Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 26-11-2006, 21:54
Fala napisał/a:
Nie???????????????????
a co w tym dziwnego????????
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
zaraz zaraz dlaczego wszyscy mowia o masturbacji facetów którzy oczywiscie maja do tego legalne prawo a co z Wami Kobiety czy jest choc jedna kobieta na forum ktora sie przyzna ze masturbacja nie jest jej obca oczywiscie ja nie uznaje tego za zdrade
_________________ "Bóg mówi, bierz, co chcesz... i płać".
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 27-11-2006, 01:15
Chciałabym powiedzieć, że masturbacja może być dobrą grą wstępną i nie może być traktowana jako zdrada. Jeżeli robię to na oczach partnera, patrząc na niego-to kogo zdradzam?Poza tym masturbacja jest naturalna-każdy to robi, więc jak można mylić to ze zdradą.
stop, stop, ja tego nigdy nie robiłam, więc nie każdy nie mam takiej potrzeby, niczego mi nie brakuje
nie uznaję, że masturbacja jest jakaś okropna, wszystko rozumiem, ale sama tego nie praktykuję, bo po pierwsze jak już wspomniałam - nie mam takiej potrzeby, bo drugie trochę się brzydzę tak sama sobie...
oczywiście, jak ktoś musi, to jego prywatna sprawa. ale nie zarzucajcie zaraz, że cały świat tak postępuje.
pozdrawiam
eee, swego ciała aż tak się nie brzydzę ale dlaczego mam sobie wpychać palce do pochwy for example? nie, ja podziękuję. to moja sprawa. skoro mi niczego nie brakuje, to po co mam się masturbować? dla zasady, dlatego, że "każdy to robi"?
każdy robi według uznania
pozdrawiam :*
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 28-11-2006, 00:28
Cytat:
ale dlaczego mam sobie wpychać palce do pochwy for example?
bo to podnieca-ludzie mają potrzeby seksualne, to natura-nie da się tego pozbyć i nie widzę sensu, żeby się tegopozbywać-czasem jednak nie mamy drugiej osoby, która by te potrzeby zaspokoiła, więc robimy to sami;>
Tasha napisał/a:
skoro mi niczego nie brakuje, to po co mam się masturbować
z wielu przyczyn:
1.natura, potrzeby seksualne, instynkt
2.rozwinięcie gry wstępnej-wzajemna masturbacja, masturbacja na oczach partnera
3.proces, podczas którego poznajemy swoje potrzeby i organizm-to ważne, żeby kobieta znała swoje ciało i wiedziała, które miejsca sprawiają jej przyjemność
Gadacie że to żadna zdrada, ale jakbyscie nakryli chłopaka na trzepaniu kapucyna przy gazecie porno lub jakims filmie to byście go zjechały, taka jest prawda, więc już nie udawajcie takich nietolerancyjnych, chłopak jak i dziewczyna moim zdaniem jak sa ze sobą to powinni się ograniczać, bo mozemy mówić ze to tylko rozładowanie napięcia, ale jesteśmy ludzmi i powinnismy nauczyć sie tez panować nad chormonami.
Przeciez byście nie zareagowały w stylu "O widze że zaspokajasz swoje biologiczne potrzeby, jak fajnie, poczekaj zaraz ja to zrobie i będziemy mieli remis"
Chodzi mi tylko o to aby nie lansować "To tylko potrzeba fizjologiczna niech se tak robi" Bo później będzie miał potrzebe fizjologiczna na inną babke.
Bo tak tutaj piszecie, że nic tylko się onanizować !
Ostatnio zmieniony przez Bango 28-11-2006, 03:22, w całości zmieniany 2 razy
markiza, dlaczego Ty mnie próbujesz na siłę "zmusić" do masturbacji? czy ja narzucam Ci moje zdanie?... bo Ty za wszelką cenę chcesz mi udowodnić, że ja nie mam racji i powinnam "wpychać sobie palce do pochwy".
nie mam takich niepohamowanych instynktów, które musiałabym cały czas zaspokajać poprzez onanizację. mam inną naturę niż Ty, każdy z nas ma inną. mam inne sposoby na poznawanie swego ciała (partner). byłam przez około rok sama (z wyboru, żeby odpocząć) i wcale mnie nie ciągnęło do zabaw z samą sobą.
rozumiem, że jako gra wstępna. chcociaż ja i tak mam inne sposoby. szanuję poglądy pozostałych ludzi, więc i Ty uszanuj moje. i tyle.
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Tasha 28-11-2006, 08:55, w całości zmieniany 1 raz
Imię: czterdzieści cztery
Dołączyła: 04 Lis 2006 Posty: 1201 Skąd: de profundis
Wysłany: 28-11-2006, 11:24
Tasha, ja nie narzucam Ci swojego zdania, odpowiadam tylko na pytania, które zadałaś poprzednio. Ani razu nie powiedziałam, że na pewno to robisz i musisz to robić-próbuję tylko udowodnić, że masturbacja nie jest przyczyną braku czegokolwiek i ludzie onanizują się z całkiem różnych przyczyn, które też podałam.
Bango, nikt nie udaje tolerancyjnych i nikt nie mówi tutaj, ze gdyby partner masturbował się dzień w dzień-nie zareagowałybyśmy. Przypominam, że niektórzy mężczyźni mają problemy z przedwczesnym wytryskiem, a masturbacja przed stosunkiem jest doskonałym na to lekarstwem.Zresztą, to się robi od dziecka, więc jak można to uznawac za zdradę?Robi się to niekoniecznie będąc w związku, więc dlaczego mamy nazywać to zdradą?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum