Wiek: 17 Dołączyła: 01 Paź 2006 Posty: 61 Skąd: Kraków
Wysłany: 22-10-2006, 22:22 Co robiC??
Od tygodnia ma dziwne bóle brzucha bylam u lekarza mam skierowanie na usg. ale nie o to chodzi. Problem w tym ze za kazdym razem moja mama nie wierzy ze cos mi dolega i mowi ze symuluje i ze sie wykrecam przed szkola a to nie jest prawda. Krzyczala gdy poprosilam o podpisanie zwolnienia na wf ze mi sie nie chce cwiczyc. Prosze pomozcie.!
Imię: Wooof
Wiek: 20 Dołączył: 07 Lip 2006 Posty: 2019 Skąd: z okolicy
Wysłany: 22-10-2006, 23:32
kris napisał/a:
idź razem z nią do lekarza i niech usłyszy co ten ma do powiedzenia w tej kwestii
dokladnie, a tak wogole to nie rozumiem podejscia twojej mamy, przeciez twoje zdrowie jest najwazniejsze.
_________________ Witam w rzeczywistości...
KOCHAM OLEŃKE :-*
Nie dbam o wasz szacunek...
Misja zyciowa: ignorowac prowokatorow i ludzi pustych, bo oni i tak zgina z wlasna glupota.
Problem w tym ze za kazdym razem moja mama nie wierzy ze cos mi dolega
Na pewno już wcześniej musiałeś próbować w taki sposób kombinować i teraz jak faktycznie masz dolegliwości z żołądkiem to mama nie ma do ciebie zaufania, dlatego twierdzi, że symulujesz.
Wiek: 20 Dołączyła: 29 Sty 2006 Posty: 8743 Skąd: Kraków
Wysłany: 23-10-2006, 13:29
evi1705 napisał/a:
Krzyczala gdy poprosilam o podpisanie zwolnienia na wf ze mi sie nie chce cwiczyc. Prosze pomozcie.!
To Ci się w końcu po prostu nie chce, czy nie możesz?
muppet napisał/a:
A tak wogóle, to jak to jest na WF-ie z dziwczynami? No bo jeśli są "niedysponowane" to przecież nauczycielka nie każe im chyba ćwiczyć, nie?
W gimnazjum można bylo siedzieć na ławeczce i nie ćwiczyć. Niektóre dostawały okres 2-3 razy w miesiącu.
Teraz u mnie w LO, jesli masz okres i cos sprawia Ci trudnosc to po prostu tego nie robisz, nie forsujesz się. Albo siedzisz na ławce ale musisz zgłosić np.
W gimnazjum można bylo siedzieć na ławeczce i nie ćwiczyć. Niektóre dostawały okres 2-3 razy w miesiącu.
Teraz u mnie w LO, jesli masz okres i cos sprawia Ci trudnosc to po prostu tego nie robisz, nie forsujesz się. Albo siedzisz na ławce ale musisz zgłosić np.
hmmmm, miałam podobną sytuację, wkurzyłam się i poszłam do lekarza z ojcem okazało się, że jeszcze tydzień a dostała bym zapalanie płuc, a wtedy tylko szpital zostaje... Zamkneli mnie na trzy tygodnie w domu a mama wybuliła majątek na leki... A takie bóle mogą być spowodowane stresem po prostu, nie należy tego bagatelizować, mam koleżankę która w wieku 17 lat dostała wrzodów i umierała nam co drugi dzień a my nic nie mogliśmy zrobić... pogadaj z mamą, w końcu Tobie też należy się odrobina spokoju!
Od tygodnia ma dziwne bóle brzucha bylam u lekarza mam skierowanie na usg. ale nie o to chodzi. Problem w tym ze za kazdym razem moja mama nie wierzy ze cos mi dolega i mowi ze symuluje i ze sie wykrecam przed szkola a to nie jest prawda. Krzyczala gdy poprosilam o podpisanie zwolnienia na wf ze mi sie nie chce cwiczyc. Prosze pomozcie.!
Nie chce Ciebie martwić, ale chyba masz obcego jeszcze tylko chwilke pozyjesz...
_________________ "Autorytet, rząd, władza, państwo - każde z tych słów oznacza to samo - środek nacisku i wyzysku..."
devir- kolega pocieszyciel Jak byś tak upadła na WFie to by sie przejeła i może jeszcze za ZNIEWAGE TWOJEJ DOLEGLIWOŚC I POZWOLENIE NA CIERPIENIA! dałą by wyższe kieszonkowe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum