nie znosze jak facet jest zazdrosny do przesady o dziewczyne to ze ona chodzi z chlpoakiem nie zanczy ze nie moze miec kolegow,czasmi gdzies z nimi wyjsc.To co to bedzie po slubie?
Generalnie przesadna zazdrosc jest patoligiczna i moze zniszczyc kazdy zwiazek. Nawet najszczesliwszy... Bo zazdrosc rzada organiczen.. A zwiazek nie na tym polega by ograniczac a raczej by wspolnie dzielic wymiary zachowujac i szanujac wolnosc w innych...
Gdyby moj facet mial byc zazdrosny o wszytskich innych otaczajacych mnie bardziej lub najczesniej mniej mezczyzn to bym z nim nie byla po prostu. Zazdrosc taka gdzies tam w srodku jest okej. Ale ograniczajaca i tchnaca bluszczem juz nie.
W kazdym razie, czego nie lubie u drugiej plci.. To przemadrzania sie.
Nie lubie jak facet jest strasznie zanudzaj±cy, bez poczucia humoru. Nie lubie jak dla niego s± wa¿niejsi koledzy ni¿ dziewczyna i nie znosze takiech ch³opaków, ktorzy szukaj± bójek s± tacy hej do przodu ;p;p
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum