Mi się nie nudzi. Nawet nie dopuszczam możliwości, że taki stan osiągnę. Mam nudofobię. Bardzo obawiam się nudy i przed nią uciekam. Nawet jeżeli pojawi sie na horyzoncie, nie nazywam jej po imieniu, by mnie nie dostrzegła. Ciężko jest wyjść z nudy - jest taka obezwładniająca. Lepszym pytaniem byłoby, "jak nie dopuścić do siebie nudy" - lepiej zapobiegać niż leczyć.
Od kilku miesięcy jestem tak zalatana i na nic nie mam czasu, że chciałabym się trochę ponudzić. Więc jeśli już ta nuda mnie w jakiś sposób dopadnie, to miło spędzę z nią czas
_________________ Kiedyś ktoś Cię opuści- uświadom to sobie, bądź na to gotowy, mniej boli...
_________________ Zostaw to, nie szukaj problemów we wszystkim
Znajdź szczęście i daj je swym bliskim
Zostaw to, mija cenny czas, za kilka lat
Znów w tym samym miejscu powiesz - miałem zły start
Jak mi się nudzi, to chodzę po domu i przeżywam, że mi się nudzi.
Najgorsze jest jednak to, że jak mi sie nudzi, to mi się nic nie chce.
I nie robię praktycznie nic, aby z tą nudą walczyć. Czas leci i się marnuje, a ja leżakuję.
Moja siostra, gdy jej się nudzi to sprząta. -.-
Ale w nowym roku wszystko się zmieni, zamierzam się wziąc w garść.
Zacznę zwalczać moje lenistwo, przez które ta nuda wkrada się do mojego zielonego pokoju.
_________________ pod światło widać jak bardzo się różnimy.
Jak mi się nudzi, to chodzę po domu i przeżywam, że mi się nudzi.
Najgorsze jest jednak to, że jak mi sie nudzi, to mi się nic nie chce.
I nie robię praktycznie nic, aby z tą nudą walczyć. Czas leci i się marnuje, a ja leżakuję.
Tak, tak. Niestety tak samo robię. -.-
Czasami zabieram się za książkę, ale i tak nie wychodzi mi to. Akurat w tym momencie najczęściej nie chce mi się czytać.
_________________ Król bezgranicznie kochał swą małżonkę, królową, a ona całym sercem kochała jego. Coś takiego musiało skończyć się nieszczęściem.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8762 Skąd: Kraków
Wysłany: 28-12-2007, 12:23
Zawsze jest coś do zrobienia, poczytania, posprzątania, więc nigdy się nie nudzę.
Zdarza mi się leżeć, patrzeć w sufit, palić świece i słuchać jazzu- ale nawet wtedy się nie nudzę- odpoczywam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum