Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kamasutra
12-03-2008, 13:11
Czy rodzice Wam ufają?
Autor Wiadomość
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 672
Wysłany: 26-12-2007, 17:36   Czy rodzice Wam ufają?

Dziś przekonałem się że moja Mama mi nie ufa :/ . Nie wiem czemu na to sobie zasłużyłem, bo nigdy jej nie okłamałem w ważnych sprawach, ani niczego wielkiego nie przeskrobałem. Kiedyś Tacie zginęło paręset złoty i może myślą że to ja je wziąłem, jak pytali czy nic o tym nie wiem to powiedziałem że nic nie mam z tym wspólnego.
Dziś poprosiłem moją Mamę, żeby oddała moje pieniądze, które u nich zarobiłem. Mama dała mi w banknotach o nominałach 100zł 50zł, było ich sporo. Wziąłem je i poszedłem do swojego pokoju, tam przeliczyłem szybko i niedokładnie i okazało się, że dostałem za dużo, na początku wyliczyłem że 50zł, potem przy mamie liczyłem i znowu wyszło mi o 50zł za dużo, lecz jak liczyłem 3 raz to mama w połowie powiedziała że o 100zł za dużo. Domyślam się, że dala mi umyślnie o 100zł za dużo, bo zawsze w takich sprawach jak liczenie pieniędzy jest skrupulatna. Źle się czuje z tym, że mama mi nie ufa. Tego testu się własnemu dziecku nie robi! To nie jest normalne!!
  Znak zodiaku: skorpion
 
Nieczajew 
*
Peter Kurten



Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 193
Wysłany: 26-12-2007, 17:39   

Wczoraj moja mama powiedziała do mnie "Uff jak gorąco" czy to znaczy że mi zaufała ?
_________________
Zakłamanie tego świata mnie przeraża - to skandal.
  Znak zodiaku: rak
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 8557
Wysłany: 26-12-2007, 17:53   

powerbass napisał/a:
zawsze w takich sprawach jak liczenie pieniędzy jest skrupulatna.


A tylko z ciekawości się zapytam: dlaczego liczyłeś??
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Alicja 
Zasłużeni
Dziewczyna Juny



Imię: Alicja
Wiek: 18
Dołączyła: 07 Lut 2005
Posty: 10611
Wysłany: 26-12-2007, 17:55   

Mojemu bratu zostawiali fajki w domu i sprawdzali czy znikną. :]
Ufają mi, nie sprawdzają mnie, nie przesłuchują moich znajomych, nie robię śledztw i rewizji.
_________________
"Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."

http://muzyka.onet.pl/off/3546133,utwor.html <-- głosować natychmiast! ^^
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 672
Wysłany: 26-12-2007, 18:05   

dkf napisał/a:
A tylko z ciekawości się zapytam: dlaczego liczyłeś??


to chyba normalne, przecież każdemu się zdarza pomylić
  Znak zodiaku: skorpion
 
Elektroniczna 
Zasłużeni



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1186
Wysłany: 26-12-2007, 18:15   

powerbass napisał/a:
dkf napisał/a:
A tylko z ciekawości się zapytam: dlaczego liczyłeś??


to chyba normalne, przecież każdemu się zdarza pomylić


Nie chcę bronić/ oskarżać Twojej mamy i stwierdzać jednoznacznie, że Ci ufa czy też nie...ale zauważ jak różnie może być taki czyn (liczenie przez Ciebie pieniędzy) zrozumiany przez osobę powiedzmy Twojej mamy...liczyłeś pieniądze, bo każdy może się pomylić (ale zastanów się czy przeważało myślenie "Policzę, bo a nuż dała mi za dużo i wypadałoby to oddać" czy też "Policzę, bo a nuż na tym stracę jeśli nie przeliczę a okaże się że dała za mało")...Twoja mama też w tym momencie mogłaby mieć do Ciebie pretensje, że jej nie ufasz bo przeliczasz pieniądze (choć jak mówisz jest ona osobą skrupulatną i takie rzeczy raczej u niej miejsca nie mają)... czy to chodzi o osobę z rodziny czy całkiem obcą, nie ma chyba tak żeby ktoś komuś ufał bezgranicznie. (przeważnie dajemy drugiej osobie jakiś margines zaufania....i codziennie nawet jeśli nie w sposoby bardzo oczywiste wystawiamy się wzajemnie na próby żeby coś tam sobie zweryfikować)
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 672
Wysłany: 26-12-2007, 18:30   

Elektroniczna napisał/a:
Twoja mama też w tym momencie mogłaby mieć do Ciebie pretensje, że jej nie ufasz bo przeliczasz pieniądze (choć jak mówisz jest ona osobą skrupulatną i takie rzeczy raczej u niej miejsca nie mają)... czy to chodzi o osobę z rodziny czy całkiem obcą, nie ma chyba tak żeby ktoś komuś ufał bezgranicznie. (przeważnie dajemy drugiej osobie jakiś margines zaufania....i codziennie nawet jeśli nie w sposoby bardzo oczywiste wystawiamy się wzajemnie na próby żeby coś tam sobie zweryfikować)


ciekawe :)
  Znak zodiaku: skorpion
 
Elektroniczna 
Zasłużeni



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1186
Wysłany: 26-12-2007, 18:37   

powerbass napisał/a:
Elektroniczna napisał/a:
Twoja mama też w tym momencie mogłaby mieć do Ciebie pretensje, że jej nie ufasz bo przeliczasz pieniądze (choć jak mówisz jest ona osobą skrupulatną i takie rzeczy raczej u niej miejsca nie mają)... czy to chodzi o osobę z rodziny czy całkiem obcą, nie ma chyba tak żeby ktoś komuś ufał bezgranicznie. (przeważnie dajemy drugiej osobie jakiś margines zaufania....i codziennie nawet jeśli nie w sposoby bardzo oczywiste wystawiamy się wzajemnie na próby żeby coś tam sobie zweryfikować)


ciekawe :)


Ciekawe, ale i tak wiesz swoje czy ciekawe i można by to wziąć pod rozwagę? :)
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 672
Wysłany: 26-12-2007, 18:41   

Elektroniczna napisał/a:
powerbass napisał/a:
Elektroniczna napisał/a:
Twoja mama też w tym momencie mogłaby mieć do Ciebie pretensje, że jej nie ufasz bo przeliczasz pieniądze (choć jak mówisz jest ona osobą skrupulatną i takie rzeczy raczej u niej miejsca nie mają)... czy to chodzi o osobę z rodziny czy całkiem obcą, nie ma chyba tak żeby ktoś komuś ufał bezgranicznie. (przeważnie dajemy drugiej osobie jakiś margines zaufania....i codziennie nawet jeśli nie w sposoby bardzo oczywiste wystawiamy się wzajemnie na próby żeby coś tam sobie zweryfikować)


ciekawe :)


Ciekawe, ale i tak wiesz swoje czy ciekawe i można by to wziąć pod rozwagę? :)


hmm, nie wiem czy się zgodzić z tym, że nasi najbliżsi podchodzą do nas z rezerwą zaufania, jeśli się komuś po prostu nie ufa to się go sprawdza na różne sposoby, ok jeśli się kogoś sprawdziło i ta osoba zaliczyła ten test to się daje ,,kredyt zaufania'' więc dlaczego właśnie teraz moja Mama mnie sprawdza? miała chyba mnóstwo okazji na to. Czemu właśnie dziś?
  Znak zodiaku: skorpion
 
Elektroniczna 
Zasłużeni



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1186
Wysłany: 26-12-2007, 18:55   

powerbass napisał/a:
hmm, nie wiem czy się zgodzić z tym, że nasi najbliżsi podchodzą do nas z rezerwą zaufania, jeśli się komuś po prostu nie ufa to się go sprawdza na różne sposoby, ok jeśli się kogoś sprawdziło i ta osoba zaliczyła ten test to się daje ,,kredyt zaufania'' więc dlaczego właśnie teraz moja Mama mnie sprawdza? miała chyba mnóstwo okazji na to. Czemu właśnie dziś?


Ale wiesz powerbass to nie jest tak, że w przypadku jakiejś osoby zakładasz sobie na wstępie, że w ogóle jej nie zaufasz czy też, że będziesz jej ufał bezgranicznie (to byłoby troszkę naiwne i głupie...zastanawiam się czy zostawić głupie no ale niech będzie)

wiadomo, że do rodziny / osób bliskich nam emocjonalnie mamy tego zaufania trochę więcej (choć też nie zawsze, no ale są wyjątki i nie o tym teraz)...ale zauważ...jeśli mama oszukała by Cię w jakiejś sprawie to poziom Twojego zaufania do niej na pewno nie pozostał by taki sam i później w podobnej kwestii gdzieś włączałaby się lampka, że już kiedyś zaufanie w tej kwestii zostało nadszarpnięte....oczywiście nie jest to stan który jest stabilny i którego nie można zmienić.

Ciężko mi jest mówić jeśli chodzi o sytuację Twoją i Twojej mamy bo Was nie znam...nie wiem czemu akurat dziś Twoja mama "sprawdziła" Cię w taki sposób (zakładając, że to faktycznie jest "sprawdzian" a nie tylko Twoje wyobrażenie wywołane tym, że poczułeś się jakoś urażony)
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
ania543 
Zasłużeni
Ciepłe światełko..



Imię: Anka
Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2006
Posty: 1382
Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 26-12-2007, 19:39   

dkf napisał/a:
A tylko z ciekawości się zapytam: dlaczego liczyłeś??

Dokładnie.
To trochę dziwna sytuacja.
Mi też czasem mama robi takie "testy" <ale nie z kasą w tle :) > i nie załamuję się. To taki sprawdzian i nie masz się czym załamywać <jeszcze taki duży jesteś!>.
Kto ich tam, tych rodziców zrozumie :) . A baby to już zupełnie <tak, tak, śmiejcie się śmiejcie a ja wiem co mówię>. Mnie nie dziwi coś takiego bo baba jestem :D .
Nie zasłaniaj się czymś w stylu "własnemu dziecku...". W życiu nie ma reguł nawet w stosunku do rodziców i dzieci. Taki pomysł miała i się stało. Sprawdzała Twoją uczciwość, bo wiele się teraz słyszy o hmm.. draniach? <no mniej więcej>.
Nie martw się, przeżyjesz przecież ;) .
_________________
Wiesz co Gość?


Zielono mi :D !
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Nieczajew 
*
Peter Kurten



Dołączył: 24 Lis 2007
Posty: 193
Wysłany: 26-12-2007, 19:51   

Masz poważny problem.
Moim zdaniem powinieneś walnąć focha, zamknąć sie w swoim pokoju.
A następnego dnia rano przy śniadaniu powiedziec ze sie wyprowadzasz skoro Ci nie ufa.
_________________
Zakłamanie tego świata mnie przeraża - to skandal.
  Znak zodiaku: rak
 
Source 
Zasłużeni
Niepoprawny Bajarz



Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 1110
Wysłany: 26-12-2007, 19:59   

powerbass napisał/a:
o nie jest normalne!!


W Twoim świecie może nie jest, w jej jednak jest to jak najbardziej na miejscu. Nie oceniaj innych własnymi kryteriami, bo nigdy nie zrozumiesz czyjegoś zachowania.

Co ja bym sobie myślał gdybym tak zrobił? - to nie działa tak. Ludzkie zachowanie jest zbyt złożone by tak postępować. Nie przykładaj własnej mapy do czyjeś rzeczywistości.

powerbass napisał/a:
Źle się czuje z tym, że mama mi nie ufa.


Może sprawdzała po prostu jak bardzo TY jej ufasz. Chciała się przekonać czy przyjmiesz pieniądze na wiarę, czy będziesz wolał sprawdzić. Może wolała dała Ci 100zł więcej, by Cię nie oszukać, w wypadku gdybyś nie przeliczył banknotów.

Żadne zachowanie nie ma obiektywnego znaczenia, istnieją tylko znaczenia nadawane mu przez każdego z nas. Ja, Ty czy chociażby Twoja matka, możemy całkowicie inaczej te zachowania zinterpretować, i zachowywać się zgodnie z interpretacją. Nie twórz niepotrzebnych halucynacji.

Zamiast zajmować się własnymi imaginacjami, zapytaj matkę mniej lub bardziej bezpośrednio, dlaczego było 100zł więcej, dlaczego Cię testuje. Zacznij testować ją, testować ojca, baw się tym.

Pozdrawiam
Source.
_________________
  Znak zodiaku: baran
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 672
Wysłany: 26-12-2007, 20:14   

Cytat:
Mi też czasem mama robi takie "testy" <ale nie z kasą w tle :) > i nie załamuję się. To taki sprawdzian i nie masz się czym załamywać <jeszcze taki duży jesteś!>.


haha chyba popuszczę ;)
po pierwsze: nie załamuje się( nie wiem skąd wysnułaś taki wniosek)
po drugi: nie trawię takiego sprawdzianu, rozumiem, żebym raz ją oszukał to ok może mnie sprawdzać do woli, ale nie miała podstaw
po trzecie: nie chodzi tu o wiek, chodzi o to że jeśli darzę Ją szacunkiem i zaufaniem to nie normalne jest z Jej strony aby sprawdzać mnie.
Kasę przeliczyłem, bo to robię z czystego przyzwyczajenia, Co by było, gdybym przeliczył na następny dzień i okazało się, że dostałem za mało, potem gdybym się o różnicę upomniał to (jeśli ma brak zaufania) to posądziła mnie że specjalnie ubzdurałem sobie aby kasę wycisnąć. Po za tym to na tyle dużo gotówki, że było by wg mnie bardzo lekkomyślne gdyby nie przeliczyć. Tu nie chodzi od kogo ją dostaję to jest zapłata za pracę. Nie widzę tu nic takiego nie stosownego.
ania543 napisał/a:
Nie martw się, przeżyjesz przecież ;) .


Cytat:
Masz poważny problem.
Moim zdaniem powinieneś walnąć focha, zamknąć sie w swoim pokoju.
A następnego dnia rano przy śniadaniu powiedzieć ze sie wyprowadzasz skoro Ci nie ufa.


Po prostu analizuję to dlaczego sprawdza, czy jestem uczciwy.
aha wkurzyłem się, że jak dawała mi pieniądze, powiedziała, żebym nie wydał na wódkę!
Kurde, co ja jakiś menel jestem?! Kolejny dowód na to, że mnie po prostu nie zna i przez to mi nie ufa.
  Znak zodiaku: skorpion
 
ania543 
Zasłużeni
Ciepłe światełko..



Imię: Anka
Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2006
Posty: 1382
Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 26-12-2007, 20:24   

powerbass napisał/a:
po pierwsze: nie załamuje się( nie wiem skąd wysnułaś taki wniosek)

Tak do mnie mówisz, ok. Zagramy po Twojemu.
Po pierwsze pisałeś z takim żalem że wniosek sam się nasuwał.
powerbass napisał/a:
po drugi: nie trawię takiego sprawdzianu, rozumiem, żebym raz ją oszukał to ok może mnie sprawdzać do woli, ale nie miała podstaw

Po drugie jak już pisałam, ona chce mieć pewność co do Twojej uczciwości, a kontrargumentem może być tutaj Twoje przeliczanie kasy.
powerbass napisał/a:
po trzecie: nie chodzi tu o wiek, chodzi o to że jeśli darzę Ją szacunkiem i zaufaniem to nie normalne jest z Jej strony aby sprawdzać mnie.

Jeśli masz do wszystkiego taką 100%-tową pewność to chwała Ci za to <ino żebyś się nie przejechał kiedyś :) > ale nie wszyscy tak mają. Dorosłemu synowi.. no nie dziwię się że Cię sprawdziła, różni są ludzie i różne zachowania. Nie mierz nikogo swoimi walorami bo kiszka z tego będzie.
Tyle na ten temat.
_________________
Wiesz co Gość?


Zielono mi :D !
Ostatnio zmieniony przez ania543 26-12-2007, 20:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl