alkohol nie ejst bardziej ekonomiczny! ile musisz go wypic zeby byc pijanym??a rtak to jedna mala tabletka moze wystarczyc zeby sie dobrze bawic cala noc!aaa i wracajac do tego ze wedlug Cieie jestem uzalezniona w jakims stopniu. hmm no wedlug mnie nie jestem ja po prostu nie potrafie sie bawic przy techno jak nie mam BaNi kocham to uczucie jak wchodza mi kolka i muzyka rozwala moja glowe!!
Nie wiem czy mam Ci współczuć... Jesteś troche... niedojzała? Ja sie potrafie bawić na imprezach bez alkoholu... a Ciężkich narkotyków nawet nie dotykam... W tą sobote byłem w dyskotece... I wypiłem kilka szklanek sprite..! I łyka piwa... i sie bawiłem zajebiście.
Rafał ja nie pije alkoholu w oglole bo nie lubie;/ wiec na alko niegdy sie nie bawilam wiem tylko ze jak moje kumpele chodza na disco sa pijane zaczepiaja kolesi jak sa pijane robia z nimi rozne dziwne rzeczy ktorych pozniej zaluja,jak przegna to sie przewracajai i w ogole dziwnie sie zachowuja po alkoholu;/;/ a ja po kolkach mama swoj wlasny swiat i nie zaczepiam przy tym innych, wiem ze nie zrobie zeczy ktorych pozniej bede zaowala [przez cale zycie tak jak moja kimela opila sie przespala sie z jakims kolesiem w aucie i zaszla w ciaze nie wiedzac jak ten koles wyglada!!ja tak nie chce dlatego wole bAnIe niz alkohol wiem ze po tych dragach co biore nic glupiego nie zrobie bo znam umiar!! poza tym tylko do muzyki techno na dyskotekach musze cos wziasc zeby sie dobrze bawic do innej muzyki nie!!
Imię: Ola
Wiek: 98 Dołączyła: 18 Wrz 2007 Posty: 10
Wysłany: 19-09-2007, 21:16
czesto mam ochote sprobowac.. ale zaraz potem uswiadamiam sobie ze chociazby dla ucieczki od problemow wystraczy alkohol i papierosow garsc
po niszczyc zycie sobie i swoim najblizszym? dla zabawy? watpliwe..
_________________ Tylko ludzie o zdrowych zmysłach wariują.
ale zaraz potem uswiadamiam sobie ze chociazby dla ucieczki od problemow wystraczy alkohol i papierosow garsc
po niszczyc zycie sobie i swoim najblizszym? dla zabawy? watpliwe..
dokladnie..zuch dziewczyna polala bym ci ale nie mam nic..
sa jednak ludzie ktorzy w ten sposob wola uciec od problemow..
_________________ ZAKOCHANA.
ZAKOCHANA PO USZY.
ZAKOCHANA PO USZY I CZUBEK GŁOWY.
jeśli chodzi o ćpanie to niszczysz życie tylko sobie...ale co do uciekania od problemów to sie zgadzam, najleprzym jest alkohol i po ty zapalić fajeczkę by bardziej kopło
_________________ `a nad nami latają garbate aniołki...'
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum