Generalnie nie uważam grubego za ładne. Z tego powodu nie uważam też siebie za ładną, jeśli brać pod uwagę całokształt.
Nie podobają mi się same kości i trochę ciałka ładnie wygląda, ale nie za dużo.
Ostatnio w "Rozmowach w tłoku" była dziewczyna, która ważyła 120 kg. Miała nawet ładną buzię, ale cóż z tego skoro wyglądała naprawdę źle z tymi kilogramami?
Tyle osób mówi, że liczy się wnętrze, ale przecież wygląd też ma spore znaczenie.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Akurat jako anegdotę mogę opowiedzieć sytuację, kiedy 2 osoby, z którymi spotkałam się po poznaniu się w necie, które się nie znały, powiedziały mi to samo: "Myślałam/em, że jesteś szczuplejsza". Nie pokazuję palcem kto to powiedział
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum."
Akurat jako anegdotę mogę opowiedzieć sytuację, kiedy 2 osoby, z którymi spotkałam się po poznaniu się w necie, które się nie znały, powiedziały mi to samo: "Myślałam/em, że jesteś szczuplejsza". Nie pokazuję palcem kto to powiedział
no kurde ja tez cały czas myśle że jesteś bardzo szczupła jak to robisz?? ;D
Imię: Aneta
Dołączyła: 11 Sie 2007 Posty: 1025 Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 18-10-2007, 15:47
No pewnie, ze grubsze może być piękne. Niektórym z tym do twarzy. Ogólnie chodzi przekonanie, ze lepiej byc za chudym, niz za grubym.. albo jeszcze co gorsza, ze za chudym byc nie można.. a ja sama nie wiem co lepsze. Jestem w początkowych sferach wagi własciwej i jestem z siebie dumna. Tłuszczuk odkłada mi sie na bioderkach i kocham słodycze. Nie jestem za gruba. Nie jestem za chuda. 5 kg w dół i będę mieć niedowagę. Lubie siebie(figura), chociaż czasem jak każda baba narzekam
Znam dziewczynę, która przy wzroscie 169 waży 45 kg.. i bardzo, ale to bardzo chciałaby przytyć.. i co? nie może..
_________________ "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć".
Za ukochaną, przyszłą ojczyznę.
Jak to sie mowi...ekhmm "kochanego cialka nigdy za duzo" nie no ale tak serio to u mnie w szkole jest dziewczyna,ktora ma piekna twarz... naprawde piekna,do tego jest troszke przy kosci,ale jej to pasuje i wyglada b fajnie jak na moj gust.Uwazam ze tusza nie ma nic o rzeczy.
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
Grube może być ładne, jeśli tylko jest zadbane. A przeważnie dużo ludzi jest właśnie grubych bo o siebie nie dba. Wiec niewiele jest ładnych grubych osób.
Ale tak na prawde pomimo ładnej grubości, kto z nas chcialby miec grubego partnera zyciowego?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum