Czy ja na zdjęciach wyglądam na grubaska? Nie wydaje mi się! A jestem grubaskiem i dobrze mi z tym. Wszystkie dżinsy kupuje w reserved i mam rozmiar 31 Jestem w wieku Legalnej
_________________ jeśli dziś masz dobry dzień chcę byś zaraził, zaraziła mnie.
gupia kretynka
hmm a ja uważam tak,nie ważne czy gruba czy chuda, po prostu trzeba siebie lubieć to i inni będą patrzeć na Ciebie inaczej. bo może być ta chuda,która sama sobie się nie podoba,więc i inni będą ją odbierali negatywnie, a może być gruba ale co jest zadowolona ze swojego ciała, wiec w ten sposób będzie emanowała pozytywnie, przyciągająco.(no i na odwrót )
Wiek: 19 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8260 Skąd: Kraków
Wysłany: 03-11-2007, 23:08
Lubie siebie ale jestem po prostu za pulchna i od lat próbuje coś z tym zrobić- jedno z drugim wcale nie musi się wykluczać.
Wolę siebie w wersji o 5 - 10 kg lżejszej- mniej do dźwigania po schodach.
michaska600, chyba nie chodzi Ci o skrajnie grube dziewczyny, bo takie chyba nikomu się nie podobają, dziewczyny za chude też nie są ładne, czasami nawet bardziej odpychające niż te grubsze
Ostatnio zmieniony przez powerbass 04-11-2007, 12:36, w całości zmieniany 1 raz
michaska600, chyba nie chodzi Ci o skrajnie grube dziewczyny, bo takie chyba nikomu się nie podobają, dziewczyny za chude też nie są ładne, czasami nawet bardziej odpychające niż te grubsze
Wszystko zależy od gustu człowieka i kanonów panujących w dzisiejszych czasach. Czesto zlaeży to tez do regionu. W Stanach otyłość jest dość powszechna, tym samym inaczej się postrzega kobiety otyłe. W europie problem otyłości również wystepuje ale nie jest to tak duży prioblem jak w Stanach, tym samym mniej jest napaleńców kochających sie w krągłościach.
Sam przyznam że kobieta winna mieć odrobinę ciałka, ale bez przesady oczywiście
_________________ "Trzymam skronie, tam - w koronie chmur i gromów"- Juliusz Słowacki
Hmm... wiadomo, że grube jest brzydkie. Co tu dużo ukrywać...
Przepraszam, jesli obraziłam tym postem kogoś grubego, ale jest to bardzo nieestetyczne i nie ma nic wspólnego z pięknem...
Szczupłe, zaokrąglone gdzie trzeba ciało- owszem... to jest ładne ; )
Hmm... wiadomo, że grube jest brzydkie. Co tu dużo ukrywać...
temat 'grubsze', nie 'grube', bo to można różnie zinterpretować.
Grubsze może być ładne ; )
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Hmm... wiadomo, że grube jest brzydkie. Co tu dużo ukrywać...
Sama masz kościsty tyłek, więc tak mówisz. Jestem ciekawa co byś powiedziała, gdybyś miała odstający brzuch i trochę większy tyłek.
Skoro ty masz odstający brzuch i większy tyłek, to przejdź na dietę. Ja bym tak zrobiła.
Odnoszę wrażenie, że odebrałaś mój post bardzo negatywnie... Od razu zaznaczę, że nie dyskryminuję grubszych osób, w końcu temat odnosi się tylko do wyglądu!
Nie twierdzę więc, że grubsze jest pod jakimś względem gorsze, komentuję tylko fizyczność, estetykę. Nic więcej.
wookaszek napisał/a:
jami napisał/a:
Hmm... wiadomo, że grube jest brzydkie. Co tu dużo ukrywać...
temat 'grubsze', nie 'grube', bo to można różnie zinterpretować.
Grubsze może być ładne ; )
Oczywiście, że może. Ale bez przesady.
Ostatnio zmieniony przez jami 25-11-2007, 14:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum