż się rozluźnić i jeżeli jak piszesz kochasz go to zacznij powoli sama stawiać jakieś wymyśle plany i zacznij działać.
Powodzenia!
Wysłany: 18-02-2007, 09:09 taka beznadziejna to ta sprawa nie jest..
kolega mówi.. ?? nie masz pewności.. skąd on może wiedzieć..
musisz pogadać szczerze z tamtym kolesiem.. dowiedzieć się na czym stoisz.. co on do Ciebie czuje, czy mu zależy.. itp.
nie ma co się domyślać.. Bóg dał czlowiekowi język.. wiesz po co ?? nie po to, żeby były efekty specjalne przy całowaniu.. nie.. tylko, żeby mógł rozmawiać..
Wiek: 19 Dołączyła: 22 Sie 2005 Posty: 278 Skąd: k-ce
Wysłany: 18-02-2007, 09:32
dokładnie, jeżeli męczą cię takie neidopowiedzenia najlepiej zaryzykować otwartość, przynajmniej nie będziesz mogła sobie potem zarzucić, że nic nie zrobiłaś.. tylko przypadkiem nie przez gg ani smsy, najlepiej pogadaj z nim 'na żywo' powodzenia
_________________ A gdy serce twe przytłoczy Myśl, że żyć nie warto,
Z łez ocieraj cudze oczy,
Chociaż twoich nie otarto.
Imię: ~EveLinaaa~
Wiek: 18 Dołączyła: 09 Mar 2006 Posty: 3483 Skąd: z Holiłudu
Wysłany: 18-02-2007, 09:53
Wiesz co...daj sobie spokój.
Masz dopiero 14 lat.
Albo zacznij go olewać celowo. Jeżeli będzie mu zależało sam będzie się starał, pytał co się dzieje. A jak nie zrobi nic, to znaczy ze ma Cie głęboko w czterech literach.
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Sie 2006 Posty: 1932 Skąd: wiesz?
Wysłany: 18-02-2007, 10:11 Re: czy walczyc o tą miłość??
girls_m napisał/a:
kocham pewnego chłopaka
girls_m napisał/a:
on mnie bardzo kocha
Jak dla mnie są to za duże słowa. Denerwuje mnie, że ludzie nadużywają tego słowa, bo traci ono przez to wartość. Poza tym masz dopiero 14 lat i życie uczuciowe dopiero przed Tobą. Radze się tym nie przejmować, bo po co zaprzątać sobie głowę niepotrzebnymi problemami, których można by było uniknąć?
_________________ nie żyję wczorajszym dniem.
nie oddycham wczorajszym powietrzem.
A jego kolega mi mówi ze on mnie bardzo kocha i mam coś zrobić
Dlaczego niby Ty masz coś zrobić? ;> Koleś przestał się odzywać niewiadomo dlaczego. Tak wiesz... Strasznie Cię kocha, świata poza Tobą nie widzi!
Dziewczyno! Otwórz oczy...
_________________ KROK ZA KROKIEM NIESIE MNIE POZYTYWNA MYŚL, ŻE NIE JEST ŹLE, ŻE TO WSZYSTKO MA JAKIŚ SENS xD
kolega mówi.. ?? nie masz pewności.. skąd on może wiedzieć..
No skoro kolega rozmawiał z tym chłopakiem na poważnie to stąd może wiedzieć o tym "sekrecie". I dalej się wieść rozniosła, bo takie mieli "męskie ustalenie".
Cytat:
Dlaczego niby Ty masz coś zrobić? ;> Koleś przestał się odzywać niewiadomo dlaczego. Tak wiesz... Strasznie Cię kocha, świata poza Tobą nie widzi!
Dziewczyno! Otwórz oczy...
Ja tam wciąż stawiam na nieśmiałość. Drogie Panie czyżbyście nie znały facetów?
Eee....on Ci tego nie powiedział. Nie kontaktuje się, a na zarzuty odpowiada wymijająco. Nie spotyka siez Tobą, nie zabiega do Ciebie, podejrzewam, że nawet sam pierwszy się do Ciebie nie odzywa.
I Ty myślisz,że on Cię kocha, bo kolega tak rzekł? Albo kiepski kolega, albo robi z Ciebie frajerkę. Po pierwsze nie powinien się wtrącać.
Daj sobie dziecko spokój.
_________________
It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum