Wiek: 19 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8266 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-02-2008, 00:21
Ostatnio tak. Wydaję się sobie głupia, beznadziejna, gruba i brzydka
Zawzięłam się jednak i coś z tym na wiosnę zrobię, przynajmniej z 3 ostatnimi punktami.
Niektórych mogę tylko podziwiać za ich wiedzę, sama będąc mln lat świetlnych za nimi.
Czasem wolałabym być ekspertem w jednej dziedzinie, zamiast wiedzieć o wszystkim po bardzo małym trochu.
Wydaję się sobie głupia, beznadziejna, gruba i brzydka
Chyba będę musiała się do Ciebie przejechać i solidnie kopnąć Cię w tyłek, żebyś przestała pleść bzdury.
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."
tak, aktualnie mam wszystkiego dość, mam dosć siedzenia do 1 w nocy nad ksiażkami i wstawania przed 7, zeby sie znowu uczyć, mimo że mam na 12 do szkoły
_________________ Jeszcze raz zabierz mnie do pierwszej łzy...
wronka, pogło cię? Czego ty się tak uczysz w gimnazjum? ^^
_________________ "Taka już jest niewiasta, lubieżności pełna. I w chuci nienasycona. Jak świat światem, tak było i tak będzie in saecula saeculorum..."
mam dosć siedzenia do 1 w nocy nad ksiażkami i wstawania przed 7, zeby sie znowu uczyć, mimo że mam na 12 do szkoły
tak czasem bywa w dobrych gimanzjach. miałam koleżanke w takowym, to wiem ja poszłam do rejonówki, gdzie nie uczyłam sie w ogóle i było zajebiście w chuj.
tak, przepraszam
mam, mam dość, a jakże! tak jak dziś np. ale tak dosc WSZYSTKIEGO. pogody zwłaszcza.
_________________ jeśli dziś masz dobry dzień chcę byś zaraził, zaraziła mnie.
gupia kretynka
tak, aktualnie mam wszystkiego dość, mam dosć siedzenia do 1 w nocy nad ksiażkami i wstawania przed 7, zeby sie znowu uczyć, mimo że mam na 12 do szkoły
;o Ja się w gimnazjum prawie nic nie uczyłam.
Mam dość tej burej pogody i tego, że mam za duzo zajęć, a za mało czasu.
_________________ "Mówisz: wiem czego chcę, i że tego właśnie chcesz. W mieszkaniu brakuje powietrza,
więc połóż się przy mnie i zróbmy to teraz!
Pokażę Ci jak się spada z dachu, nauczę Cię jak się spada z dachu... "
Bywa. Miałam tak ostatnio przez całe pół roku.
Wstawałam rano, szłam na uczelnie, przychodziłam i gniłam w mieszkaniu, a w weekendy potrafiłam nie wychodzić z łóżka, łez tez wylalam dużo, bardzo.
Odżywałam raz na miesiac jak jezdziłam do swojego miasta i widziałam się z przyjaciółmi/rodziną.
Ale wziełam się za siebie Nauczyłam się cieszyć z samotności i ją wykorzystywać i 'jak na złość' samotność minęła i zaczęli mnie otaczać naprawdę świetni ludzie. Przeprowadziłam się - teraz mieszkam wreszcie ze znajomymi, z ktorymi sie dogaduję.
A dołki, łapią, owszem, ale są chwilowe, szybko zaczynam myśleć o czymś innym, zaczęłam się cieszyć z życia i jest mi z tym dobrze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum