Wysłany: 04-11-2007, 13:37 Czy płyniesz z nurtem rzeki?
Czy olewacie wszystko? Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie. Przestać korzystać z używek, może wreszcie chodzić co tydzień do kościoła i starać się nie popełniać ciężkich grzechów? Przestać słuchać własnego ja, nie zaspokajać co raz własne pragnienia, nie myśleć tylko o własnych potrzebach tylko starać się być lepszą osobą, bardziej wartościową.
Od pewnego czasu to właśnie robię. Chcę umacniać swoją silną wolę, która nie była wcale silna Gdy udaje mi się łamać moje złe przyzwyczajenia to na co dzień mam lepsze samopoczucie, czuję się szczęśliwszy, odczuwam satysfakcję. Najmniej wychodzi tolerowanie mojej wrednej siostry-egocentryczki
Zawsze uważałam, że bycie dobrym uszczęśliwia... Kiedy jestem w złym humorze staram się najwięcej uśmiechać, bo kiedy ktoś mój uśmiech odwzajemni sprawia mi to radość... Kiedy bardzo mi się nie chce czegoś robić, a zrobię to jestem z siebie dumna, że przezwyciężyłam lenistwo... Dobrze jest zrobić coś dobrego dla innych, nie licząc na nic w zamian, bo to naprawdę daje radość życia
Imię: Ola
Wiek: 17 Dołączyła: 02 Maj 2006 Posty: 2654 Skąd: Radom
Wysłany: 04-11-2007, 18:00
powerbass napisał/a:
może wreszcie chodzić co tydzień do kościoła i starać się nie popełniać ciężkich grzechów? Przestać słuchać własnego ja, nie zaspokajać co raz własne pragnienia, nie myśleć tylko o własnych potrzebach tylko starać się być lepszą osobą, bardziej wartościową.
szczerze mówiąc to nie muszę się zmieniać żeby tak postepować bo już taka jestem, chociaż oczywiście z każdym dniem próbuję być coraz lepsza, choćby po to żeby pokazac innym że tak zyje się lepiej.
powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?
nigdy nie potrafiłam czegoś po prostu olac, nawet jeśli tak byłoby lepiej, jest to nawet mój problem ze za bardzo wszystkim sie przejmuję.
powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.
niestety nie, nie potrafię byc dla kogoś miła jeżeli on taki dla mnie nie jest. dziecinne ale trudne do zwalczenia.
Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005 Posty: 9576
Wysłany: 05-11-2007, 14:05
A ja właśnie zwalczam w sobie wieczną chęć pomocy innym.
Właśnie patrze na swoje ja i to czego ja potrzebuje, bo kto inny się o mnie zatroszczy jak nie ja sama. Ludziom można oddać całego siebie, a oni nawet tego nie docenią, uważają ze im się to najzwyczajniej należy, już nie mówiąc o jakimkolwiek odwdzięczaniu się.
Jeśli kogoś nie lubie na pewno nie będę udawać ze jest odwrotnie. Zawsze mnie brzydziła fałszywość.
Chyba tez jestem w pewnym sensie egoistka, a ze nie jest to wcale negatywna cecha pokazał mi dopiero Source i wszystko zależy jak odczytujemy to słowo.
Lubie pomagać ludziom i czerpie z tego radość, ale nie uszczęśliwiajmy nikogo na siłę, nieraz to daje więcej frustracji niż radości więc lepiej spożytkuje moją energie i dobre chęci tam gdzie sa naprawdę potrzebne i zostaną docenione.
Nawet gdybym chciała, to nie jestem typem osoby której łatwo przychodzi olewanie czasem nawet głupich spraw...ale powoli się tego uczę i staram się koncentrować na tym co naprawdę jest dla mnie ważne zamiast marnować energię na duperele
powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.
Owszem chcę się stawać lepsza dla ludzi na których mi zależy (nawet jeśli czasem mówię, że zmieniać się nie zamierzam)...ale nie widzę potrzeby, by na siłę i wbrew sobie zmieniać się dla ludzi, na których mi nie zależy czy których nie darzę sympatią...nie widzę w tym sensu
powerbass napisał/a:
Gdy udaje mi się łamać moje złe przyzwyczajenia to na co dzień mam lepsze samopoczucie, czuję się szczęśliwszy, odczuwam satysfakcję. Najmniej wychodzi tolerowanie mojej wrednej siostry-egocentryczki
Wiesz, piszesz że siostra jest egocentryczką, ale tak naprawdę w mniejszym czy większym stopniu wszyscy jesteśmy egocentrykami...bo jeśli na to spojrzeć od tej strony to nie zmieniasz się i nie starasz się akceptować siostry dlatego, żeby jej było lepiej na zasadzie umartwiania się...sam czerpiesz z tego korzyści i robisz to jak sam piszesz choćby dlatego żeby odczuwać satysfakcję....szczerze wątpię w to że chciałbyś się doskonalić, gdybyś widział że ktoś czerpie z tego korzyść a Tobie mimo upływu czasu nie sprawia to radości/satysfakcji/ czy czego tam sobie jeszcze chcemy
_________________ "...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
Wysłany: 05-11-2007, 14:56 Re: Czy płyniesz z nurtem rzeki?
powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?
Czasami, jak już nie mam siły i szkoda mi marnowac czas na coś, co wiem, że i tak się nie uda.
powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.
Dla bliskich owszem, ale dlaczego mam byc miła dla osób, których nie lubię?
powerbass napisał/a:
Przestać korzystać z używek, może wreszcie chodzić co tydzień do kościoła i starać się nie popełniać ciężkich grzechów?
Starac się i próbowac zawsze mogę.
powerbass napisał/a:
Przestać słuchać własnego ja, nie zaspokajać co raz własne pragnienia, nie myśleć tylko o własnych potrzebach tylko starać się być lepszą osobą, bardziej wartościową.
Czy to, że chcę życ w zgodzie ze sobą, że chcę dla siebie jak najlepiej i w jakimś stopniu jestem egoistką sprawia, że jestem mniej wartościową osobą? Przecież nikogo tym nie krzywdzę. I nie oznacza to od razu, że nie chcę pomagac innym.
powerbass napisał/a:
Gdy udaje mi się łamać moje złe przyzwyczajenia to na co dzień mam lepsze samopoczucie, czuję się szczęśliwszy, odczuwam satysfakcję.
Gratuluję! Mnie się to nie uda.
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum