Imię: asia
Dołączyła: 22 Cze 2006 Posty: 20 Skąd: zielona góra
Wysłany: 22-06-2006, 22:51 CZY TO UZALEZNIENIE??
ostatnio w moim zyciu zaczelo sie sporo walić....nie wiedzialam co robic...chcialam od tego uciec...nie chcialam paliś ani cpać...picie tez jakos mnie nie pociąga...zaczelam się ciąc...
podniecalo mnie to ze bolało!! przyjaciółki namawialy zebym przestala bo to niebezpieczne...na razie tego nie robie...ale co dalej??
_________________ "Lepiej mieć w sercu ranę niż kamień zamiast serca"
Wysłany: 22-06-2006, 22:56 Re: CZY TO UZALEZNIENIE??
ais napisał/a:
ostatnio w moim zyciu zaczelo sie sporo walić....nie wiedzialam co robic...chcialam od tego uciec...nie chcialam paliś ani cpać...picie tez jakos mnie nie pociąga...
No to witam w klubie.. z tym ze ja się nie tne.. cieżko sobie poradzić.. ale popadanie ze skrajności w skrajnośc nie jest dobrym wyjściem.. cięcie się też nie..
Cytat:
podniecalo mnie to ze bolało!! przyjaciółki namawialy zebym przestala bo to niebezpieczne...na razie tego nie robie...ale co dalej??
Sa inne, lepsze, bezpieczenijsze i napewno mniej szkodliwe sposoby na podniecanie się.. polecam.. Nie tnij się..
_________________ "Ja nic nie znaczę, tylko ty, ty masz szczęśliwą być, ja ciebie kocham, lecz nie będę zły gdy szczęście da ci inny, może on da ci więcej, będzie kochać goręcej, proszę, spróbuj, przekonaj się, ja mam czas, ja poczekam"
Imię: asia
Dołączyła: 22 Cze 2006 Posty: 20 Skąd: zielona góra
Wysłany: 22-06-2006, 23:06 latwo powiedzieć...
tylko ze to nie takie proste...naprawde ciezko z tym skończyć...wiec innym którzy jeszcze nei wpadli w to bagno radze nie zaczynajcie....
a u ciebie co sie wali?? moge wiedzieć vincent??
_________________ "Lepiej mieć w sercu ranę niż kamień zamiast serca"
To nie istotne jest... czy wali się związek, rodzina szkola, czy wszystko na raz.. Istotne jest zeby poradzić sobie z tym. Wierze ze cięzko Ci z tym skończyc... pamietaj ze to Twoje zycie... tylko prosze... nie zmarnuj go.
_________________ "Ja nic nie znaczę, tylko ty, ty masz szczęśliwą być, ja ciebie kocham, lecz nie będę zły gdy szczęście da ci inny, może on da ci więcej, będzie kochać goręcej, proszę, spróbuj, przekonaj się, ja mam czas, ja poczekam"
Imię: Karol
Dołączył: 30 Lip 2005 Posty: 754 Skąd: Wrocław
Wysłany: 22-06-2006, 23:16
ej tego chcialbym nadmienic ze cos jest nie tak ! jak to jest ze kazdy praktycznie sie kiedys cial o co tu chodzi ???? jak robic robote to porzadnie a nie tak w polowie zostawiac jak nie robic to wogole nie robic ....
_________________ "Ja nic nie znaczę, tylko ty, ty masz szczęśliwą być, ja ciebie kocham, lecz nie będę zły gdy szczęście da ci inny, może on da ci więcej, będzie kochać goręcej, proszę, spróbuj, przekonaj się, ja mam czas, ja poczekam"
Najpierw sie zaczyna od małych sznyt na ciele a potem coraz głębsze i głębsze,dzuieczyno jesli chcesz z tym skonczyc to miej jakies checi i znajdz sobie inne zajecie do odregowania złych emocji...
Normalny czlowiek sie nie tnie.
Imię: Karol
Dołączył: 30 Lip 2005 Posty: 754 Skąd: Wrocław
Wysłany: 23-06-2006, 01:07
a co wy kurde balans myslicie ze to wam cos pomoze przez internet buahahahah albo sie sama wezmie w garsc albo nie po cholere sie tnie ? chce sie zabic no to juz raz i po krzyku a nie zrobi se 15000000 dziar i potem bedzie z tym chodzic po swiecie ..poza tym to zjawisko jest poje*** co wy kur*** stado jeden zrobil i zaraz wszyscy moda no nie biale szpileczki to i dziarka jakas musi wezcie do doktora se z tym idzicie albo niech was do stolka przywiaza i tyle
ej tego chcialbym nadmienic ze cos jest nie tak ! jak to jest ze kazdy praktycznie sie kiedys cial o co tu chodzi ???? jak robic robote to porzadnie a nie tak w polowie zostawiac jak nie robic to wogole nie robic ....
Nie zrozumiałeś problemu koleżanki. Ja wiem conieco na ten temat bo szczerze też tak robiłam. Nie polega to na tym żeby się odrau zabić!! Możesz tego nie zrozumieć ale niektórzy sądzą iż ból psychiczny da się zwalczyć fizycznym. Tyle że to nierzadko źle się kończy bo im "większy" problem (w mniemaniu takiej osoby) tym głębsze nacięcie dopuki problem nie przerasta i żyletka nie trafi na tętnice ;/ Też miałam taki problem ale skończyłam z tym w momencie jak moja koleżanka mało co się nie przekręciła na tamten świat Znalazła ją rodzina i udało się ją odratować a że ona nadal się wydzierała w niebogłosy że niepotrzebnie ją ratowali bo i tak się zabije to zamknęli ją na 2 miesiące w szpitalu psychiatrycznym.
Tnąc się nie rozwiążemy problemów - conajwyżej możemy sobie i najbliższym przyspożyć nowych. Niestety każde z nas musi to zrozumieć sam bo tłumaczenia inych nie docierają
Co do problemu koleżanki - jeżeli Cię podnieca to że się tniesz to bez urazy ale powinnaś iść do lekarza, bo takie coś się leczy.
_________________ Bierz życie takie jakim jest... na drugie nie masz szans
Ach, bo wszystko jest takie proste? Powedzcie to tym z Monaru, albo uczestnikom AA.
NIe jest łatwo i nie wszystko można rozwiązać samemmu.
Jeśli dla tej dziewczyny sposobem na stre było robienie sobie krzywdy, to nie będzie jej łatwo z tym zerwać. I to może stać się nałogiem.
Przede wszystki idź do psychologa, usłyszysz gadkę o autodestrukcji i takie tam, ale może Ci pomóc.
I to nie jest kwestia - ma rozum, przestanie. Ona ma problemy, z którymi sobie nie radzi. Czasami ludzie, jak się bardzo zdenerwują albo zezłoszczą, uderzają coś, tłuką - teraz to przełóż na ciągnący się stre, problemy - a tłuczenie zastąp cięciem się. Po jakimś czasie organizm reaguje jak po narkotyku.
A na dodatek dochodzi chęci zwrócenia w jakiś posób uwagi na siebie.
I możesz być geniuszem i przemądrym człowiekiem, ale to jest problem natury psychicznej, sama może sobie nie pomóc.
_________________
It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
Mój drogi, wszystkie uzależnienia są taknaprawdę psychiczne. I zycze Ci, abyś zawsze przechodził przez życie zasadą chcieć to móc. Ja będę twierdzić, że z psychiką nie ma zabawy i jak sobie nie radzi, niech szuka pomocy u specjalisty.
_________________
It seems we loose the balance
on our path to the paradise
nation, religion are only words tell me why
in their name we die
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum