Mportalik - forum dyskusyjne Strona Główna Mportalik - forum dyskusyjne
Super forum młodzieżowe.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy płyniesz z nurtem rzeki?
Autor Wiadomość
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 677
Wysłany: 04-11-2007, 13:37   Czy płyniesz z nurtem rzeki?

Czy olewacie wszystko? Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie. Przestać korzystać z używek, może wreszcie chodzić co tydzień do kościoła i starać się nie popełniać ciężkich grzechów? Przestać słuchać własnego ja, nie zaspokajać co raz własne pragnienia, nie myśleć tylko o własnych potrzebach tylko starać się być lepszą osobą, bardziej wartościową.
Od pewnego czasu to właśnie robię. Chcę umacniać swoją silną wolę, która nie była wcale silna :) Gdy udaje mi się łamać moje złe przyzwyczajenia to na co dzień mam lepsze samopoczucie, czuję się szczęśliwszy, odczuwam satysfakcję. Najmniej wychodzi tolerowanie mojej wrednej siostry-egocentryczki ;)
  Znak zodiaku: skorpion
 
Żelowa 
****
tnemarepmet



Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007
Posty: 1026
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 04-11-2007, 14:47   

powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.

Kiedyś miałam bardzo silną wolę... bardzo. Teraz już to wszystko mi troszkę zbrzydło, ale nadal jestem silna. Staram się.
Lubię to robić, ponieważ
powerbass napisał/a:
Gdy udaje mi się łamać moje złe przyzwyczajenia to na co dzień mam lepsze samopoczucie, czuję się szczęśliwszy, odczuwam satysfakcję.

lubie widzieć na czyjejś twarzy uśmiech, który powstał dzięki mnie.
_________________
"A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
mimi 
**
Jestem jaka jestem



Dołączyła: 24 Sie 2005
Posty: 255
Skąd: Bielsko
Wysłany: 04-11-2007, 14:57   

Zawsze uważałam, że bycie dobrym uszczęśliwia... Kiedy jestem w złym humorze staram się najwięcej uśmiechać, bo kiedy ktoś mój uśmiech odwzajemni sprawia mi to radość... Kiedy bardzo mi się nie chce czegoś robić, a zrobię to jestem z siebie dumna, że przezwyciężyłam lenistwo... Dobrze jest zrobić coś dobrego dla innych, nie licząc na nic w zamian, bo to naprawdę daje radość życia :P :P :D
_________________
:D :) :) :D
 
  Znak zodiaku: ryby
 
Nimfomanka_ 
***
Stuknięta



Imię: zemra
Dołączyła: 13 Gru 2006
Posty: 986
Skąd: z brzucha
Wysłany: 04-11-2007, 14:59   

powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?
nie olewam wszytkiego,choć nie przeczę ,że są takie rzeczy
powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.

jeśli za kimś nie przepadam,to nie udaję,że jest super i w ogóle, nie potrafie tak, nie umiem sie zmuszać do takich rzeczy.
powerbass napisał/a:
Przestać korzystać z używek,

akurat rzuciłam palenie :)

powerbass napisał/a:
Przestać słuchać własnego ja

jeśli nie słuchać własnego ja to kogo??

powerbass napisał/a:
nie zaspokajać co raz własne pragnienia, nie myśleć tylko o własnych potrzebach tylko starać się być lepszą osobą, bardziej wartościową.


jeśli sama nie będe szczęsliwa, nie będe mogła dać innym tego szczęscia. ale można jednoczesnie myśleć o sobie i o kimś innym.

mogę zrezygnować z moich pragnien, na rzecz innych,robię to bo chcę.
_________________
Kto chce być wampirem??
  Znak zodiaku: rak
 
ania543 
Przyjaciel
na Klasyku gram.. :)



Imię: Ania
Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2006
Posty: 1430
Skąd: z nieba.. :)
Wysłany: 04-11-2007, 15:16   

Ja płynę pod prąd :D .. choć czasem jak już nie mam siły na nic innego to jak zdechła rybka- z prądem.. :/
_________________
Wiesz co Gość?


Zielono mi :D !
 
  Znak zodiaku: ryby
 
powerbass
***
leniuch



Wiek: 21
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 677
Wysłany: 04-11-2007, 16:18   

Nimfomanka_ napisał/a:
powerbass napisał/a:
Przestać słuchać własnego ja

jeśli nie słuchać własnego ja to kogo??


źle to sprecyzowałem, chciałem napisać coś w stylu że myśląc tylko o sobie ;)

ania543 napisał/a:
Ja płynę pod prąd :D


hehe spoko :D
  Znak zodiaku: skorpion
 
legalna 
Przyjaciel
nieprzeciętna



Imię: Ola
Wiek: 17
Dołączyła: 02 Maj 2006
Posty: 2654
Skąd: Radom
Wysłany: 04-11-2007, 18:00   

powerbass napisał/a:
może wreszcie chodzić co tydzień do kościoła i starać się nie popełniać ciężkich grzechów? Przestać słuchać własnego ja, nie zaspokajać co raz własne pragnienia, nie myśleć tylko o własnych potrzebach tylko starać się być lepszą osobą, bardziej wartościową.


szczerze mówiąc to nie muszę się zmieniać żeby tak postepować bo już taka jestem, chociaż oczywiście z każdym dniem próbuję być coraz lepsza, choćby po to żeby pokazac innym że tak zyje się lepiej.

powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?


nigdy nie potrafiłam czegoś po prostu olac, nawet jeśli tak byłoby lepiej, jest to nawet mój problem ze za bardzo wszystkim sie przejmuję.

powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.


niestety nie, nie potrafię byc dla kogoś miła jeżeli on taki dla mnie nie jest. dziecinne ale trudne do zwalczenia.

powerbass napisał/a:
Przestać korzystać z używek,


a co w tym złego :D
 
  Znak zodiaku: wodnik
 
Nimfomanka_ 
***
Stuknięta



Imię: zemra
Dołączyła: 13 Gru 2006
Posty: 986
Skąd: z brzucha
Wysłany: 04-11-2007, 19:24   

powerbass napisał/a:
źle to sprecyzowałem, chciałem napisać coś w stylu że myśląc tylko o sobie ;)


a no to oczywiście,że potrafię, tzn chce :)
_________________
Kto chce być wampirem??
  Znak zodiaku: rak
 
GEIKO 
***



Dołączyła: 03 Paź 2006
Posty: 502
Wysłany: 04-11-2007, 19:59   

nie próbowałam.
nie czuję potrzeby.
  Znak zodiaku: skorpion
 
wronka 
*******


Dołączyła: 23 Kwi 2007
Posty: 2530
Wysłany: 05-11-2007, 09:48   

powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?

nie
powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.

chyba tak
 
 
Dandeek 
*****



Dołączył: 13 Sie 2005
Posty: 1513
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 05-11-2007, 11:38   

powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?

Wszystkiego nie da sie olać, niektóre sprawy olewam, nie ma potrzeby zawracać sobie głowy bzdetami.
  Znak zodiaku: skorpion
 
cattivo 
***



Imię: Marta
Wiek: 17
Dołączyła: 12 Sie 2007
Posty: 547
Wysłany: 05-11-2007, 13:11   

wroneczka napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.

Bycie lepszym.. moim zdaniem powinno się starać dla samego siebie, nie na pokaz innym.
Dandeek napisał/a:


Czy olewacie wszystko?

może nie wszystko, ale czasem sie zdarza. to taki mały przejaw egoizmu, ale ponoć każdy w jakimś stopniu jest egoistą.
_________________
Nie chcę cię częstować śmiercią życie piękniejsze jest niż śmierć.
Ostatnio zmieniony przez cattivo 05-11-2007, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Znak zodiaku: koziorozec
 
dkf 
Administrator



Imię: Agnieszka
Dołączyła: 27 Sie 2005
Posty: 9576
Wysłany: 05-11-2007, 14:05   

A ja właśnie zwalczam w sobie wieczną chęć pomocy innym.
Właśnie patrze na swoje ja i to czego ja potrzebuje, bo kto inny się o mnie zatroszczy jak nie ja sama. Ludziom można oddać całego siebie, a oni nawet tego nie docenią, uważają ze im się to najzwyczajniej należy, już nie mówiąc o jakimkolwiek odwdzięczaniu się.
Jeśli kogoś nie lubie na pewno nie będę udawać ze jest odwrotnie. Zawsze mnie brzydziła fałszywość.
Chyba tez jestem w pewnym sensie egoistka, a ze nie jest to wcale negatywna cecha pokazał mi dopiero Source i wszystko zależy jak odczytujemy to słowo.
Lubie pomagać ludziom i czerpie z tego radość, ale nie uszczęśliwiajmy nikogo na siłę, nieraz to daje więcej frustracji niż radości więc lepiej spożytkuje moją energie i dobre chęci tam gdzie sa naprawdę potrzebne i zostaną docenione.
 
  Znak zodiaku: strzelec
 
Elektroniczna 
Przyjaciel



Wiek: 25
Dołączyła: 03 Mar 2007
Posty: 1214
Wysłany: 05-11-2007, 14:22   

powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?

Nawet gdybym chciała, to nie jestem typem osoby której łatwo przychodzi olewanie czasem nawet głupich spraw...ale powoli się tego uczę i staram się koncentrować na tym co naprawdę jest dla mnie ważne zamiast marnować energię na duperele

powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.

Owszem chcę się stawać lepsza dla ludzi na których mi zależy (nawet jeśli czasem mówię, że zmieniać się nie zamierzam)...ale nie widzę potrzeby, by na siłę i wbrew sobie zmieniać się dla ludzi, na których mi nie zależy czy których nie darzę sympatią...nie widzę w tym sensu

powerbass napisał/a:
Gdy udaje mi się łamać moje złe przyzwyczajenia to na co dzień mam lepsze samopoczucie, czuję się szczęśliwszy, odczuwam satysfakcję. Najmniej wychodzi tolerowanie mojej wrednej siostry-egocentryczki ;)

Wiesz, piszesz że siostra jest egocentryczką, ale tak naprawdę w mniejszym czy większym stopniu wszyscy jesteśmy egocentrykami...bo jeśli na to spojrzeć od tej strony to nie zmieniasz się i nie starasz się akceptować siostry dlatego, żeby jej było lepiej na zasadzie umartwiania się...sam czerpiesz z tego korzyści i robisz to jak sam piszesz choćby dlatego żeby odczuwać satysfakcję....szczerze wątpię w to że chciałbyś się doskonalić, gdybyś widział że ktoś czerpie z tego korzyść a Tobie mimo upływu czasu nie sprawia to radości/satysfakcji/ czy czego tam sobie jeszcze chcemy
_________________
"...we mgłę go wyprawiłam/ w deszcz co na rzęsach przysiadł/ samobójczymi kroplami/ żeby opaść i zniknąć/ wsiąknąć cieczą zieloną/ w spragnione ciało trawy/stoję niezmiernie sama/na nagiej obcej ziemi..."
  Znak zodiaku: ryby
 
Peggy Sue 
*****
wiedźma



Wiek: 20
Dołączyła: 14 Lip 2007
Posty: 1769
Wysłany: 05-11-2007, 14:56   Re: Czy płyniesz z nurtem rzeki?

powerbass napisał/a:
Czy olewacie wszystko?


Czasami, jak już nie mam siły i szkoda mi marnowac czas na coś, co wiem, że i tak się nie uda.

powerbass napisał/a:
Czy macie jeszcze silną wolę, aby stawać się lepszym dla bliskich w szczególności dla osób których nie lubicie.


Dla bliskich owszem, ale dlaczego mam byc miła dla osób, których nie lubię?


powerbass napisał/a:
Przestać korzystać z używek, może wreszcie chodzić co tydzień do kościoła i starać się nie popełniać ciężkich grzechów?


Starac się i próbowac zawsze mogę.

powerbass napisał/a:
Przestać słuchać własnego ja, nie zaspokajać co raz własne pragnienia, nie myśleć tylko o własnych potrzebach tylko starać się być lepszą osobą, bardziej wartościową.


Czy to, że chcę życ w zgodzie ze sobą, że chcę dla siebie jak najlepiej i w jakimś stopniu jestem egoistką sprawia, że jestem mniej wartościową osobą? Przecież nikogo tym nie krzywdzę. I nie oznacza to od razu, że nie chcę pomagac innym.

powerbass napisał/a:
Gdy udaje mi się łamać moje złe przyzwyczajenia to na co dzień mam lepsze samopoczucie, czuję się szczęśliwszy, odczuwam satysfakcję.


Gratuluję! Mnie się to nie uda.
_________________
Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
 
  Znak zodiaku: lew
 
Piotrek

Dołaczył: Dawno
Posty:
Skad: Z internetu





Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
REGULAMIN

:::REKLAMA:::

Mapa forum
Fotografie ślubne Wiadomości, newsy
statystyki www stat.pl