Po rozwi±zaniu testu zapalili mi ¿ó³te ¶wiate³ko, ale to chyba dla kilka lat starszych kobiet, bo pytali o wspomnienia z dziecinstwa,a dla mnie ono jeszcze trwa:)
Czerwone ¶wiat³o - stop!
Co my¶lisz o sobie? Pewnie, ¿e masz siln± wolê i mocn± g³owê. ¯e zas³ugujesz w ¿yciu na rozrywki i odrobinê luzu. ¯e zawsze i wszêdzie panujesz nad sytuacj±. ¯e sama zawsze sobie ze wszystkim poradzisz. O, jak bardzo siê co do siebie mylisz! Ty prawie w ogóle siebie nie znasz. Mocna g³owa to akurat jest raczej powód do zmartwienia ni¿ rado¶ci, bo brak kaca pozbawia ciê podstawowego mechanizmu obronnego przed uzale¿nieniami. Ty po prostu nie odczuwasz przykrych konsekwencji nadu¿ywania pewnych ¶rodków - a gdy zaczniesz je odczuwaæ, mo¿e byæ zbyt pó¼no. Twój problem polega na tym, ¿e wci±¿ potrzebujesz w ¿yciu jakiego¶ ekstra dopalacza: rano trzech fili¿anek kawy i papierosa, by siê dobudziæ, na imprezie kieliszka, by siê rozlu¼niæ. Zatracasz siê w tym wszystkim, je¶li w co¶ wchodzisz, to po szyjê, po pas. Tak samo jest z prac± i mi³o¶ci±. Nie znasz granic, których przekraczanie jest niebezpieczne i mo¿e siê dla ciebie ¼le skoñczyæ. Ty sama musisz je sobie ustanowiæ. Na serio rzuæ papierosy, ogranicz kawê, mocnych trunków nie u¿ywaj czê¶ciej ni¿ raz w tygodniu. Udowodnij swoj± siln± wolê teraz i zaraz. Potem bêdzie znacznie trudniej!
Bzdura. Nie zgadza siê.
_________________ "Taka ju¿ jest niewiasta, lubie¿no¶ci pe³na. I w chuci nienasycona. Jak ¶wiat ¶wiatem, tak by³o i tak bêdzie in saecula saeculorum..."
Jak Alicja wpisa³a swój wynik to ja te¿ swój podam:
¯ó³te ¶wiat³o - uwaga!
Na co dzieñ lubisz siebie, jeste¶ zadowolona z tego, co masz, ³atwo siê z tob± porozumieæ, radzisz sobie w ¿yciu. Niestety - równie ³atwo ciê wytr±ciæ z tej równowagi. Nie ma w tobie pe³nej harmonii, gdzie¶ w g³êbi ciebie wci±¿ tkwi ma³a dziewczynka, z której ci±gle byli niezadowoleni rodzice, która nie potrafi siebie do koñca zaakceptowaæ. Gdy wy³azi na wierzch - a zdarza siê to wtedy, gdy pojawia siê w twoim ¿yciu jaki¶ kryzys - ca³y pieczo³owicie budowany spokój i opanowanie diabli bior±. Nagle zamieniasz siê w kogo¶, kogo nie znasz - kogo przepe³niaj± sprzeczne emocje, kto kieruje siê nieracjonalnymi argumentami. I ta druga ty jest, niestety, podatna na na³ogi. Mo¿e opró¿niæ do dna butelkê wina i opychaæ siê czekolad± i makaronem do bólu brzucha. Dobrze, ¿e zdajesz sobie z tego sprawê i starasz siê nie dopuszczaæ zbyt czêsto do g³osu swojego alter ego. A jak zupe³nie wyeliminowaæ je ze swojego ¿ycia? Zacznij pracowaæ nad sob±, polub siebie zupe³nie i do koñca. Tylko mocne poczucie w³asnej warto¶ci, wysoka samoocena s± pewn± tarcz± broni±c± przed uzale¿nieniami
Nie wiem czy jest to prawda czy nie,nie mam czasu mysleæ o swojej psychice ci±gle.
¯ó³te ¶wiat³o - uwaga!
Na co dzieñ lubisz siebie, jeste¶ zadowolona z tego, co masz, ³atwo siê z tob± porozumieæ, radzisz sobie w ¿yciu. Niestety - równie ³atwo ciê wytr±ciæ z tej równowagi. Nie ma w tobie pe³nej harmonii, gdzie¶ w g³êbi ciebie wci±¿ tkwi ma³a dziewczynka, z której ci±gle byli niezadowoleni rodzice, która nie potrafi siebie do koñca zaakceptowaæ. Gdy wy³azi na wierzch - a zdarza siê to wtedy, gdy pojawia siê w twoim ¿yciu jaki¶ kryzys - ca³y pieczo³owicie budowany spokój i opanowanie diabli bior±. Nagle zamieniasz siê w kogo¶, kogo nie znasz - kogo przepe³niaj± sprzeczne emocje, kto kieruje siê nieracjonalnymi argumentami. I ta druga ty jest, niestety, podatna na na³ogi. Mo¿e opró¿niæ do dna butelkê wina i opychaæ siê czekolad± i makaronem do bólu brzucha. Dobrze, ¿e zdajesz sobie z tego sprawê i starasz siê nie dopuszczaæ zbyt czêsto do g³osu swojego alter ego. A jak zupe³nie wyeliminowaæ je ze swojego ¿ycia? Zacznij pracowaæ nad sob±, polub siebie zupe³nie i do koñca. Tylko mocne poczucie w³asnej warto¶ci, wysoka samoocena s± pewn± tarcz± broni±c± przed uzale¿nieniami.
w sumie chyba prawda.
_________________ bo tak.
Ostatnio zmieniony przez ^Kasia^ 14-10-2006, 16:00, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
¯ó³te ¶wiat³o - uwaga!
Na co dzieñ lubisz siebie, jeste¶ zadowolona z tego, co masz, ³atwo siê z tob± porozumieæ, radzisz sobie w ¿yciu. Niestety - równie ³atwo ciê wytr±ciæ z tej równowagi. Nie ma w tobie pe³nej harmonii, gdzie¶ w g³êbi ciebie wci±¿ tkwi ma³a dziewczynka, z której ci±gle byli niezadowoleni rodzice, która nie potrafi siebie do koñca zaakceptowaæ. Gdy wy³azi na wierzch - a zdarza siê to wtedy, gdy pojawia siê w twoim ¿yciu jaki¶ kryzys - ca³y pieczo³owicie budowany spokój i opanowanie diabli bior±. Nagle zamieniasz siê w kogo¶, kogo nie znasz - kogo przepe³niaj± sprzeczne emocje, kto kieruje siê nieracjonalnymi argumentami. I ta druga ty jest, niestety, podatna na na³ogi. Mo¿e opró¿niæ do dna butelkê wina i opychaæ siê czekolad± i makaronem do bólu brzucha. Dobrze, ¿e zdajesz sobie z tego sprawê i starasz siê nie dopuszczaæ zbyt czêsto do g³osu swojego alter ego. A jak zupe³nie wyeliminowaæ je ze swojego ¿ycia? Zacznij pracowaæ nad sob±, polub siebie zupe³nie i do koñca. Tylko mocne poczucie w³asnej warto¶ci, wysoka samoocena s± pewn± tarcz± broni±c± przed uzale¿nieniami.
zgodzê siê.
_________________ Nie wiem dlaczego by³ czas, ¿e przesta³am wierzyæ w Mi³o¶æ.
G³upia by³am.
Mi³o¶æ istnieje moi Mili. Nigdy w Ni± nie w±tpcie.
W sumie to nie wiem jaki jest sens istnienia takich testów. Je¶li kto¶ jest alkoholikiem to nie trzeba takiego testu do zdiagnozowania tego. Chyba, ¿e jest potrzebny do utwierdzenia czytelniczek Pani Domu tudzie¿ innych Dobrych rad np, ¿e wybra³y odpowiedniego partnera ¿yciowego lub kolor czerwony jest dla nich najodpowiedniejszy.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum